Pokój Rogatej

Spory teren otoczony wysokim murem. Wewnątrz znajduje się ogród, spory dom oraz duża szklarnia - właściwe mogąca być drugim ogrodem. Teren otoczony jest silnymi zaklęciami ochronnymi, do tego dodatkowo magicznym murem nie do przejścia bez zgody właścicielki. Nie jest to powszechna wiedza w mieście, ale jak wiesz gdzie podejść, może uda ci się skontaktować z właścicielką i zamówić u niej co nieco.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
****
****
Punkty Przygody: 6,59 
Posty: 1128
Rejestracja: czw sie 13, 2020 11:20 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150 pkt.
Poziom Mocy:
245/245pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

19

14

39 + 10 (49)

25

33

36
Stan portfela: 3 999 960
Przedmioty magiczne:
Kostur intelektu +10 dmg magicznych/ 15 fizycznych +10 intelektu
Dwa bliźniacze sztylety +30dmg
Suknia skórzana wzmocniona + 25hp

Obrazek

Pomieszczenie średniej wielkości, dawniej pokój gościnny, teraz zaadaptowany jako pokój Rogatej. Łóżko zostało usunięte, a na środku pokoju, przyczepiony do haków w ścianach i suficie rozłożony jest duży namiot. Wewnątrz stoi stolik, kufer ze skarbami dziewczyny oraz niewielka niska szafka. Leżysko Rogatej stworzone jest z poduszek, kocy i skór. Pod jedną ze ścian stoi szafa na ubrania, ukryta za materiałem namiotu. Podobnie ukryte jest okno, które można odsłonić i mieć do niego dostęp z namiotu, pod nim stoi nieduża sofa.
Pomieszczenie posiada osobną łazienkę z toaletą, w której znajduje się duża wanna.
Obrazek
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
****
****
Punkty Przygody: 6,59 
Posty: 1128
Rejestracja: czw sie 13, 2020 11:20 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150 pkt.
Poziom Mocy:
245/245pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

19

14

39 + 10 (49)

25

33

36
Stan portfela: 3 999 960
Przedmioty magiczne:
Kostur intelektu +10 dmg magicznych/ 15 fizycznych +10 intelektu
Dwa bliźniacze sztylety +30dmg
Suknia skórzana wzmocniona + 25hp

Uśmiechnęła się i sięgnęła po słodycz. Rozpakowała krówkę z papierka i po włożeniu go do kieszeni, wrzuciła cukierka do ust.
- Dziękuję. - Rzuciła do dziewczyny i przerzuciła wyjęty przez siebie materiał przez górę drabiny. Gdy Rogata przeglądała materiały i wybierała te, o które prosiła Ruda, ona sama zgarniała odrzucone przez wilkołaczycę kawałki i dzieliła je na stosy. Później będzie mniej szukania, a skoro tamto zadanie zleciła Rogatej, chciała jej pozwolić je skończyć samodzielnie.
- Skończone? - Podeszła do stworzonego przez Rogatą stosu i podniosła pierwszy kawałek materiału. Znalazła otwór i trzymając za niego, sięgnęła po kolejny.
- Możesz mi je podawać otworem do ręki. - Po tych słowach weszła na drabinę. Złożyła dwa trzymane materiały tak, by ich otwory się pokrywały. Kolejne kawałki odbierała od Bianki i dokładała do reszty w ten sam sposób.
- Teraz chwyć za ich końce i je wyrównaj, tak żebym miała równo ten materiał jeden na drugim. - Gdy Rogata to zrobiła, Ruda weszła na ostatni stopień drabiny, ciągnąc za sobą dość ciężki welon z materiałów. Zdjęła sznurek mocujący stelaż i przełożyła go przez otwory, przeciągnęła go też przez nieduży otwór materiału wyciętego w koło, który zostawiła na drabinie i przywiązała ponownie do haka. Po tym puściła materiały i pozwoliła im opaść na stelaż. Zeszła z drabiny i chwyciła za materiał leżący na wierzchu. Zaczęła go ciągnąć, potem kolejny i kolejny, aż ułożyła je równomiernie na stelażu, tworząc sporej wielkości namiot.
- Wskakuj do środka. - Sama weszła między kawałki materiału i przyjrzała się konstrukcji w środku. Chwyciła za sznurki zamocowane od wnętrza jednego z kawałków i zaczęła dowiązywać je do stelażu.
- Widzisz, każdy kawałek ma takie dwa, jeden tu wyżej, drugi niżej. Trzeba je przywiązać do słupków. Ty idź w te stronę, ja w te i spotkamy się o drugiej stronie.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 3,69 
Posty: 383
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

Rogata nie dawała krówki by usłyszeć podziękowanie. Dawała bo czuła by się głupio gdyby sama zjadła, a pani nic nie miała. No ale podziękowanie się jej podobało.
-To chyba wszystkie
Odparła na pytanie i w miarę możliwości i instrukcji pomagała. Trochę się bała że podawanego materiału nie puści na czas albo puści za wczas i ten spadnie jednakże jakoś to poszło i nic złego po za jednym czy dwoma zbyt wczesnymi puszczeniami się nie stało. Dopiero po chwili zorientowała się że nie trzeba trzymać z całych sił a można tylko tak delikatnie. Tak lekko że Erin nawet szarpnąć nie musiała by odebrać materiał, a za razem na tyle dobrze by ten z ręki nie uciekał. Kolejne zadania były już proste i nie musiała się obawiać że przypadkiem pociągnie Rudą na dół, a tego nie chciała, więc z nimi uwijała się szybciej. Dopiero wskoczenie do środka konstrukcji sprawiło że jej giętki ogon zaczął szaleć jeszcze mocniej
-Rogi się nie zaczepiają.
Stwierdziła z zadowoleniem. Były materiały które do rogów się zaczepiały i takie co się po nich prześlizgiwały. Ten materiał był sprzyjający rogom ale i tak lepiej nie ryzykować i nieco bardziej uważać.
-Rogata umie tylko kokardki. To wystarczy?
Dopytała tylko i ruszyła do zadania wywijając zadowolona ogonem. Już jej się podobał prezent i nawet w jeszcze nie gotowej formie czuła się w nim odprężona. Można było łatwo zgadnąć że prezent był trafiony
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
****
****
Punkty Przygody: 6,59 
Posty: 1128
Rejestracja: czw sie 13, 2020 11:20 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150 pkt.
Poziom Mocy:
245/245pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

19

14

39 + 10 (49)

25

33

36
Stan portfela: 3 999 960
Przedmioty magiczne:
Kostur intelektu +10 dmg magicznych/ 15 fizycznych +10 intelektu
Dwa bliźniacze sztylety +30dmg
Suknia skórzana wzmocniona + 25hp

Uśmiechnęła się na komentarz Rogatej. Celowo wybierała materiały gładkie i lejące, takie namioty były przyjemne w użyciu, łatwo się układały i nie czepiały. Na pytanie dziewczyny pokręciła głową.
- To ma stać i się nie rozplątywać więc najlepiej na supły. To tak jakbyś robiła z kokardki pierwszy krok i go powtarzała. Patrz. - Odsunęła się tak by Rogata zobaczyła jak ona zawiązuje. Jeśli potrafiła kokardki, to i z tym sobie poradzi. Po tej prezentacji ruszyła więc dalej i zostawiła Rogatej drugą połowę namiotu. Wykonała wiązania do połowy, resztę pozostawiając w rękach dziewczyny i wyszła. Zgarnęła materiały z jednej kopy i zaczęła je domontowywać do namiotu, Poprawiła też koło z materiału na górze. Później chwyciła za grubsze pasy materiału z innego pudła i zaczęła montować je na słupach, w przewidzianych wcześniej miejscach.
- Skończyłaś? - Zawołała po tym jak wyszła z namiotu po dowiązaniu pasków i stanęła przed nim, przyglądając się konstrukcji z zewnątrz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 3,69 
Posty: 383
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

Widząc jak robić supły kiwnęła głową i przystąpiła do zadania. W sumie jak umiało się robić kokardki to robienie supełków nie było takie trudne.
-Już umiem supełki. Ale wolę kokardki. Łatwiej rozwiązać
Stwierdziła prosto i jakiś czas później zakończyła zadanie. Pani była szybsza ale wilkołaczyca starała się wykonać swoje zadanie jak najlepiej. No i nie chciała by sznurki były nieodpowiednio naciągnięte. A do tego musiała się postarać.
-Już skończyłam
Stwierdziła i stanęła obok rudej przyglądając się konstrukcji
-Wygląda ciekawie... Jak jakiś fort albo zamek? Rogatej się podoba
Kolorowo oka coraz częściej nie mówiła o sobie w trzeciej osobie. Dalej jej się zdarzało ale nie było to tak częste jak kiedyś i zdziczenie białej było mniejsze. Pewnie nigdy całkiem nie ustąpi ale jest już znacznie lepiej
-Zjemy tutaj?
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
****
****
Punkty Przygody: 6,59 
Posty: 1128
Rejestracja: czw sie 13, 2020 11:20 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150 pkt.
Poziom Mocy:
245/245pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

19

14

39 + 10 (49)

25

33

36
Stan portfela: 3 999 960
Przedmioty magiczne:
Kostur intelektu +10 dmg magicznych/ 15 fizycznych +10 intelektu
Dwa bliźniacze sztylety +30dmg
Suknia skórzana wzmocniona + 25hp

- O to chodzi, żeby te się nie rozwiązywały. - Dalej nie komentowała, to był banalny supeł. Zajęła się resztą roboty, a potem czekała na Rogatą.
- Może być i fort, choć głównie jest to rodzaj namiotu. - Zamku to jej za bardzo nie przypominało, ale o zamkach miała inne wspomnienia.
- A nie zostały nam jeszcze dwa rodzaje pudeł? - Uniosła brew, trochę ją podpuszczając. Była ciekawa czy jednak będzie je chciała otwierać.
Obrazek
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 3,69 
Posty: 383
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

Biała popatrzyła na panią i stwierdziła
-Namioty też fajne.-
Po czym Rogata spojrzała w kierunku pudeł i teraz chyba do niej dotarło że to nie koniec prezentu. Jej ogon zaczął latać na boki i niemal uderzył o Erin ale nim to się stało cała postać wilkołaczycy już była przy pudłach
-Zdecydowanie są!-
Stwierdziła chyba uradowana tym faktem
-To gdzie je otwierać?!-
Stwierdziła podniesionym z podniecania i ekscytacji głosem. Zachowywała się zupełnie jak dziecko które uradowane z prezentów jakie już odpakowało nagle między papierami znajduje jeszcze jakiś dotąd nie odkryty pakunek
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
****
****
Punkty Przygody: 6,59 
Posty: 1128
Rejestracja: czw sie 13, 2020 11:20 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150 pkt.
Poziom Mocy:
245/245pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

19

14

39 + 10 (49)

25

33

36
Stan portfela: 3 999 960
Przedmioty magiczne:
Kostur intelektu +10 dmg magicznych/ 15 fizycznych +10 intelektu
Dwa bliźniacze sztylety +30dmg
Suknia skórzana wzmocniona + 25hp

Zaśmiała się, obserwując Rogatą. Złapała się na tym, że się rozczula i szybko odegnała te myśli.
- I trójkąty i koła możesz dać tu. - Wskazała na ten kawałek materiału, który jako jedyny był przecięty prawie od samej góry na pół. Sama też jej pomogła i zawołała do siebie stając przy materiale w dwóch częściach.
- Zanim kartony, choć pokażę Ci kilka istotnych elementów. Tu masz główne wejście. - Pociągnęła za prawą stronę i rozłożyła materiał. Zebrała materiał przy słupie i związała go znajdującym się na słupie długim kawałkiem materiału, po tym postąpiła analogicznie po drugiej stronie. Weszła do namiotu i podeszła do jednej ze ścian.
- Tu jak odsuniesz. - Też wskazała na kolejny ruchomy kawałek i odsunęła go. - Masz zaraz za materiałem szafę i możesz ją też zasłonić. - Postąpiła zgodnie ze swoimi słowami i poszła na przeciwległą stronę.
- Tu jest tak samo, ale masz dostęp do okna i do schowanej za materiałem sofy przy oknie. - To też odsłoniła i zasłoniła spowrotem.
- A teraz pudła. Otwieraj i wrzucaj to co w nich jest do środka. - W pudłach z trójkątami były koce i zwierzęce skóry i pudło z kabli, które Ruda od razu zabrała ze sobą. W oznaczonych kołami - poduszki, pufa, jeszcze jednak nieduża szafka.
Ruda w międzyczasie przestawiła stolik i kufer, rozwiesiła lampki w środku. Następnie zaczęła zbierać wrzucone do środka elementy i rozkładać w środku. Zaczęła od znajdującego się między kocami wielkiego koco-dywanu. Potem ułożyła resztę i gdy skończyły, stanęła przy Rogatej w wejściu do namiotu.
- I jak Ci się podoba? - Zagadnęła spoglądając na wilkołaczycę.


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 3,69 
Posty: 383
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

Wilkołaczyca szybko wypełniała polecenia będąc z każdą chwilą coraz radośniejsza i o dziwo udawała jej się ta sztuka mimo iż jak dotąd kilka razy wydawało się że szczęście u niej sięgnęło zenitu. Zwiedzanie się jej strasznie podobało i wydawała z siebie dziwny dźwięk któremu najbliżej było do mruczenia zadowolenia ale przecież jej gatunek nie ma tego odgłosu w repertuarze więc brzmiał dziwnie. Ogon za to świadomie ułożyła w serduszko.
-Prywatna jaskinia.-
Skwitowała jeszcze przed otwieraniem pudeł, a gdy już ich zawartość była ułożona, a wszystko było rozpakowane i padło pytanie to biała przytuliła się do Pani
-Jest super-
A wiedząc że Erin woli ją w ludzkiej formie postarała się przybrać najbardziej ludzka formę jaką potrafiła. Nawet tym razem udało jej się schować do połowy wilcze uszy co świadczyło o tym jak bardzo się starła by pokazać pani że jest szczęśliwa i będzie się starać jeszcze bardziej niż do tond
-Jest super ładnie i fajnie.-
Dodała po raz kolejny ale było słychać że jest coś ciężkiego dla niej
-Nie czuć tu panią...-
To było pierwsze i biała przełknęła ślinę
-Rogata chyba powinna dać kocyś do wyczyszczenia by tu pasował ale... Będę mogła patrzeć jak jest czyszczony?-
Widać kolorowo oka przemogła się i nawet ułożyła sobie w głowie co zrobić by o kocyk się nie bała
Awatar użytkownika
Erin Wyrm
****
****
Punkty Przygody: 6,59 
Posty: 1128
Rejestracja: czw sie 13, 2020 11:20 pm
Medale: 3
Poziom Zdrowia:
150 pkt.
Poziom Mocy:
245/245pkt.
Karta Postaci:
Statystyki:

19

14

39 + 10 (49)

25

33

36
Stan portfela: 3 999 960
Przedmioty magiczne:
Kostur intelektu +10 dmg magicznych/ 15 fizycznych +10 intelektu
Dwa bliźniacze sztylety +30dmg
Suknia skórzana wzmocniona + 25hp

Dała jej się przytulać, a gdy Rogata przybrała ludzką formę, nawet sama ją objęła. Chwilę tak stały, a Ruda się nie odzywała, zastanawiając się nad tym co usłyszała.
- Myślę, że na brak zapachu możemy coś poradzić. - Pogłaskała ją po głowie i odsunęła od siebie.
- Sama możesz go wyprać, co Ty na to? Pokażę jak. - Z resztą w planach było wypranie czegoś chyba jeszcze bardziej delikatnego, pewnie Rogatej będzie łatwiej jak będzie w tym uczestniczyć.
- Ale póki co może zjemy? Ja już jestem głodna. - Po tych słowach ruszyła do wyjścia i dalej do kuchni.

//zt
Obrazek
Awatar użytkownika
Rogata
**
**
Punkty Przygody: 3,69 
Posty: 383
Rejestracja: pn kwie 29, 2024 11:29 pm
Medale: 1
Poziom Zdrowia:
250 + 90 (340)
Poziom Mocy:
100/100
Karta Postaci:
Statystyki:

30

30 + 10 (40)

20

50

20

20 +10 (30)
Stan portfela: 5020

-Rogata nie umi prać-
Stwierdziła ale po chwili zastanowienia dodała
-A czyli pani nauczy-
Stwierdziła po czym dotknęła brzucha
-W sumie też jestem głodna
powiedziała i ruszyła za rudą
z/t
ODPOWIEDZ

Wróć do „Posiadłość Erin”