Strona 100 z 290

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn maja 06, 2024 1:13 am
autor: Nari Orecev
- Na pewno? - wolała się upewnić. Nie będzie na siłę mu kazała robić tego czego nie chce.
- Proszę - podniosła się idąc po swoją - A jutro do nas przyjdzie stolarz i zajmie się szafkami w kuchni, stołem i krzesłami - wolała go uprzedzić nim zwyzywa gościa jak przyjdzie.
- Nie na tyle aby nie zdążyć pójść na arenę - bez pośpiechu dadzą radę jeszcze poćwiczyć. A później najwyżej prosto do klubu, tam już coś zjedzą.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 07, 2024 2:07 pm
autor: Takaro
-Jasne- Skinął jej lekko głową. Dobra, załapał. Ma ktoś przyjść aby naprawić kuchnie.ok. Będzie miał na tę osobę oko.
-Tego to aj gotowy tylko dopije kawę, dobra?- zapytał jej będąc trochę jeszcze nieobecnym.

Re: Dom Nari i Mortena

: wt maja 07, 2024 3:28 pm
autor: Nari Orecev
Skoro chciał, popijała spokojnie kawę.
- Nie śpiesz się mamy czas - usiadła przy biurku otwierając jedna z szuflad. Wyciągnęła z niej kartkę papieru, kopertę i lak. Napisała krótki list wołając ptaka pocztowego. Zakleiła kopertę latkiem dając zwierzakowi. Otworzyła okno wypuszczając go, chciała się czegoś dowiedzieć i miała nadzieję, że szybko uzyska informację. Szkoda tylko, że własnie do niego musiała napisać.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 08, 2024 8:38 pm
autor: Takaro
-Skoro tak twierdzisz to spoko- No on sobie na spokojnie wypije i ogarnie się. W sensie, ze się rozbudzi moze bardziej.
-Co robiłaś jak spałem?- Zapytał się biorąc kolejny łyk kawy. Był ciekawy tego, tak po prostu.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 08, 2024 9:19 pm
autor: Nari Orecev
Odwróciła się do Blondyna przerzucając rękę przez oparcie krzesła - Próbowałam naprawić drzwiczki w szafkach ale średnio mi to szło to poszłam po fachowca. Trochę musiałam poczekać, aż mnie przyjmie i wracając do domu weszłam do jednego sklepu z poduszkami. A na sam koniec poszłam po kawę - niewiele zrobiła a czas tak szybko zleciał. Chociaż jak będą wracać z pracy to na pewno będzie chciała zajść znowu do tego sklepu. Jest tam jedna taka poduszka co jej wpadła w oko. Nie będzie się pytała Takaro co robił jak jej nie było, spał.
- A! Właśnie - podniosła się i dała buziaka chłopakowi w policzek - Dziękuję za naprawienie ścian - trzeba je jeszcze trochę ogarnąć ale dziur już nie ma.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 08, 2024 9:44 pm
autor: Takaro
Wysłuchał jej i skinął lekko głową- Trochę tego miałaś- Przyznał, sam nie był pewny ile spał ale skoro tyle dała radę zrobić to musiało trochę czasu już minąć. Buziaka się nie spodziewał. Było to jednak całkiem miłe zaskoczenie. Uśmiechnął się lekko do niej.
-Fajno- Rzekł z zadowoleniem.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 08, 2024 9:49 pm
autor: Nari Orecev
- Czy ja wiem, mało zrobiłam nim Cię obudziłam - wzięła swoją kawę z biurka. Mogłaby się zapytać jak mu się spało ale mogła się domyślić, że za krótko.
Dla niej było to coś normalnego, chociaż zazwyczaj by tylko podziękowała za pomoc - Wiesz już co będziesz chciał robić na arenie? - zapytała dopijając kawę. Odłożyła kubek - Jak będziesz kiedyś chciał to mogę nauczyć Cię strzelania z łuku - spakowała kilka rzeczy z szuflady do torby. Na później mogą się przydać.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 08, 2024 10:54 pm
autor: Takaro
-Ja uważam coś innego- Może ona tak uważała ale nie on. On miał inne podejście do tego.
-Trenować?- No bo co innego tam można robić? Za to jej propozycja wydała mu się teraz moze nawet ciekawa- A co takim łukiem można robić prócz wyrzucania patyków?- zapytał patrząc na nią dopijając kawunie.

Re: Dom Nari i Mortena

: śr maja 08, 2024 11:01 pm
autor: Nari Orecev
Ściągnęła usta w kreskę - Chodziło mi o konkretne ćwiczenia jak bieganie, walka, uniki i wiele wiele innych - myślała, że jakoś to zrozumie. Przetarła ręką twarz - Dużo rzeczy, jak nie od dźgnięcia kogoś strzałą po podcięcie gardła cięciwą - może jeszcze służyć jako kij ale tak lepiej nie robić, mógłby się załamać - Wszystko zależy od Twojej wyobraźni - ona woli jednak strzelać z niego a nie używać jako broni ręcznej. Nie chciałaby aby ktoś złamał jej łuk, utłukła by tą osobę.

Re: Dom Nari i Mortena

: czw maja 09, 2024 10:57 pm
autor: Takaro
-Ale one są nudne- Przyznał. Znaczy lubił takie aktywności ale na arenie chciałby robić coś innego.
-Ale jak to podcięcie? Jak niby?- Patrzył na nią nie potrafiąc sobie czegoś takiego wyobrazić.
-To ja odpada, nie mam wyobraźni a jak trzeba ja mieć by strzelać to do dupy- Podsumował zakładając ręce na piersi.