Strona 99 z 290
Dom Nari i Mortena
: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz maja 05, 2024 11:31 pm
autor: Nari Orecev
Nie wiedziała dlaczego z taką niecierpliwością czekała na odpowiedź. Pierwsza odpowiedź była oczywista ale tym co dopowiedział po tem. Trochę ją zatkało. Przez pewien czas nie wiedziała co powiedzieć. Uśmiechnęła się pod nosem na określenie jakiego użył w stosunku do niej.
Nie dopowiedziała na zadane przez niego pytanie - A gdzie teraz się wybierasz? - w zamian za to sama zadała pytanie.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz maja 05, 2024 11:47 pm
autor: Takaro
No i co zadowolona była, bo mu nie powiedział nic na ten temat. Nie drążył jednak.
-Na górę, poćwiczę lub coś- Nie miał konkretnego planu na to co miałby robić. Jakoś tak głupio mu. Tak bezpodstawnie i bez powodu ale jednak.
Re: Dom Nari i Mortena
: ndz maja 05, 2024 11:57 pm
autor: Nari Orecev
Sama nie wiedziała, aczkolwiek miło jej się zrobiło że ją polubił. A nie patrzy tylko przez to, że nie chce wrócić na arenę.
- To może się prześpij za nim wyjdę do pracy - wątpiła aby chciał z nią pójść. Niech chociaż odpocznie po nieprzespanej nocy - I jak chcesz to później możemy się przejść na arenę poćwiczyć - zaproponowała.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn maja 06, 2024 12:11 am
autor: Takaro
Spojrzał na nią w milczeniu. Jednak oferta pójścia na arenę poćwiczyć zdawała mu się całkiem dobra.
-Dobra- Przytaknął jej. Wszedł na górę i położył się aby zdrzemnąć się trochę. Nie przebierał się i położył się w ubraniu. No liczył, zę ona go obudzi jak coś.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn maja 06, 2024 12:20 am
autor: Nari Orecev
Nari została w kuchni starając się dokończyć to co chłopak ale sama też się na tym zbytnio nie znała. Po dłuższej walce z drzwiczkami od szafek postawiła pójść po fachowca. Tak też zrobiła ale wcześniej chciała dać znać Takaro, że wychodzi po niego. A widząc, że śpi postanowiła to wszystko szybko zlatawic. Pilniwla czasu nie chcąc się na nic spóźnić. Wróciła do domu z kawą i weszła na górę - Takaro wstawaj, mam kawę - nie wiedziała czy tak go obudzi, spróbować może.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn maja 06, 2024 12:24 am
autor: Takaro
Zasnął całkiem szybko. Nie wybudził się nawet kiedy kobieta weszła aby poinformować go o tym, że wychodzi po kogoś tam. Był zmęczony. Nie tylko z powodu braku snu ale i nerwów jakie miał przez numer jaki mu dostawiła kobieta. Nie spodziewał się czegoś takiego z jej strony. Ostatnio było coś z nią nie tak. Może jakby był to zwykły dzień, to chłopak an same słowo "kawa", od razu by wstał. Obecnie był trochę zmęczony i przez to nie zakodował czegoś takiego.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn maja 06, 2024 12:33 am
autor: Nari Orecev
Odstawiła swoją kawę na biurko za siadając na brzegu łóżka. Za nim wzięła się za ponowną próbę obudzenia chłopaka chwilę mu się przyglądała. Był taki spokojny zupełnie jak nie on.
- Takaro mam kawę - mówiła przeczesując mu włosy dłonią.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn maja 06, 2024 12:48 am
autor: Takaro
Spał spokojnie i dobrze mu było. Ponowne wypowiedzenie jego imienia i ten dotyk sprawił, że chłopak powoli otworzył oczy.
-Co?- Trochę nie docierało do niego. Nie do razu. Musiał naładować baterię aby móc znowu być tak aktywnym jak wcześniej. Teraz też poczuł zapach akwy.
-O- Podniósł się lekko na łokciach. Trochę był nieobecny jeszcze i zaspany.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn maja 06, 2024 12:53 am
autor: Nari Orecev
Nari głaskała chłopaka do momentu aż nie uniósł się na łokciach - Chcesz jeszcze spać? - zapytała widząc jaki jest zapsny. Nie mówił tego wcześniej ale dopiero teraz zauważyła ile musiało go to wszystko kosztować.
- Przyniosłam kawę - trzymała ją w dłoni, nie chciała mu od razu jej dawać aby nie wypadła mu z ręki. Poczeka aż bardziej się rozbudzi.
Re: Dom Nari i Mortena
: pn maja 06, 2024 1:06 am
autor: Takaro
Takie głaskanie było fajne. Nie mógł on temu zaprzeczyć. Było miło ale nie moze to trwać wiecznie. Przejechał sobie dłonią po twarzy.
-Jest dobrze- Powiedział i ziewnął. Zresztą nawet jakby nie było to by jej tego nie powiedział.
Teraz podniósł się jeszcze bardziej i wziął kawę- dzięki- Posłał jej lekki uśmiech i napił się kawy.
-Późno już?- Zapytał, bo nie wiedział ile spał.