Strona 85 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 4:10 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie mogłem przestać się śmiać - No teraz zdecydowanie się nie dziwię, ciesz się że w mordę nie dostałeś - roześmiany wstałem idąc do przedpokoju.
- Bardziej potrzebowałbyś maratonu do przebiegnięcia niż spaceru - no ale już nie będę go męczył przed wieczorem. Założyłem buty i kurtkę - Pewnie, że idę. Chcę zobaczyć czy znowu coś odwalisz zabawnego - hymmm.. Powstrzymać go przed kolejną gafą czy móc się dalej z niego śmiać? To ciężkie pytanie ale pewnie wybrałbym drugą opcję.
Wyszedłem z partnerem przerzucając mu przez bark łapkę.
2xzt
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 7:16 pm
autor: Helion Kanavar
Wrócił do mieszkania i od razu rozebrał się. Podszedł do zlewu i przemył sobie twarz. Skierował się do łazienki i wziął prysznic. Siedział tam dłużej, a potem wpatrywał się w lustro bez słowa. Otworzył szafkę i wyciągnął igłę. Przekuł sobie ucho. Kolejna dziura nie zaszkodzi. Wyciągnął igłę i włożył w to miejsce kolejny kolczyk. Przemył się bo krew leciał no ale tak jest, czasem. Poczuł sie od razu lepiej po takim zabiegu. Wyszedł i ubrał sobie bokserki.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 7:24 pm
autor: Mephisto Kudo
Wszedłem do mieszkania za Helkiem, na razie się tylko przyglądałem. I tak wlazłem za nim do łazienki, no nie wiedziałem co się z nim dzieje. No ale no, po całym tym jego zabiegu i założeniu przez niego majtek. Objąłem go mocno do siebie przytulając - Aż tak się oto martwisz? - zapytałem nie puszczając go. Szczerze to nie spodziewałem się takiego przeżywania z jego strony.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 7:42 pm
autor: Helion Kanavar
To co robił to robił no w swoim zakresie.
-Nie znasz takiego słowa jak prywatność, co?- No musiał wleź za nim. Kiedy ten go objął, Helion zrobił to samo.
-Po prostu mam mały mętlik w głowie, a ty mi go zasiałeś bardziej- Nie ukrywał, że te jego gierki i podpuszczania zadziały jak zadziałały.
-Ale mniejsza. Spróbuje pogadać z nią na dniach- dodał puszczając zielonego.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 7:50 pm
autor: Mephisto Kudo
- Eeeem, nie - nie udawałem, że się zastanawiam.
- Niby jak? - no jak ja mu coś zasiałem? Powiedziałem to że swojej perspektywy no.
To że on mnie puścił to nie znaczy że ja go puściłem, trzymałem dalej partnera. Niech sobie odpocznie w mych ramionach i takie tam.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 8:07 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie ważne, możemy nie wracać do tematu?- Zagaił go będąc dalej w jego ramionach.
-Możesz mnie już puścić i się przygotować?- No blondyn nie zapomniał o niczym, więc no. Sam się ogarnął i jest dobrze.
-Ja się porozciągam i takie tam- No przyda się trochę ruchu i gimnastyki.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 8:11 pm
autor: Mephisto Kudo
Zrobiłem gest zasunięcia ust na zamek, nie będę drążył tematu. Dzisiaj był na to zbyt drażliwy jak widać, niczym kobitka.
Cofnąłem się puszczając Helka - Mogę - no i się poszedłem ogarnąć. A to że byłem w łazience ułatwiło sprawę bo raz dwa byłem bez ciuchów i no, wyprysznicowałem się i takie tam.
Przyłączyłem się do niego z rozciąganiem i gimnastyką. Mnie też ona nie zaszkodzi i no glebnalem się na łóżku klepiąc miejsce koło siebie - Czekam na Ciebie piękny .
Re: Mieszkanie Heliona
: śr sty 01, 2025 8:36 pm
autor: Helion Kanavar
No szybko sie uwinął cwaniak. No ale rozgrzewka jest spoko. Zawsze warto się poruszać trochę. Tak to stanie się sztywnym i klops. No i tez chłopak nie musiał długo czekać. Helion zrobił szybkie "hop" do łóżka i pod kołderkę. W końcu tak będzie cieplej i milej, nie?
Re: Mieszkanie Heliona
: pt sty 03, 2025 10:37 am
autor: Mephisto Kudo
Późną porą
- No jak tak to tak - powiedziałem wesoło wstając i jak taki rzep poszedłem za Helkiem. No oczywiście, że nie dałem mu się ogarnąć w samotności. Tak, wiem upomniał mnie za to ale co tam. W tym mieszkaniu średnio z prywatnością jakby ktoś nie zauważył. No i jak przyszła moje kolej to też się szybko ogarnąłem i no wróciłem do pokoju. Zmieniłem pościel a starą od razu podreptałem zanieść do pralki. I no, hyc na łóżko od razu wtulając się w partnera. Był taki malutki, niczym pluszak. No i jakby nie patrzeć zasnąłem a gdzieś od środka nocy zacząłem pochrapywać, no zmęczony byłem.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt sty 03, 2025 11:00 am
autor: Helion Kanavar
Poszedł spać. Chrapanie mu nie przeszkadzało. Też był wykończony. Nie śpieszyło mu się wstawać. Obudził się z rana. Przeciągnął się otwierając oczęta. Dał buziaka Zielonemu. Wstał ogarnął sie i poszedł zrobić śniadanie.