Strona 9 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 03, 2022 11:00 pm
autor: Mephisto Kudo
- To się naucz rozróżniać żarty od ich barku - zaśmiałem się wesoło szczerząc ząbki.
Spojrzałem na niego niedowierzająco - Żeby w niej trzymać ciuchy? Powoli zaczynam odnosić wrażenie, że Cię wyrzuciła z domu - bo po pierwsze był cały brudny i śmierdzący jakby się nie mył przez jakiś tydzień, do tego głodny jak diabli i nie jadał systematycznie a po trzecie to jak się bardzo ucieszył z nocowania u mnie. Chociaż w sumie to może nie był powód ale no cóż, takie małe spostrzeżenia.
- Dobra Stary bo mnie udusisz - powiedziałem rozbawiony gdy mnie tak ściskał.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 03, 2022 11:13 pm
autor: Helion Kanavar
-Dobra, dobra- Machnął energicznie dłonią do niego.
Odłożył torbę-Nie chce o tym rozmawiać, dobra?- Bo to nie było tak. Sam w końcu poszedł sobie ale to w jego głowie zawsze jest bardziej skomplikowane. No i puścił go- przepraszam, za bardzo się podekscytowałem-Przyznał przepraszając go.
-Tutaj śpię?- Dopytał bo może na dole czy gdzie to on sobie życzył- No i tego jak mogę się odwdzięczyć- No bo wypada, nie?

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 03, 2022 11:25 pm
autor: Mephisto Kudo
Splotłem ręce na klacie kręcą głową, no chyba tak musiało być albo od siebie odpoczywają - Dobra nie drążę dalej, jak będziesz gotowy to mi powiesz - poczułem się jakby do kobiety mówił i aż się dziwiłem. Potarłem łeb patrząc na kumpla, zmierzyłem go z góry na dół, nie no facet.
- Spoko, spoko - rozciągnąłem mięśnie, też ma krzepę trzeba przyznać.
- A co wolisz inne miejsce? - w sumie jak chce to może spać na dole ale zazwyczaj inni siedzą do późna a rano wstają więc nie wiem czy się wyśpi - Chociaż nie, śpisz tutaj. Mam dość roboty a za Ciebie jeszcze więcej. Dopilnuje abyś jutro tam dotarł - na szczęście miałem czujny sen więc jak będzie chciał się wymknąć to nie będzie proste.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 03, 2022 11:33 pm
autor: Helion Kanavar
Przytaknął mu głową.
-Tak spoko- No na pewno mu prędzej czy później powie. Nie jest dobry w siedzeniu cicho z takimi sprawami.
Nie zdążył mu odpowiedzieć, kiedy Mef sma zadecydował za niego.
-Em.. czyli nie mam wyboru, tak?- uniósł lekko brew z głupkowatą miną- ale pasuje- no nie będzie wybrzydzał.
-Przez mnie szef zawala cię robotą?- Było teraz mu głupio, bo tka nie pojawiał się w robocie i nie planował tam nawet iść.
-Skąd wiesz, ze ci w nocy przez okno nie zwiej lub coś?- W końcu może przed świtem zwiać jak tam te no jakaś tam księżniczka przed północą.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 03, 2022 11:47 pm
autor: Mephisto Kudo
No w tym jednym się zgadzaliśmy, to nie będę pytał sam mi powie.
Pokręciłem przecząco głową - No nie masz - zaśmiałem się jak się zgadza, poklepałem go po ramieniu.
- Nom i to dużo, tak jakby dostałem awans - powiedziałem z dumą w głosie, no nie pasowało mi że mam więcej obowiązków ale no cóż coś za coś, lepsza płaca się opłaca.
- Bo jestem fabulous - teatralnie odrzuciłem swoją krótką grzywkę puszczając mu oczko, później się do niego prawie przykleiłem macając go przez koszulkę - A po za tym, nie oprzesz mi się - powiedziałem specjalnie rozmarzonym głosem.

Re: Domek Mephisto i innych

: sob gru 03, 2022 11:56 pm
autor: Helion Kanavar
Słysząc, ze dostał awans, Heli się na prawdę ucieszył- kurde stary i teraz mi to mówisz?- Czemu się nie chwalił wcześniej?
-No w końcu bo ile można się przyglądać i sprzątać, świetnie i kasa lepsza pewnie, co?- Mówił szczerze uradowany z tej widomości. no kurde w końcu, blondyn szczerze się cieszył. Uważał, ze dawno już powinno się go awansować, bo przecież umiał swoja robotę a nie.
-Nie tak jak ja ale tak- zaśmiał się i przeczesał sobie dłonią włosy.
Został zaskoczony tym nagłym przylepcem. Ale no cóż miłe macanko nie zaszkodzi.
-Chyba chciałeś powiedzieć, ze nie ucieknę?- Lekko wyszczerzył kiełków do niego i chwycił go za poslady przez spodnie i dał buziak w szyjkę.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 04, 2022 12:16 am
autor: Mephisto Kudo
- A wiesz co? Jakoś mi to do głowy nie przyszło - zaśmiałem się - No kasa lepsza to prawda - znałem nie znałem awans dostałem i mogę tykać teraz urządzenia mniej skomplikowane czy maszyny, to mi się podobała.
No w końcu załapał żart i sam też się na taki wysilił.
- Jak zwał tak zwał - zaśmiałem się ale to co zrobił za chwilę trochę mnie zaskoczyło ale w sumie sam się prosiłem ale na szczęście udało mi się zahamować odruch i zatrzymałem kolano przed jego kroczem - Sorki - zrobiło mi się głupio, oj bardzo a tak fajnie było. No cóż, żeby nie poczuł się urażony złapałem go za kłaki i odchyliłem jego głowę w bok gryząc go w szyją.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 04, 2022 12:40 am
autor: Helion Kanavar
Zaśmiał się słysząc, że mu to do głowy nie przyszło.
-Oj w sumie- Pokręcił rozbawiony głową. I widząc jego reakcję, łapy do razu do góry i realnie wystraszona miną..
-Ja.. przepraszam- oj znowu coś źle odczytał? Blondyn cieszył się jednak, ze Mefisto jednak zahamował. oj bolałoby bardzo. Zesztywniał ale to nie tym dobrym znaczeniu, spiął się i nie wiedział co robić. Zaraz po tym Mefisto chwycił blondyna za kłaki i odchylił mu głowę gryząc go, Heli zamruczą ale no nadal jednak jeszcze nie zeszła z niego sytuacja z przed chwili.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 04, 2022 1:00 am
autor: Mephisto Kudo
- Nie przepraszaj, to ja powinienem. Zapomniałem, że pełnia się zbliża - pewnie dlatego jestem taki nadpobudliwy co nie zmienia faktu, że musze wypić eliksir. Odszedłem do Heliona przeszukując szafę, no gdzieś tutaj są no wiem, że są bo sam je tam chowałem noooo. Odwróciłem się do kumpla - Ty weź pomóż mi szukać eliksiru - no jak go nie wypiję będzie źle, dla mnie oczywiście bo mogę wylądować wtedy w celi.
Podsunąłem krzesło aby zajrzeć na górną półkę - Wiem, że to dziwne ale też się przemieniam wbrew własnej woli, przez co całkowicie tracę panowanie nad sobą w pełnię - podrapałem się po skroni z lekkim uśmiechem. No miałem nadzieję, że mi pomoże. No gdzie ja to wsadziłem.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz gru 04, 2022 1:04 am
autor: Helion Kanavar
-No spoko rozumiem- Przytaknął mu i wstał. Lekko pomasował się w miejscu chapnięcia.
-a nie może zakupić nowego czy coś?- zapytał przeszukując szafki i pozwalając sobie na obserwacje tyłeczka kumpla. No sam się tak eksponuje. Nie odważył się go tknąć, bo jeszcze ten by go z kopa potraktował teraz.
-Jak ten eliksir wygląda?- Podrapał się po głowie-Tak typowo?- Sam łykał różne rzeczy i no dobrze wiedzieć.
-Nie chciałbym cię spotkać bez kontroli- Oj źle by się to skończyło.