Strona 9 z 11
Martwy Las
: ndz lis 28, 2021 11:32 am
autor: Tkacz Losu
Zbiorowisko drzew o korach tak szarych, że mogłoby się wydawać, że samo ich dotknięcie zamieni je zaraz w kupkę pyły. Liście czy igły znajdujące się na nich ogromnie się różnią od pozostałych. Są powykręcane, każdy innej wielkości czy faktury a ich barwa może odstręczyć niejedno stworzenie. Ponieważ są czarne, jakby byłby bez życia jednakże przez niewielkie przerwy w koronach drzew przedziera się światło ukazując piaszczystą ziemię pozbawioną niezbędnych minerałów.
Re: Martwy Las
: wt lip 22, 2025 11:25 pm
autor: Mephisto Kudo
Niuchałem ziemię bo no trzeba się jakoś zabrać za to tropienie - Ta to norma - przyznałem skupiając się na zapachach. No bo ten jeszcze ślady gdzieś no ten powinny być. Uniosłem łeb znad linii gleby rozejrzałem się, dostrzegłem podłamany kawałek gałązki na krzewie. Potruchtałem tam ostrożnie bo no, nie chce narobić hałasu - Mam coś - przyznałem łapiąc nutę zapachową. No, no tego się nie spodziewałem. Delikatna jakby jakiś czas temu tutaj przechodziło ale no. Może uda się je dorwać?
Re: Martwy Las
: wt lip 22, 2025 11:36 pm
autor: Silver Tail
Słysząc że nie tylko ona ma takie doświadczenia nieco się ucieszyła. Już nie odpowiedziała, jedynie lekkim dotykiem łapy dała znać że usłyszała. Na dźwięk że złapał jakiś trop napięła mięśnie jeszcze mocniej i zaczęła mocniej węszyć. ciekawiło ją jaką to zdobycz wyczuł brat i czy ona też ją wyczuje,
ale ona nic nie wyczuła. Dobrze że miała z sobą brata
Re: Martwy Las
: wt lip 22, 2025 11:46 pm
autor: Mephisto Kudo
No wiem czy jestem taki dobry bo no chwilę później straciłem zapach. Poniuchałem jeszcze dookoła i kurde nic - Straciłem trop - no ale lipa. No ale cóż, nie jestem jakimś wykwintnym łowcą. Ciężko przyznać ale no u mnie to bardziej zwinność i no siła grały główne skrzypce. Uniosłem łeb - Czujesz coś? - bo no jak ja straciłem trop to jeszcze siostra mogła coś wyczuć.
Re: Martwy Las
: śr lip 23, 2025 12:03 am
autor: Silver Tail
-
chyba coś mam, w tamtą stronę raczej-
Pokazała kierunek i delikatnie ruszyła za nim przy okazji opuszczając punkt obserwacyjny
-
Ale jeszcze nie wiem co to-
Dodała bo tropu nie roizpoznała
Re: Martwy Las
: śr lip 23, 2025 12:08 am
autor: Mephisto Kudo
- O fajnie - powiedziałem wesoło ze ściszonym głosem. No ciekawie, ciekawie fajno że udało jej się pochwycić trop który sam zgubiłem i no. Dalej nic nie czułem ale no ruszyłem w kierunku który wskazała. No ten starałem się iść jak najciszej bo no. Nie chciałem zepsuć wyprawy.
Ciekawe co ona wyniuchała czy było to to samo co ja wcześniej czy coś innego? o to było ciekawe.
Re: Martwy Las
: śr lip 23, 2025 12:28 am
autor: Silver Tail
Biała ruszyła z nosem w trawie. Niczym rasowy wilczy łowca szukała tropu. W końcu była wilkiem i musi pokazać na co wilka stać. Niby wcześniej miała robić tylko za zaganiacza ale tropić też ją w stadzie uczy... pokazali jak. Ciężko to nazwać nauką o mało który łowca chciał mieć do czynienia z tak wolno dorastającym wilkiem, a jej matka była wojownikiem, a nie łowcą. Ale czasem łowy jej wychodzą. poczuła wyraźnie trop i prowadziła
Re: Martwy Las
: czw lip 24, 2025 1:09 am
autor: Mephisto Kudo
No nie przeszkadzałem Silver bo no, ja nic już nie poczułem. Jakby nie patrzeć to ten no polegałem głównie na niej. To niech będzie tak, że no ona tropi a ja utłukę jak trzeba. I no szedłem za nią bo w tej chwili nie miałem co się wychylać przed szereg. Młodą daje radę a to najważniejsze.
Re: Martwy Las
: czw lip 24, 2025 4:58 am
autor: Silver Tail
Może powinna zostać tropicielem? W każdym razie większość znaków na ziemi próbuje przekonać ją że tak jest.
-W tym krzaku lub za nim jak dobrze czuje-
wyszeptała niemal nie słyszalnie, nie była nawet pewna czy dobrze czuje trop
Re: Martwy Las
: czw lip 24, 2025 9:19 pm
autor: Mephisto Kudo
No dobra, coś jest za krzakiem więc no. Skradałem się ale no zatrzymałem się równo z nią - A co to? - ściszyłem głos. No bo no, muszę wiedzieć na co mam wyskoczyć bo no. Dobrze by było się odpowiednio przygotować czy cuś.
Re: Martwy Las
: pt lip 25, 2025 3:21 am
autor: Silver Tail
-coś chyba większeho od sarny. Może muflon-
Powiedziała silver zaczynając się podkradać. Była podekscytowana polowaniem a każdy mięsień jej ciała się napiął
//zostawiam ci honor rzutu na statystyk//