Strona 9 z 17

Re: Sala jadalna i balowa

: pt sty 08, 2021 1:30 pm
autor: Lexa Blake
Wkroczyla do sali jadalno balowej i nie mogła nie zachwycić się pięknem tego wnętrza. Podziwiła bogate zdobienia i elementy architektury, a także wielkie okna, które w tym wszystkim najmniej się jej podobały, ale dodawały uroku dworowi. Spojrzała na zebrane persony, skinęła głową na powitanie i uniosła kieckę w ukłonie. Czuła, że nie jest ubrana najpiękniej ze zgromadzonych, co ją nieco zawstydziło. Nie miała jednak nic co mogłaby włożyć na siebie w taki dzień jak ten. Skierowała się do wolnego miejsca przy stole i siadła, onieśmielona zebranym społeczeństwem.

Re: Sala jadalna i balowa

: pt sty 08, 2021 6:14 pm
autor: Ketsueki Ōkami
- I tu pojawia się problem. - Skoro Ava podjęła się roli partnera, Ket po prostu dała się prowadzić. Z resztą dziewczyna doskonale odczytała intencje wilkołaczki. Powoli zbliżały się do końca parkietu będącego już nieopodal miejsca, w którym swoją konwersację prowadziła żona Lorda. Ket jakoś wątpiła by dowiedziały się w ten sposób czegoś istotnego, ale póki nie wymyślą nic innego zawsze można spróbować podsłuchać. Wciąż też zwracała uwagę na służbę.

Re: Sala jadalna i balowa

: pt sty 08, 2021 6:17 pm
autor: Los
Lexa
Gdy kobieta wkroczyła do sali, w której odbywała się uczta tylko nieliczni zauważyli przyjście nowego gościa. W pomieszczeniu rozlegała się spokojna muzyka pieszcząca uszy słuchaczy. W środku sali znajdował się wystarczającej wielkości parkiet gdzie można było zatańczyć z partnerem lub bez.
Osoby do których się dosiadła wampirzyca serdecznie ją przywitali od razu chwaląc poszczególne potrawy czy napoje. Jednocześnie namawiali kobietę do skosztowania.

Re: Sala jadalna i balowa

: pt sty 08, 2021 6:23 pm
autor: Ava Hasghard
Ava zauważyła, że Ket pozostaje czujna. Sama więc trochę odpuściła bycie obserwatorem i bardziej skupiła się na zabawie. Wmawiała sobie, że stara się w ten sposób nie wzbudzać żadnych podejrzeń, lecz prawda była taka, że po prostu brakowało jej rozrywki. Skierowała spojrzenie na stolik, który wskazał jej wcześniej Kent. Była ciekawa, czy chłopak znalazł kolejne chętne do tańca, czy jednak siedzi z rodzicami.

Re: Sala jadalna i balowa

: pt sty 08, 2021 10:32 pm
autor: Los
Ava, Ketsueki
Szczęście nie sprzyjało dziewczyną, służba bardzo się pilnowała podczas uczty aby nic się niepotrzebnie nie wymknęło. Każda osoba pracująca w zamku wiedziała jakie będą konsekwencje potencjalnego nieposłuszeństwa względem Lorda. Nikt już nie chciał się narażać Panu.
Chłopak dalej siedział z rodzicami, widać było po nim że się przy nich nudzi. Kent dostrzegł Ave w tańcu lekko się do niej uśmiechając, podziwiał to z jaką łatwością przyszło dziewczynie zajęcie męskiej roli. Cicho zaklaskał pokazując swoje uznanie dla Zmiennokształtnej.

Re: Sala jadalna i balowa

: sob sty 09, 2021 1:08 am
autor: Erin Wyrm
Zapamiętałą herb, jednak okazało się to zbędne, ponieważ mężczyzna niedługo po tym się przedstawił. Skinęła głową z życzliwym uśmiechem. Zaraz jednak przywołała na twarz zmartwiony wyraz.
- Niestety nie posiadam na ten temat informacji, obiecuję jednak, że gdy tylko spotkam się z mężem poruszę ten temat. - Powodów mogło być wiele. Ruda niestety przypuszczała ten najgorszy, w końcu wielu wtedy "nie wróciło". Dobrze będzie jednak wyjaśnić te sprawę i w razie problemów podać hrabi jakąś wersję.
- Mam nadzieję, że mimo tak przykrego powodu przybycia będzie się Pan dobrze bawił i oczywiście, że uda nam się wyjaśnić sprawę. - Naprawdę wolałaby mieć na sali Darka. Zapewne podczas tej imprezy natrafi jeszcze na nie jednego z jakąś sprawą, wydarzy się coś nieoczekiwanego, pojawi się problem, a ona musiała wytrwać do końca. Cieszyła się na te ucztę, teraz jednak jej entuzjazm trochę przygasł.

Re: Sala jadalna i balowa

: sob sty 09, 2021 1:12 am
autor: Ketsueki Ōkami
Ket mniej interesowała zabawa, choć korzystała z okazji. Bardziej zależało jej na wykonaniu zadania, choć sytuacja zdecydowanie nie była sprzyjająca. Ruda prowadziła jakieś tam prywatne pogawędki i rozmowy o rzeczach zupełnie dla Ket nieistotnych. Służba uprzejma i ostrożna, więc gdzie szukać informacji? Nie miały rzucać się w oczy, więc krążenie po zamku odpadało. Po za tym wolałaby nie zostać przyłapana na "przypadkowym" szukaniu zaginionej łazienki. Pozwoliła sobie na chwilę zmniejszonej czujności, wcześniej utwierdziwszy się w przekonaniu, że nic ciekawego teraz się nie dowie, pozwoliła sobie na cieszenie się tańcem. Tylko na chwilę.

Re: Sala jadalna i balowa

: sob sty 09, 2021 1:27 am
autor: Ava Hasghard

Nie miały łatwego zadania. widać było, ze służba jest bardzo dobrze wyszkolonaz nikt nie wdawał się w niepotrzebne dyskusje z gośćmi. Ava postanowiła się tym nie przejmować. Impreza trwała w najlepsze i zapewne spędzą jeszcze sporo czasu na zamku Lorda. Zmiennokształtna odwzajemniła uśmiech, którym obdarzył ją Kent i zarumieniła się na gest chłopaka. Nieświadomie zaczęła prowadzić Ket w stronę jego stolika.

Re: Sala jadalna i balowa

: sob sty 09, 2021 2:18 pm
autor: Los
Erin
Mężczyzna pogładził się po brodzie widocznie zmartwiony - Będę bardzo wdzięczny za to i w takim razie będę czekał na informacje - skinął głową. Na resztę słów Lordowej lekko się uśmiechnął spuszczając wzrok, Hrabia Mamrik ukłonił się kobiecie. Powrócił do stolika.
Spokój Erin nie trwał zbyt długo bo zaraz po odejściu mężczyzny podszedł do niej jeden ze służących - Pani, mamy problem - powiedział cicho - Obawiam się, że może nam zabraknąć trunków - spichlerz zamku mieścił dużo ale podczas uczty goście skupili się bardziej na alkoholu. Nie wiadomo czy go wypijali czy nie chowali na pamiątkę tego wydarzenia, w każdym bądź radzie napoje procentowe malały w zaskakującym tempie.

Ava, Ketsueki
Tak jak przypuszczała Białowłosa, nic konkretnego odnośnie Lorda się nie dowiedziały. Bardziej jakichś plotek o pewnych osobach niezwiązanych z zamkiem, które także były tak banalne, że szkoda było ich słuchać.
Kent nie odrywał wzroku od Avy, był tak oczarowany dziewczyną, że żadne słowa rodziców nie docierały do niego.

Re: Sala jadalna i balowa

: sob sty 09, 2021 7:33 pm
autor: Erin Wyrm
Skinęła mężczyźnie głową, tak naprawdę już układając możliwe wyjaśnienie zaistniałej sytuacji w umyśle. Dobrze wiedziała, że jakie by nie było, rzeczywiste z pewnością mu się nie spodoba. Tu nawet nie chodziło to czy hrabia będzie zadowolony, ważne by ich reputacja na tym nie ucierpiała.
Już myślała, że będzie mieć chwilę spokoju gdy mężczyzna odszedł. Nic z tego. Po chwili pojawił się sługa z kolejnym problemem do załatwienia. Westchnęła, i co ona ma zrobić? Zamienić wodę w wino? Dobre sobie. Szybko poinstruowała służbę, by oddelegować pięć osób. W grupie miało się znaleźć minimum dwóch magów z ekipy odpowiedzialnej za zaopatrzenie przed Ucztą. Mieli teleportować się do Cross i Karczmy by zakupić odpowiednie ilości trunków. Wewnątrz zamku nie można było się teleportować, o co już kiedyś zadbała, przekazała więc służącemu, którym z bocznych wyjść mają udać się poza bramy. W międzyczasie próbowała wymyślić też coś innego, ale nic prócz rozwadniania alkoholu nie wpadło jej do głowy.