Strona 78 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 8:00 pm
autor: Helion Kanavar
Mięcho też sie już robiło, to blondyn zabrał się za warzywa. Nic konkretnego, taki będą ala zgrillowane. W końcu musi dbać o formę swojego chłopaka, nie? No. Kiedy wszystko było gotowe, wstawił jeszcze wodę do grzania-Co do picia?- Zapytał i poszedł szybko w miarę ogarnąć w salonie. No musi tutaj jakoś wyglądać.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 8:08 pm
autor: Mephisto Kudo
Zapachy z kuchni to wydobywały się piękne ale dalej nie miałem ochoty na żarcie. I tak se obserwowałem kucharzenie Helka w kuchni. Uwijał się jak mróweczka - Kawe - oj tak miałem ochotę na nią. No i w końcu zabrał się za salon - Będziemy musieli kupić większe mieszkanie - no to jest cisnę, własne ale ciasne i nie moja a jego. Ma być wspólne.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 8:21 pm
autor: Helion Kanavar
Skinął mu głową i przygotował kawę.
-Wiem ale to potrzeba czasu- Kredytu nie dostanie, nie ważne ile by nie zarabiał.
-To nie jest warte dużych pieniędzy-a domyślał się, ze ten chciałby coś dużego w lepszej dzielnicy. Będzie musiał moze zatrudnić sie jeszcze gdzieś i dorabiać. Męczące ale no jak trzeba to nie ma narzekania.
Po ogarnięciu salonu i przygotowaniu posiłku, postawił je na stole.
-Smacznego -Życzył i dał tez kawę. Sam sobie zrobił herbatę.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 8:37 pm
autor: Mephisto Kudo
- Mam odłożone ponad 2600 z kawałkiem - ale miał rację trzeba jeszcze dozbierać. Nie marzyła mi się chata jak u rodziców. Chciałbym mieć dwa pokoje i salon, no dobra i większą łazienkę dla mnie i kuchnię dla piekarzyny.
- Jakoś sobie poradzimy - bo jak nie jak tak.
Usiadłem do stołu jedząc przygotowany posiłek, jakoś tak średnio mi wchodził ale jadłem! Nie to że był niesmaczny ale jakoś tak.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 8:42 pm
autor: Helion Kanavar
-Ja mam obecnie jakoś z 1500- No jakoś bo dokładnie to nie pamiętał. No i za ile sprzedałby to mieszkanie? Może 3000 by wyszło jakby było dobrze? Nie znał sie na tym.
-Jasne- nie wątpił w to, że poradzą sobie- No ale wiesz, że nie będziesz mógł od tak sie wyprowadzać, nie?- no będzie ich wspólne to nie za będzie sie pakował i sobie gdzieś szedł czy cos.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 8:45 pm
autor: Mephisto Kudo
Wspólnie moja ponad 4? Jakoś tak.
Z oburzeniem spojrzałem na niego - Jak to nie? Jak będzie drugi pokój to się tam wyprowadzę - powiedziałem rozbawiony. Zawsze się coś znajdzie do wyprowadzki.
Skończyłem jeść, podziękowałem za posiłek i no popijałem kawę. Och co by człowiek bez niej zrobił.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 8:49 pm
autor: Helion Kanavar
-No to ja ci tam spokój zakłócę- Wyszczerzył do niej swoje ząbki.
Po posiłku pozbierał naczynia i poszedł się nimi zając.
-Wiesz będę to robił z troski abyś sobie niczego nie zrobił. Musze o ciebie dbać mój drogi- Tak za cenę prywatności też, kłekłekłe.
Wrócił i oparł się, zabrał się za picie swojej herbaty.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 9:00 pm
autor: Mephisto Kudo
- A kto powiedział, że Cię tam wpuszczę? - zamknę drzwi i tyle będzie widział. No właśnie! Zamknę drzwi! O! To jest plan.
- Zrobić coś to ja mogę tobie - podniosłem się rozciągając. Niby walczyłem z matką ale no czułem, że miałem ściągnięte mięśnie - Muszę się przejść na arenę do inwestora - skłon w lewo, skłon w prawo. Do przodu do tyłu i prawie mi się cofnął obiad. Dobra usiądę.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 9:03 pm
autor: Helion Kanavar
-Sam się wpuszczę- No siłę ma od co! Nie jest słabiakiem. Może nie jest aż tak silny jak zielony ale no.
-a czemu chciałbyś mi cos robić?- No przecież blondyn jest całkiem grzeczny.
-Po co tam chcesz iść?- Nie podobał mu sie ten pomysł. Wiedział, że ten ma ciągoty tam ale no...
-Zawsze możesz ze mną potrenować- tak, wiedział, marny z niego przeciwnik ale lepszy taki niż żaden.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt gru 03, 2024 9:19 pm
autor: Mephisto Kudo
Uniosłem jedną brew - Tak myślisz? - poruszyłem brwiami prowokująco.
- A tak mi się powiedziało - nie zamierzałem krzywdzić partnera.
- Głupie pytanie, żeby się zmierzyć jakąś bestią. Ostatnio poniosłem porażkę muszę się jakoś odbić - no ciążyła mi ta przegrana i to na oczach tylu ludzi. No nie fajna sprawa, nie fajna.
- Jak mnie złapiesz to czemu nie - wiedziałem że jestem szybszy od partnera.