Strona 73 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:00 pm
autor: Helion Kanavar
-No oczywiście- oj tak, miał dobrą zabawę z niego, to bez dwóch zdań. Nic mu tego humoru nie zepsuje, oj nic. Tak więc sie odwrócił. No pozwolił sobie na pewne manewry bo czemu nie? Zresztą trzeba być czystym wszędzie, nie tylko na pleckach.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:07 pm
autor: Mephisto Kudo
To se go myłem aż się odwrócił i no zaczął ten teges i no. Ściągnąłem usta patrząc się na to co robił - Eee to ja se już może pójdę - tak to będzie dobry plan. Nie ma to tamto zacząłem wychodzić spod prysznica sięgając po ręcznik. No nie będę mu przeszkadzał w tym co robił a sam se pójdę do pokój, o!
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:13 pm
autor: Helion Kanavar
-Co to za uciekanie- Zaśmiał się i nie pozwolił mu uciec, nie ma takich. Zagrodził mu drogę ucieczki.
-Jeszcze nie jesteś wymyty jak trzeba, w końcu twoja mam musi być zadowolona z czystego synka- Dorzucił jeszcze rozbawiony- Musi wiedzieć, ze dobrze dbam o ciebie- Nie tylko w karmieniu ale i pilnowaniu, od co.
-A nie dam ci uciec- od co i tyle. Musiałby go sam przestawić, a blondyn będzie starał się aby ten nie miał jak. No i no takie tam rzeczy pod prysznic.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:17 pm
autor: Mephisto Kudo
No on był dzisiaj komiczny a te jego teksty tylko wywołały śmiech a że menda zagrodziła mi drogę to nawet nie zamierzałem się tak łatwo poddać. Oj nie, nie, nie. No i od co próbowałem go przestawić choć nie ułatwił mi tego wcale. Na pewno nie tym co zaczął robić, takie tam pod prysznicem było no spoko ale no. No nie no nie. No menda jak bum cyk cyk.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:32 pm
autor: Helion Kanavar
No i tego. Blondyn wiedział co działa na zielonego i z premedytacja z tego korzystał. W końcu nie widział niczego złego w takim wykorzystaniu młodszego partnera. Jeśli temu coś nie pasuje to moze iść. Powiedzmy.
Blondyn lubił siedzieć w ciepłej wodzie. Może pomyśli o wannie. Byłoby fajnie tak się wymoczyć. No i robótki rzeczne i nie tylko.
-Co tak chcesz uciekać, co?- Zapytał rozbawiony- miałem cię ululać, nie pamiętasz?- No w końcu o tym gadali.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:42 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie prawda! To był wyzysk młodszego! Tak dokładnie wyzysk! Tak się nie robi, tak nie wolno. Nie ot tamto, że no ja tak robiłem ale no ciii ja mogę.
- Bo tak i już - pokazałem mu języka - A a a powiedziałem, że możesz spróbować - powiedziałem wesoło. No ale ten nie dam się tak łatwo, to nie stan że no się dam czy coś! Chyba ale no nie dam się, przynajmniej na razie - A ululanie pod prysznicem to nie wchodzi w grę. Mogę zmarzną i się przeziębić a wtedy nici z wypadu - no tak, przecież taki chorowity jestem.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:51 pm
autor: Helion Kanavar
-No dobra- Odpuścił i poklepał go po ramieniu. Zakręcił wodę i podał mu ręcznik- niech ci będzie panie chorowity- No niech się ogarnie.
-Czekam na ciebie w sypialni- Wyminął z gracją chłopaka, nucąc sobie cos pod nosem. Oj tak, humor miał dobry.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 10:55 pm
autor: Mephisto Kudo
Dalej pootrzymuję, że to menda! Ogarnąłem się i no poszedłem do sypialni. Coś czułem że dzisiejszy wieczór nie skończy się zbyt szybko. Wpakowałem się pod cieplutką kołderkę czekając na to co tam Helek wymyślił. Choć patrząc na jego dzisiejsze zapędy to no mogłem się spodziewać co tam będzie ogarniał.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 11:07 pm
autor: Helion Kanavar
Blondyn był ogarnięty i no. Poszedł do łóżka. Tak milusie łóżeczko i ładny chłopak obok. Czego tutaj chcieć więcej. oczywiście, ze blondyn nie odpuścił mu w żadnym zakresie. No więc jak mówił mu, ze ulula to sie do tego zabrał nurkując w pościli, ciepłej i milusiej tak.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob wrz 28, 2024 11:14 pm
autor: Mephisto Kudo
No dobra, leżałem spokojnie pod pościelą a ten siup i zapuścił nura. No mogłem się tego spodziewać ale no było fajnie także no. Tak, nie opierałem się tym razem a nawet zrelaksowałem. Nie ma to tamto, nie przeszkadzałem mu w ty co robił a sam no jakoś tak powędrowałem łapą na to ten no włosy.