Strona 8 z 11
Królestwo Aelthera
: sob sie 09, 2025 8:42 pm
autor: Dariusz Wyrm
Chętni zostali poinformowani o miejscu i dniu spotkania. Był to ratusz. Tutaj burmistrz czekał na "śmiałków". Miał do przedstawienie chętnym zadanie. Oczywiście do tego formularz do podpisania aby zabezpieczyć go przed tym co się może wydarzyć. Nie chciał aby potem były z tego powodu problemy.
-----
-Osoby biorące udział w wyprawie proszone są aby w podpisie wpisali ekwipunek jaki zabierają na wyprawę czyli np. lina, torba czy jakieś eliksiry.
-Fabularnie wydarzenie będzie osadzone dopiero na końcu wyprawy lub pod jej koniec aby unikać "przerwy" większej niż powinna zaistnieć.
-Bilokacja
-Proszę aby postacie starały się chociaż napisać jeden post na dzień.
------------
Mapa krainy

w posiadaniu Bjorn
Re: Królestwo Aelthera
: pn wrz 15, 2025 8:13 pm
autor: Kimi
Kimi zmęczyła się już ta gadaniną, najchętniej położyłaby się i zdrzemnęła choćby jakąś godzinkę by naładować baterie społeczne. Ucieszyła się wewnętrznie, że przewodnik dał im czas do namysłu i prysł. Dosłownie.
Już miała iść do tawerny gdy ruda się do niej zwróciła. Uniosła lekko brew do góry. Teraz najmniej miała ochotę dyskutować o czymkolwiek, a już na pewno nie na zewnątrz.
- Eliksir może każdy mieć pod ręką. - Nie widziała sensu, skoro jak Nari twierdziła by latała do wszystkich. Co jeśli nagle by się rozdzielili przez jakiś osuw skalny czy inna pierdołę. Lepiej by każdy miał awaryjna fiolkę na wszelki wypadek. - Dokończmy rozmowę w środku. - Po czym weszła do środka a tam słysząc miejscówkę, udała się po schodach na górę wyprzedzając blondynę. Gdy tylko oberżystka uchyliła drzwi weszła pierwsza i zajęła łóżko znajdujące się pod oknem. Padając na nie jak kawka. Zamknęła powieki, choćby na pięć minut by się wyciszyć.
Re: Królestwo Aelthera
: śr wrz 17, 2025 7:38 pm
autor: Mephisto Kudo
Przerzuciłem rękę przez ramię na bark kobiety - trochę tego było trzeba przyznać - czułem się swobodnie w każdym towarzystwie a móc się wesprzeć na powabnym barku to też dobra sprawa. No nie miałem złych intencji czy co tam kto wie.
- To fajnie, że teraz masz możliwość poznania trochę więcej świata - uśmiechnąłem się do rozmówczyni i no szedłem dalej. Na całe szczęście nie trwało to długo a i sam ziomek zniknął. No i spoko, będzie chwila na odpoczynek. Wszedłem do tawerny za innymi oczywiście olewając to co mówiła ognista. Życie pokaże co i jak i tyle.
Przepuściłem panie przodem lekko się kłaniając - Proszę bardzo - poczekałem na Różową idąc zaraz za nią.
Re: Królestwo Aelthera
: sob wrz 20, 2025 5:07 pm
autor: Dariusz Wyrm
Nie ruszyło sie to zbytnio to czekam do końca września. Potem ruszamy nie zależnie czy nadal nic nie ugadacie.
Re: Królestwo Aelthera
: sob wrz 20, 2025 7:17 pm
autor: Bjorn
Nie wchodziła w zbędne dyskusje. Wiedzą, który pokój jest ich, udała się tam. W środku zaś rozłożyła mapę na stoliku/podłodze. Chciała przekonać się co znajduję się na mapie. Zasiadła przy niej i zaczęła ją analizować. Miejsce, w którym byli obecnie i inne miejsca. Wyspa zdawała się całkiem spora ale duża jej część zajmowały tereny górskie. Do serca mieli kawałek, a i do miejsc, gdzie znajdowały się żywioły również. Były dość mocno od siebie oddalone a dużych miast nie było tutaj za dużo.
Re: Królestwo Aelthera
: sob wrz 20, 2025 7:19 pm
autor: Zaya Fleres
Nie było też na co czekać, ani się zastanawiać, jaki eliksir można stworzyć, skoro nie wiadomo nawet było, czy będą na to możliwości - albo zgoda właścicielki/pracowniczki. Oczywiście, w swojej głowie Zaya już rozmyślała nad sposobem działania na miksturami. A jak się nie uda… To cóż, będą musieli sobie jakoś inaczej poradzić. Wciąż była w tak dobrym nastroju, że ewentualna odmowa by jej tego nie zepsuła.
Spokojnie poczekała, aż kobieta ich zaprowadzi na górę i wskaże pokój, gdzie patrzyła,jak jedna z kobiet już zajęła łóżko i na nie padła - Zayi wybór był już obojętny, choć wciąż wolałaby spać w odosobnionym miejscu, zaraz jednak przepędziła te myśli.
Mruknęła do towarzyszy coś w stylu, że zaraz wraca i nie czekając na reakcję choćby potwierdzającą, czy ją usłyszeli, ruszyła za kobietą, jednak nie na tyle natrętnie, aby ta myślała, że czarownica ją śledzi
- Przepraszam Panią - Zwróciła się do pracowniczki miłym, grzeczny głosem i w tym samym tonie się do niej uśmiechnęła. Nie chciała przecież, aby wzięła ich za jakichś gburów bez kultury, zwłaszcza jak dodatkowo miała do niej prośbę. - Pokój jest wspaniały, jednak będę miała mała prośbą, niezwiązaną z nim. Czy macie tutaj, Państwo, jakiś zestaw, albo chociażby kocioł i parę fiolek, do pożyczenia, aby móc stworzyć eliksiry? - Ani na moment nie pozwoliła sobie na zmianę tonu, wciąż przemawiając do niej z lekkim uśmiechem - Jeśli nie, czy będzie można pożyczyć parę kuchennych akcesoriów - garnek, nie ukrywam, że przydałaby się też możliwość skorzystania z palnika?... - Na chwilę przerwała, żeby dopytać, tak na wszelki wypadek - Chyba że macie tutaj Państwo już gotowe eliksiry?
Nie miała pojęcia, jak tu wygląda sytuacja z eliksirami, w kraju, gdzie tak silnie dominowała magia, wcale nie musieli się na nich skupiać. Albo mogło to być zajęcie dla tych niżej w hierarchii.
Re: Królestwo Aelthera
: sob wrz 20, 2025 9:47 pm
autor: Dariusz Wyrm
Kobieta spojrzała na magini.
-Nie mamy eliksirów ani specjalnego sprzętu- Są w końcu karczmą. Nie posiadają kąciku dla alchemików.
-Ale za około dziesięć minut mogę coś przygotować, garnek tylko? Palnika nie mamy ale mogę dostarczyć naczynie które moze posłużyć za coś takiego. Wystarczy rozpalić magia pod nim ogień i w naczyniu powinien utrzymać się jakiś czas- Miała taka propozycje dla kobiety. Jedyne palniki mają w kuchni ale nie wpuszczą tam gościa.
Re: Królestwo Aelthera
: sob wrz 20, 2025 10:51 pm
autor: Zaya Fleres
Pokiwała głową ze zrozumieniem. Nie spodziewała się innej odpowiedzi, ale zapytać nie szkodzi. W końcu głupio by wyszło, gdyby się męczyli nad miksturami, a oni akurat mieliby cały zestaw.
Chwilę się zastanowiła. U siebie wszystko zawsze miała pod ręką, więc nie musiała się martwić brakiem jakiegoś sprzętu, prędzej składnika.
- Garnek, może dwa, jeśli akurat byłyby na stanie. Albo jeden pojemniejszy. - W końcu trochę ich było, jakby nie patrzeć - Nóż, deska do krojenia, łyżka, miarka albo jakaś szklanka. - Raczej nie miałaby problemu, żeby określić na oko, ale wolała precyzyjnie to zrobić, jeśli by musiała. Tyłem noża mogła też coś zmiażdżyć, więc już nawet nie chciała kobiecie zawracać głowy o moździerz - Zapalniczka? Nie miałam jeszcze okazji korzystać z arkany ognia.- I wolała też im nie podpalić tawerny, jeśli już miałaby próbować którejś z natur, ogień byłby ostatni na tę chwilę. Nie wiedziała, jak inni z jej “drużyny”, nikt się nie przyznał do używania magii, a jakby umieli, to by to raczej powiedzieli. - Ale tak, takie naczynie byłoby bardzo pomocne, dziękuję.
Pomasowała się po skroni, czuła, że może nadużyć cierpliwość kobiety i uśmiechnęła się do niej przepraszająco.
- Czy wie Pani, czy w pobliżu znajduje się jakieś jezioro? - Nie zdążyła zerknąć na mapę, ale też potencjalny zbiornik wodny nie musiał się tam znajdować, wszystko zależało od jej skali. A bez jeziora też ciężko byłoby zdobyć składniki. Powstrzymała westchnięcie. Jeszcze zobaczy, co inni na to powiedzą, na razie tylko Nari i Kimi wyraziły jakieś zainteresowanie tymi miksturami, gorzej będzie, jeśli ona teraz “podręczy” kobietę, a inni machną ręką.
Re: Królestwo Aelthera
: ndz wrz 21, 2025 4:08 pm
autor: Dariusz Wyrm
Kobieta słuchała i skinęła lekko głowa- Postaram się wszystko przygotować, zajmie mi to około dwudziestu minut- Dziesięć moze być za krótkim czasem.
-Zapalniczek nie mam ale dostarczę krzesiwo- Powinno im się przydać nawet w dalszej wędrówce.
-Jedyne jest przy Sanktuarium Życia, no i rzeki- Przyznała, nie posiadali zbyt wiele takich zbiorników. Jeśli jakieś istniały to był małe.
Re: Królestwo Aelthera
: ndz wrz 21, 2025 9:05 pm
autor: Zaya Fleres
Wysłuchała ją i kiwnęła głową. 20 minut to nie tak znowu długo, zważywszy na to, że i tak byli bez składników.
- Świetnie. Też się przyda. - Krzesiwo, zapalniczka, bez różnicy, byle dało się rozpalić ogień bez większych szkód. - Ach… Prawie zapomniałam, czy będą też jakieś fiolki albo buteleczki? Jakieś małe pojemniczki, które da się zamknąć? - Wzięła ze sobą parę fiolek, ale nie dość, że mało (choć lepszy rydz niż nic), to miała zamiar je przeznaczyć na coś innego. Najwyżej je “poświęci”.
- Dziękuję za pomoc. Na razie nie będę już Pani zawracać głowy. - Uśmiechnęła się jeszcze raz uprzejmie.
Niezależnie do tego, czy kobieta zgodziła się lub nie wydać im jakiś zestaw buteleczek, skinęła do niej głową ze zrozumieniem i jeszcze raz podziękowała, po czym ruszyła z powrotem do pokoju.
- Cóż, zgodzili się użyczyć mi sprzętu do eliksirów. Teraz pozostaje kwestia składników - oznajmiła im. Na razie nie będzie bardziej drążyć tego tematu, zobaczy, co powiedzą inni.
Usiadła obok Bjorn i rzuciła spojrzenie na mapę.
- Wydaje się to dość daleko… - dużo “trudnego” terenu też sprawę nie ułatwiało - Jak sądzisz, ile zajmie samo dotarcie tam?
Re: Królestwo Aelthera
: pn wrz 22, 2025 3:36 pm
autor: Dariusz Wyrm
-Zobaczę co da się zrobić- Skinęła głowa i zeszła na dół. Nie była pewna czy zdoła dostarczyć jakieś fiolki.