Strona 8 z 51
Klub tanca
: ndz sty 23, 2022 1:26 pm
autor: Tkacz Losu
W jednym z budynków, troche na uboczy znajduje się pewien klub. Otwarty jest zwykle popołudniu do późnej nocy. Tutaj można popodziwiać tancerzy pole dance. Wewnątrz są trzy sceny, które można podziwiać z trzech stron. Tancerze mają przestrzeń dla siebie, a i nie pogardzą też jakimś napiwkiem. Przy barze można zakupić drinki, soczki i alkohol. Wszystko w cenie 10 myntów.

,

Re: Klub tanca
: śr lis 30, 2022 11:34 pm
autor: Morten Karsten
Obserwował ich tak aż do momentu w, którym zaczęło się robić między nimi gorąco. Wtedy już stwierdził, że patrzenie na to mogło wydawać się co najmniej dziwnie i gdyby, któreś z tej dwójki mógł podpaść jeszcze bardziej. Na całe jednak szczęście kiedy oderwał od nich wzrok długo się nie nudził bo oto w końcu ktoś jeszcze postanowił tego wieczora odwiedzić ten przybytek i to nawet nie w jednej osobie. Dlatego też gdy tylko nowoprzybyli zajęli miejsce zaraz się podniósł i podszedł do nich by ich obsłużyć. Tym razem jednak był już bardziej przyjemny. "Dobry wieczór" "Pan" "Pani" teraz te wszystkie słowa można było z jego ust usłyszeć. On z kolei nie usłyszał zbyt wiele, ot po prostu 3x Pina Colada i to wszystko. Zatem i on za dużo więcej nie zrobił tylko przyjął zamówienie i wrócił do barmana. Barmana, który miał całkiem dobry słuch bo gdy Morten ten już kończył przygotowywać drugiego z zamówionych przed momentem drinków. Dlatego też nie oczekiwał zbyt długo i praktycznie po dwóch minutach już zanosił klientom gotowe napoje. Podchodząc jednak do nich kontem oka spojrzał na tych poprzednich co chyba lekko go speszyło bo zaraz odwrócił wzrok. Zrobił to jednak na takiej wysokości, że któreś z nich mogło to dostrzec. Niby nic takiego bo było to miejsce publiczne ale jakoś tak to na niego podziałało zaraz po tym jak ogarnął nowych, wrócił do baru ewidentnie unikając Erin i Sylvana.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 12:04 am
autor: Erin Wyrm
Oj zauważyła ten wzrok, zdecydowanie. Nawet nie planowała udawać, że nie. Pozwoliła by jej spojrzenie i Mortena się spotkały. Siedzieli zaraz przy scenach, choć trochę z boku, przed nimi nie było innych stolików, a ona siedząc Sylowi na kolanach, miała doskonały widok, na resztę lokalu.
- Zapewne masz trochę racji. Tylko, że mi tu dość wygodnie. - Figlarny uśmiech nie schodził jej z twarzy. Odsunęła się na tyle, by dobrze widzieć twarz wilkołaka. Oboje najwyraźniej nie mieli dobrych wzorców. Oboje też najwyraźniej mieli podobne upodobania. Ruda też lubiła gdy ktoś potrafił ją zdominować, choć może dlatego, że w normalnych sytuacjach na to nie pozwalała. Ot miła odskocznia, do tego fakt, że ktoś potrafił to zrobić, świadczył, że nadaje się w ogóle do wchodzenia z nią w taką relacje. Nie żeby sama nie dominowała, ale na dłuższą metę mogło być to nudne i męczące. Podobało jej się więc gdy Syl przejmował inicjatywę, a nie czekał na jej ruch.
- A może to nie pozycja, a miejsce jest nieodpowiednie? - Zawsze mogli je zmienić.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 11:09 am
autor: Sylvan Vulkodlak
On za to nie zaobserwował ani nie poczuł na sobie żadnego spojrzenia. Czy to dobrze? Jakos nigdy nie myślał nad tym i teraz też nie mysli o tym.
-Pozycja mi sie podoba- zaśmiał się lekko. No jednak fakt miejsce nie było nazbyt odpowiednie do takich rzeczy. Nie robili nic złego ale jakoś tak, po prostu.
-A coś chodzi ci po głowie?- Zapytał kiedy ta po części zasugerował inne miejsce.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 12:36 pm
autor: Morten Karsten
Kiedy jego spojrzenie spotkało się z tym należącym do Erin aż przeszedł go lekki dreszcz. Nie to, że się jej przestraszył ale jakoś niespecjalnie czuł się w tym komfortowo. Owszem, z reguły nie szczędził od jakichkolwiek spojrzeń w kierunku płci pięknej i sam chętnie je przyjmował ale tym razem było inaczej. Był na celowniku i nie chciał by nastąpił strzał. Na całe jednak szczęście jego technika a w zasadzie reakcja zadziałała i nie usłyszał żadnej uwagi. Niby kobieta była bardziej zainteresowana Sylvanem niż nim ale różnie to mogło być więc gdy nie usłyszał nic za plecami odetchnął z ulgą. Nie uniknął jednak kolejnego popatrzenia się na te dwójkę bo przechodząc za bar było to po prostu nieuniknione. Aczkolwiek gdy już za nim stanął starał się tego nie robić i zajął się sobą. Jeszcze trochę czasu było do zakończenia prac jego zmiany więc nie mając na chwilę obecną nic lepszego do roboty chwycił za ołówek i zaczął coś bazgrać w swoim notesie. Nie był może mistrzem w rysowaniu ale dało się dostrzec, że na kartce powstawało coś na rodzaj wilkołaka. Czyżby to był on sam?
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 7:20 pm
autor: Erin Wyrm
Nie powinna być tak nieostrożna. Nie wiadomo kim byli inni goście lokalu, którzy nie mieli przecież żadnego problemu by ich dostrzec. To samo tyczyło się obsługi. Powoli się podniosła i usiadła obok Syla, pozwalając sobie na oparcie głowy na jego ramieniu i przytulenie się.
- Zmiana miejsca, aczkolwiek nic konkretnego jeśli chodzi o cel. Proponujesz coś? - Byli już tam gdzie ona ich poprowadziła. Może teraz Syl zdecyduje gdzie pójdą.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 9:18 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Był to moment aby wykazać się i zaproponować coś. Tylko Sylvan zwykle nie wyłaził z tawerny.
-Nie będę nazbyt ambitny i mogę zaproponować ci kąpiel relaksacyjną w bali w tawernie- No nić innego nie wpadło mu do głowy, nic. Powinien częściej chodzić po mieście i poznawać różne miejsca a nie tylko ciągać ją do tawerny.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 9:50 pm
autor: Erin Wyrm
Jej wcale nie przeszkadzał powrót do Tawerny. Lubiła to miejsce, a do tego Syl będzie miał blisko do pokoju, nie będzie więc trzeba martwić się powrotem. Uśmiechnęła się promiennie i pocałowała go w policzek.
- Podoba mi się ta propozycja. - Podniosła się i jeszcze na chwilę nachyliła nad Sylem.
- Daj mi chwilkę. - Podeszła do baru i uregulowała rechunek. Po powrocie zostawiła jeszcze dwa mynty na stoliku i narzuciła płaszcz na ramiona. Niby kelner nie przypadł jej do gustu, ale miała całkiem dobry humor. Chłopak powinien podziękować Sylvanowi.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 9:58 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Uśmiechnął sie po tym całusie i obserwował gdzie idzie. No kurcze on powinien to zrobić ale dobra, nie będzie próbował się z nią o to teraz sprzeczać, kobieta miał charakterek, a na co komu psucie nastroju.
-No to ruszajmy- Rzekł z wyraźnym uśmiechem, lekko wcześniej się kłaniając jej.
-dowiedzenia- Rzucił w stronę barman i kelnera.
zt.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 10:19 pm
autor: Morten Karsten
Rysowanie, rysowaniem a praca, pracą. Tak więc gdy Erin podeszła by uregulować rachunek zaraz się podniósł i zrobił to co zwykle w takich sytuacjach należało. Podał cenę, przyjął zapłatę i na koniec uraczył klientkę typowym stwierdzeniem - Dziękujemy i zapraszamy ponownie. Niby pozwolił sobie jeszcze na drobny uśmiech ale to akurat chyba nie miało zbyt dużego znaczenia bo przecież i tak wyrobił już sobie u kobiety złą opinię. Chociaż może źle ocenił jej stan bo gdyby było tak jak uważał to chyba nie zostawiłaby dla niego napiwku, prawda? No właśnie, na razie jednak o tym nie wiedział bo skupił się jeszcze przez moment na żegnającym jego oraz barmana Sylvanie.
-Dowidzenia- skinął głową, jednocześnie chowając zapłatę do kasy.
Re: Klub tanca
: czw gru 01, 2022 11:40 pm
autor: Erin Wyrm
Bez większej zwłoki ruszyła za Sylvanem. Sama też skinęła pracownikom na pożegnanie. Nawet uraczyła ich dość uprzejmym uśmiechem. Zaskakujące jak szybko potrafiła komuś odpuścić, gdy miała dobry nastrój. No o ile nie podpadło jej się jakoś bardzo, a uznajmy, że Morten po prostu trochę ją zirytował.
//zt