Strona 8 z 45
Warsztat
: ndz gru 26, 2021 9:01 pm
autor: Reno Coulter
Duża sala, w której zazwyczaj pracują pracownicy. Prowadzą do niej zwykłe drzwi oraz wjazd, przez który do pomieszczenia mogą wjechać duże pojazdy. Na sali znajdzie się wszystko co jest potrzebne czy podnośniki, narzędzia czy części. Pod ściana znajdują się szafki z z długim i mocnym blatem. Na nim samym znajdzie się i imadło i inne narzędzia. Zaraz z boku jest wejście do pomieszczania socjalnego przy którym są schody an piętro. W pomieszczeniu socjalnym również jest mały kibelek z prysznicem dla pracowników.
Re: Warsztat
: śr gru 07, 2022 9:43 pm
autor: Reno Coulter
Schował klucze.
-Mepfisto wracaj do pracy- Rzucił i spojrzał na blondyna.
-Nie mogę cię kryć przez cały czas, to nie jest mój warsztat i mój patron nie chce pracownika, który nie przychodzi do pracy, tak wiec dzięki za ten czas ale musisz opuścić warsztat- Powiedział do blondyna i poklepał go po ramieniu.
-Miał dużo szans, nie jest to zależne ode mnie, niech się zgłosi za pół roku, mój patron pewnie zapomni, ze pracował tutaj i nie będzie problemu- Dla samego reno nie był problemem fakt, ze Heliona nie było. W końcu mu nie płacił skoro ten nie pracował. Nie mógł jednak sam decydować o wszystkim.
Re: Warsztat
: śr gru 07, 2022 9:47 pm
autor: Helion Kanavar
Ciężko było mu w to uwierzyć. tak sam zawalił sprawę ale jednak kurde wrócił i chciał pracować. Spojrzał na Mephisto i znowu na łasice.
-Tak jest, już idę- Nie będzie się wykłócać.
-Dzięki i pa- Skierował się do wyjścia. No i tyle z dobrego nastroju. Pójdzie po swoje rzeczy do zielonego, może mu dodadzą je jego kumple czy coś i potem? Nie wie co dalej pomyśli.
zt
Re: Warsztat
: śr gru 07, 2022 10:54 pm
autor: Mephisto Kudo
Stałem jak wryty kiedy szef pogonił Heliona ale też miał plan na przyszłość tylko co on zrobi przez te pół roku?
- Szefie na prawdę nic się nie da zrobić? - tak, właśnie tak zabrzmiałem jak zdarta płyta. Trochę poczułem się winny przyprowadzając kumpla do pracy ale myślałem, że szef się ucieszy. No ja się ucieszyłem z jego powrotu - A co będzie z klientami? Mamy kilka zaległych napraw, nie mógłby w nich pomóc? - zapytałem, może coś się da z tym zrobić?
Re: Warsztat
: śr gru 07, 2022 11:08 pm
autor: Reno Coulter
-Trzymaj się stary- spojrzał na Helionem. Rozumiał, ze to niezbyt dobry okres na utratę pracy ale Reno nie mógł go dłużej osłaniać. Podszedł do jednego z motorów.
-Uwierz mi robiłem co mogłam ale nie aj decyduje o tym- Mógł częściowo wpływać an decyzję ale to warsztat jego patrona i jak sobie on kogoś nie życzy to Reno nie może mu się stawiać.
-Wiem, że jest zima i ciężko z pracą ale nie mogę nic już zrobić- wzruszył ramionami- Będziemy pracować dłużej i wyrobimy się- nie było an tę chwile innego wyjścia.- Nie odwoła klientów i no trzeba po prostu brać się do pracy. Sam za nią się zabrał kiedy Helion już wyszedł.
Re: Warsztat
: śr gru 07, 2022 11:37 pm
autor: Mephisto Kudo
Nic już nie mówiłem, szkoda mi było kumpla bo jak miało być inaczej? Wróciłem do pracy i zająłem się robotą. Dłużej, no po prostu super i co? Gdzie moje życie osobiste? Gdzie zabawa i podrywy? No nic będę musiał jakoś to przeboleć.
No i się zdziwiłem jak szef przyszedł z pomocą, bo to w jego wykonaniu rzadkość.
Re: Warsztat
: czw gru 08, 2022 2:18 pm
autor: Los
Ciężka praca i po wielu godzinach za trzęsło wami, nie było to silne ale odczuwalne.. Towarzyszył temu odgłos wybuchu.
Re: Warsztat
: czw gru 08, 2022 2:23 pm
autor: Reno Coulter
Dużo roboty, Reno nie poruszał zbytnio żadnego tematu. Skupił się an pracy. Nie był z tych, którzy wszystko zawsze zrzucają na pracowników. Nie bał się pobrudzić jeśli tak trzeba. Miał zaproponować przerwę. w końcu wypada coś zjeść kiedy huk i za trzęsło.
-Co do...- wstał i spojrzał w stronę areny.
-Jesteś głodny?- Zapytał wycierając dłonie.
Re: Warsztat
: czw gru 08, 2022 3:55 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie wątpiłem w to, że szef chętnie pomoże ale sam ostatnio bywał mało w warsztacie i to mnie zdziwiło. Bądź co bądź był i pomagał i to się liczy najbardziej nie?
Nie spodziewałem się czegoś takiego, huk a później ten wstrząs. Szybko się podniosłem łapiąc motor bo prawie mi spadł z lewarka podczas wymiany hamulca a w sumie pod koniec. Spojrzałem zdzwiony na szefa, zaobserwowałem że on również był zaskoczony tą sytuacją - Chętnie - odpowiedziałem - Wie Szef co to mogło być? - no takie sytuacje w mieście się nie dzieją co innego u nas to już prędzej ale i tak nigdy tak nie trzęsło tylko huk i po sprawie.
Re: Warsztat
: czw gru 08, 2022 5:34 pm
autor: Reno Coulter
-To przejdziemy się- Rzucił zachęcając Mephistro- Brzmiało jak wybuch, wnioskuje, że może być to bomba albo ktoś grzebał przy jakieś maszynie an własną ręke i doszło do wybuchu- To sie nie zdarzało często ale ten wybuch był dośc potężny.
-Na mieście w tawernie zjemy- Sam jednak nie maił ochoty pchać się do meisjca wybuchu, za dużo teraz tam pewnie chaosu.
Re: Warsztat
: czw gru 08, 2022 6:48 pm
autor: Mephisto Kudo
- Chętnie - powiedziałem słysząc propozycję szefa. Pokiwałem głową zgadzając się z Reno, na pewno to był wybuch i to dość potężny jeśli my go odczuliśmy - To skoczę po kurtę, Panu też przynieść? - zapytałem wycierając dłonie w szmatę. O ryju to nie wspomnę ale już mniejsza o niego.
Słysząc gdzie zjemy uśmiechnąłem się szeroko - Tak jest - wiem, że nie powinienem się cieszyć bo w końcu dzisiaj kumpel stracił robotę ale jeść też trzeba.