Strona 8 z 13

Główna droga

: pt lis 19, 2021 8:33 pm
autor: Tkacz Losu
Idąc od początku do końca, przejdzie się cały park i wróci do punktu wyjścia. Oświetlona co kilka metrów latarniami i usłana ławkami. Od niej dochodzą różne mniejsze ścieżki. Te nie są jednak już oświetlana, prowadzą w bardziej dzikie zakamarki parku.

Re: Główna droga

: śr gru 18, 2024 8:23 pm
autor: Nari Orecev
Nie przeszkadzała chłopakowi w przeglądaniu choinek. To jego pierwsze święta, niechaj sam wybierze świąteczne drzewko. Jak odszedł dalej podążała za nim a kiedy wskazał wybrane drzewko podeszła aby je obejrzeć. Uśmiechnęła się szeroko - Idealnie - powiedziała wesoło - To teraz po sprzedawcę i niech nam je zapakuje a Ty teraz przy nim stój aby nikt go nie zabrał, tak? - upewniła się czy chłopak zrozumiał. A później poszła po mężczyznę. Po kilku chwilach z nim wróciła mówiąc, że chcą to drzewko. Pan podjechał wózeczkiem zapraszając za sobą do kasy, przy niej ładnie je zapakował do transportu i oddał. Nari zapłaciła.
- To teraz po bombki i światełka ale najpierw zaniesiemy ją do domu - stwierdziła ruszając do ich lokum.

Re: Główna droga

: śr gru 18, 2024 11:14 pm
autor: Takaro
-Jasne!- Będzie jej bronił przed innymi. No i tak robił. pilnował i czekał, a kiedy wszystko było już zrobione, wziął ja i skinął głowa.
-no to prowadź- Dodał lekko szczerząc ząbki. Blondyn był dumny z tego wszystkiego. Tak i to tak konkretnie.

Re: Główna droga

: czw gru 19, 2024 8:49 am
autor: Nari Orecev
Uśmiechnęła się do chłopaka, skinęła głową ruszając do domu. Zastanowiła się gdzie ustawią choinkę, co prawda nie powinno być z tym problemu. Na gole mają sporo miejsca a jednak już jeden kąt jest zajęty przez worek treningowy. Będzie musiała pomyśleć jak go ozdobić na święta. Przez te zamyślenia nie wiedziała kiedy dotarli do domu.

2xzt
// Możesz napisać w domu od razu dając 2xzt że idą dalej na zakupy

Re: Główna droga

: ndz gru 29, 2024 6:59 pm
autor: Fenrir Labdakid
Przed powrotem do domu dowódca zabrał narzeczoną na spacer po parku. Chciał się rozkoszować dzisiejszym dniem. Chłód do tego sprzyjał, spojrzał na nią z lekkim uśmiechem - Pięknie dzisiaj wyglądasz - stwierdził przyciągając bliżej partnerkę. Ucałował ją w skroń, cieszył mężczyznę dzisiejszy dzień.

Re: Główna droga

: ndz gru 29, 2024 7:14 pm
autor: Bjorn
-Dziękuję- Podziękowała za ten komplement. Taki spacer będzie dobrą rozgrzewka przed nocą. Nie ma nic lepszego niż spanko po spacerze w zimny wieczór. Zawsze wtedy sie aż lepiej śpi.
-Nie spodziewałam się takiego kroku z twojej strony- Przyznała bez ukrywania dziwienia w głosie.

Re: Główna droga

: ndz gru 29, 2024 7:31 pm
autor: Fenrir Labdakid
Spacerował z partnerką alejkami parku napawając się wieczornym chłodem.
- Zaś ja tego, że mnie przyjmiesz - odpowiedział równie szczerze jak i ona. To że wcześniej się zgodziła być z nim nie świadczyło o tym, że go przyjmie. Nie był zbyt prostym w obyciu człowiekiem a jego charakter pozostawiła wiele do życzenia. Dlatego było to dla niego pozytywne zaskoczenie.

Re: Główna droga

: ndz gru 29, 2024 7:40 pm
autor: Bjorn
-Dlaczego miałbym odmówić?- Lekko była tym zaskoczona ale postanowiła wysłuchać mężczyznę. Jakby nie odwzajemniała uczuć, to by pewnie nie przyjęła. Miała w głowie trochę inne podejście do tych spraw. Starała sie jednak jakoś dostosowywać i aby nikogo nie zranić. Szła spokojnie u jego boku.

Re: Główna droga

: ndz gru 29, 2024 7:51 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Nie oszukujmy się, przy mnie rzadko kiedy możesz być bezpieczna a w szczególności teraz. Mój charter też nie uproszcza sprawy. Do tego skazałem Cię na cierpienie w samotności - był szczery aż do bólu. Rozumiałby gdyby kobieta go odrzuciła zaś się tak nie stało a wręcz uczyniła dowódcę najszczęśliwszym facetem na świecie. W tym szarym, okrutnym świecie dała mu promyk nadziei na lepsze jutro. W jakiejś części zaakceptowała go takim jaki jest.

Re: Główna droga

: ndz gru 29, 2024 7:56 pm
autor: Bjorn
Słysząc jego słowa, pokręciła lekko głową.
-Potrafię o siebie zadbać kochanie- Już mu raczej udowodniła, ze potrafi i walczyć i radzic sobie. W końcu żyła długo w trudnych warunkach. Zdawała sobie sprawę, że przez fakt, kim jest Fenrir, niebezpieczeństw moze być więcej. Tylko co to za różnica?
-Tamto to już przeszłość- dodała i lekko oparła głowę o jego ramie.

Re: Główna droga

: ndz gru 29, 2024 8:03 pm
autor: Fenrir Labdakid
Ucałował kobietę w czoło - Wiem - to było w niej niesamowite. Nie jeden człowiek poddałby się po jej przejściach a jednak parła do przodu. Nie wliczając okiełznania gniewu wilkołaka.
Pogłaskał niedźwiedzice po włosach - Nie mam pojęcia skąd Ty na to wszystko bierzesz siły - przyznał.