Strona 8 z 36

Jezioro

: pt lis 19, 2021 8:27 pm
autor: Tkacz Losu
Na jednym z brzegów znajduje się wypożyczalnia łódek. Za mała opłatę można jedną wypożyczyć aby móc popływać sobie po tafli wody, która nie jest mała.
Samo jezioro jest wyjątkowo czyste. Możliwe, że wpływ na to miał fakt, że wcześniej należało wyłącznie do akademii, a tamtejsi magowie dbali o jej przejrzystość.

Re: Jezioro

: ndz cze 05, 2022 8:25 pm
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się szczerzą kły - Bez wątpienia przedrzeć się przez Pana to istne szaleństwo - powoli do niej docierało jak bardzo bolesne to dla niej było. Skrzywiła się pocierając bark - Następnym razem muszę wymyślić coś innego - stanowczo coś innego. Jeszcze jednego czołowego z Sylvanem nie przeżyje, albo skończy się to dla Nari wizytą w szpitalu. Poruszyła lekko ogonem w wodzie.
Nie myśląc długo złapał się za dłonie i jednym "szybkim" ruchem zrobiła falę aby ochlapać mężczyznę, może nie będzie to dla niej najlepszym pomysłem ale chociaż trochę chciała go ochlapać.

Re: Jezioro

: ndz cze 05, 2022 9:26 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
no będzie musiała pomyśleć ale co tam. Po byciu ponownie oblany, potrząsnął lekko łbem i wyszedł z wody.
-dobra, dobra, wyłaź bo co za dużo to nie zdrowo- Rzucił do niej i otrzepał się z wody raz jeszcze. Będąc na brzegu i otrzepując się znowu, przybrał ludzka postać. Spojrzał an strzępy swojej koszuli. Westchnął tylko i przerzucił je sobie przez ramię.

Re: Jezioro

: ndz cze 05, 2022 9:45 pm
autor: Nari Orecev
Nari jeszcze chwilę posiedziała w wodzie, po czym udała się na brzeg. Otrzepała się kawałek dalej od Sylvana aby go nie ochlapać choć pewnie i tak kilka kropel od niego doleciało. Przetarła łapami kilka razy pysk wracając do ludzkiej formie - Niczym ta... - nie dokończyła swojej wypowiedzi bo jednak ją olśniło, że znowu może palnąć coś nie na miejscu - Będę się już zbierać - powiedziała wesoło.
- Bardzo dziękuję za ogrom informacji i za kawę oraz miłą przejażdżkę - uśmiechnęła się szeroko.

Re: Jezioro

: ndz cze 05, 2022 9:51 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Ta...- Mruknął i przeciągnął się trochę- Nie ma sprawy, aj też dziękuje, było całkiem miło- No i przyda się mu jak i jej przebrać w cos suchego. On sam pewnie pójdzie popracować albo coś porobić w barze, bo co innego może?
-No ale w razie czego to wiesz gdzie mnie szukać, nie będę raczej zmieniać lokalizacji- nie śpieszyło mu się z tym, zresztą gdzie on miałby się wybrać? Może pomęczy starego pryka jeszcze na dniach aby nie miał za spokojnie

Re: Jezioro

: ndz cze 05, 2022 10:40 pm
autor: Nari Orecev
Skinęła mu głową - Na pewno jeszcze przyjdę, liczę na jeszcze jedną przejażdżkę - wystawiła język zamykając jedno oko. Taką naukę to ona rozumiała, było dużo informacji a później przetrawienie ich itp.
- W sensie, że w Tawernie? - wolała się upewnić, chociaż powiedział, że prawie stamtąd nie wychodzi to było oczywiste. Dziewczyna ściągnęła z włosów reszki wody, po czym podeszła do Sylvana i cała mu buziaka w policzek - Jeszcze raz dziękuję - w każdym bądź razie nie będzie już mu dłużna za pobiegnięcie z nią na barana.

Re: Jezioro

: śr cze 08, 2022 3:32 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Na to to trzeba sobie zapracować-Nie ma przejażdżek od tak. Sam jednak stwierdził w myślach, że może ja podszkoli czy coś. no jak będzie miał czas.
-No gdzie indziej nie przesiaduje- No w końcu tam tez mieszkał. Potrząsnął głowa aby troch wody z włosów sie pozbyć.
-Spoko- Odparł, troche zaskoczony ale zadowolony.
-no to lec do domu i sie przebierz- Bo choroba to sotnia rzecz.[
po jej odpowiedzi poszedł. zt/mg]

Re: Jezioro

: śr cze 08, 2022 4:53 pm
autor: Nari Orecev
uśmiechnęła się szerzej i nic już nie mówiąc pomachała na dowiedzenia. Ruszyła szybkim rokiem do domu. Taka pora, że zaczęło się robić chłodniej a była cała mokra to faktycznie mogła się przeziębić. W pewnym momencie zaczęła biec znikając między ludźmi.

Re: Jezioro

: czw lis 17, 2022 4:28 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie wiedziałem gdzie ta dziewczyna nas prowadzi ale na szczęście zjadła kanapkę. W sumie to każdy z nas powinien taką zjeść, przeszukując torbę wyciągnąłem jedzenie dla Heliego dając mu - Że wariat to nie ale że lekko odstajesz od normy - zaśmiałem się patrząc na niego.
- Jak dobrze pamiętam to Ty też nim jesteś - powiedziałem do kolegi, pewnie gdyby się w ten czas nie przemieniał to bym tego nie wiedział.
Wyprzedziłem Ket idąc przednią ale tyłem do kierunku w którym zmierzaliśmy - Przechodziałaś jakieś szkolenia w związku z patronem? - tego byłem ciekaw, bo mnie matka tyrała jak się tylko dało odkąd się po raz pierwszy przemieniłem.

Re: Jezioro

: czw lis 17, 2022 7:41 pm
autor: Helion Kanavar
Ciekawe informacje. Chyba po raz pierwszy od lat spotkał kogoś z jego patronu i kogos kto coś wie!
-Łał- No nie za dużo.
-Mnie nikt niczego nie uczył, uznano to za radzenie sobie z traumą i przejściami i jedynie jaki kontakt miałem z tymi, no szamanami to kiedy nałożono na mnie te znaki, te moje tatuaże na rękach- Rzekł zafascynowany faktem kim kobieta jest. Teraz to już się nie odklei od niej, no an razie przynajmniej.
-No wiesz co Mef, jestem normalny ty to kobieciarz i w ogóle no- Mruknał na kumpla. Tak blondyn będzie o tym gadał bo zazdrości umiejętności. Nie wiedziałby jak w ogole zabrac się do rzeczy i oczekiwania i brak wiedzy za bardzo by go zestresowałby.

Re: Jezioro

: czw lis 17, 2022 8:19 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Spojrzała z zainteresowaniem na Heliona, gdy Meph zdradził jego Patronat. Czyżby jednak nie była najmniej uzdolnionym Theurge?
- Nigdy nie poczułeś, że te głosy to może być duch? - Choćby jakieś intuicyjne czucie? Albo czy w ogóle kiedyś wziął to pod uwagę? Jako Theurge powinien przypuszczać taką możliwość.
- Dwa... Pierwszy nauczyciel właściwe niczego mnie nie nauczył, cóż, sama nie wiem ile wiedzy sam posiadał. Drugi już inaczej, ale szkolenie nie trwało długo. - Zaraz po rozpoczęciu zajęć z nim, rozpętało się to całe piekło i nie było już czasu na szkolenia. Wszyscy Łowcy stali wtedy w gotowości.
- Jakie znaki? - Spróbowała jakieś dostrzec, jej uwagę odwróciły jednak słowa Hela skierowane do Mephisto. Roześmiała się i spojrzała na opisywanego wilkołaka.
- No tak, to widać