Strona 70 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 8:49 pm
autor: Helion Kanavar
Podszedł do szafki i wyjął tabletkę. Do tego nalał wodę do szklanki i obie rzeczy podał chłopakowi- No to masz- Powiedział z pogoda ducha.
-A jakim sensie dominować?- Spojrzał na niego podejrzliwie. On chce być uprzejmy dla jego rodziny.
-Wezmę kwiaty z kwiaciarni i kupie czekoladki- Tak to takie przywitanie.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 8:57 pm
autor: Mephisto Kudo
Aż mi się morda uśmiechnęła jak no ten zobaczyłem tabsa ale no. wziąłem wszystko grzecznie popijając no wodą. Szklankę odstawiłem do zlewu a sam się glebnąłem na kanapie.
- Jak to jak? No normalnie - no ja go teraz nie rozumiałem co ten ma na myśli.
- Tym to podpiszesz na siebie wyrok jak bum cyk cyk - sam sobie skinąłem dając za łeb łapy. I tak bardzo kulturalnie położyłem syry na stole. Przeciągnąłem się przymykając oczy o tak to ulga dla łba.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:02 pm
autor: Helion Kanavar
Siadł obok niego.
-nie będę się stawiał twojej matce- No jakoś tka mu to nie leżało- Czemu? bycie uprzejmym to coś co jest u ciebie nie tolerowane?- Blondyn chciał być uprzejmym. Nie jest wojownikiem i ma raczej spokojne no nastawianie i w ogóle.
-To co miałbym zrobic aby zrobic dobrze wrażenie?- No może niech podsunie jakiś pomysł.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:10 pm
autor: Mephisto Kudo
- Kumam, że chcesz być miła ale weź się nie daj rozstawiać po kątach - no nie jest już dzieckiem i no powinien no walczyć o swoje nie? No mam tu na myśli siebie.
- Wiesz bycie miłym to pojęcie względne, nie dla każdego taki gest jest miły a dla mojej matki w szczególności. Bo w jej plemieniu dawało się kwiaty tylko na pogrzebie komuś za nie za życia - no chyba mogłem od tego zacząć. Zamyśliłem się na chwilę - Ojciec taką wtopę popełnił to mało go nie zabiła czy coś podobnego - że ja ich nie słuchałem jak mi opowiadali a teraz mam za swoje.
- No i tu mnie masz - wyszczerzyłem się do niego - Np możesz dla niej wyrzeźbić grot strzały albo niewielkie ostrze z kamienia - no takie rękodzieła jej się najbardziej podobały. To akurat jest no sprawdzone przeze mnie.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:15 pm
autor: Helion Kanavar
-No rozumiem ale nie będę u siebie, nie wiem jakoś tak będzie mi głupio- do tego to jego matka no. Jak ma się stawiać komuś takiemu.
-To twoja mama- Dodał patrząc na niego. Blondyn miał pewne podejście i tyle. Szacunek taki no. Chciałby by jego mama żyła.
-ah...- No to coś takiego... No cóż. Nie znał się na tych rzeczach ale dobra.
-Ja i rzeźbienie... chyba w błocie- Zaśmiał sie na te słowa- co najwyżej mogę upiec ciasto czy coś- no gotować umie w maire...
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:21 pm
autor: Mephisto Kudo
- Spoko tylko żeby nie było, że nie ostrzegałem i obym Cię nie musiał ratować - poklepałem Helka po ramieniu a później do siebie przyciągnąłem i no tuli tuli.
- No wiem a niby czyja inna? - no nie wiedziałem o co mu teraz chodzi.
Zaśmiałem się - No taki grot nie przetrwa długo, uwierz sprawdziłem - zabawa była przednia ale no nie oto chodziło. No a później aż go dupłem w ramie - O! O! O! - se usiadłem dotykając palcem nosa - to jest dobra myśl. Mama uwielbia domowe wypieki - chyba z kobiecego zachowania to tylko to miała.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:26 pm
autor: Helion Kanavar
-Postaram się nie wpakować w nic- No ale nie będzie pyskować czy jakoś no stawiać się zbytnio. W końcu nie będzie u siebie. No i uśmiechnął się będąc tak tulonym. Dał nawet mu całusa w policzek.
-No nie wątpię- Zaśmiał sie ale no takie kreatywne zabawy w błocie
-Nie bij mnie ty brutalu- Zaśmiał się szczerząc lekko ząbki- No to mogę upiec coś obiadowego albo no ciasto, tarte lub coś- Zastanowił sie- Coś słodkiego czy raczej nie?- Spojrzał na niego pytająco.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:39 pm
autor: Mephisto Kudo
No to teraz ja się zaśmiałem - Pożyjemy zobaczymy - już mu nie będę mówił, że na słowa też trzeba u niej uważać ale no. Myślę, że jakoś to ogarnie.
Zabawy w błotku to jak najbardziej a jaka ochłoda latem. Niekoniecznie kiedy już błoto zasycha ale no.
- Ej ej przecież jestem delikatny - no przecież no byłem delikatny - Nie no ciasto zrób, najlepiej to z kremem - nooo ona uwielbia takie słodkości.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:48 pm
autor: Helion Kanavar
-Tak bardzo, chciałeś złamać mi no... ramie- -Wystawił język do niego i zaśmiał sie- o to wstanę przed świtem aby wszystko było na świeżo- no aby nie musiało stać i no. Świeże wypieki sa najlepsze. Kurcze moze nauczy sie piec pieczywo. Będzie czasem wtedy je tez robił. Oszczędzi sie i będzie smacznie!
Re: Mieszkanie Heliona
: pt wrz 27, 2024 9:56 pm
autor: Mephisto Kudo
- Jeszcze mi zaraz powiesz, że chciałem Cię zabić że no ten zrobiłem zamach na Twoje życie? - powiedziałem rozbawiony przyciągając go do siebie.
Uniosłem brew do góry - No ja podziwiam, że Ci się tak chce rano wstać - no ja to no miałbym lekko wywalone na to ale no. Nie będę gasić jego zapału.
A tak z innej beczki to srututututututu za rękę pach pach pach i no Helek leżał wyciągnięty na kanapie a ja se na nim siedziałem - I co mi teraz powiesz? Że znowu chciałem Ci coś zrobić? - powiedziałem rozbawiony.