Strona 65 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob cze 15, 2024 9:20 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie nie grubego po prostu sobie tak pomyślałem i tego- No próbował jakoś wyjść z tej sytuacji. Powinien pomyśleć wcześniej. Uniknął by wtedy takiego skrępowania w tej sytuacji. Zaprowadził go do sypialni i wysunął pudełko z pod łóżka.
-Tylko nie śmiej się, dobra- Wystarczy mu, że nie pomyślał, nie dogadał się i no.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 11:34 am
autor: Mephisto Kudo
Szturchnąłem go łokciem - Co sobie pomyślałeś? - no niech się w końcu Helek wysłowi i no jak cień poszedłem za nim do pokoju. A widząc pudełko zaśmiałem się - Nie mów mi, że kupiłeś jakieś świerszczyki? - patrzyłem na niego rozbawiony. No ale i tak nie wiedziałem co znajduje się w pudełku.
- No tego nie jestem w stanie obiecać - no nie byłem. Choć ciekawość mnie zżerała to no.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 12:03 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie potrzebuje świerszczyków- No bez przesady wyobraźnie jakaś ma. Więc no wspomagać się obrazkami nie musi.
-Usiądź sobie- Dodał nim postanowi mu pokazać zawartość. Dopiero kiedy to zrobił to otworzył pudełko i mu je wręczył.
-Tylko spokojnie- No Heli nadal miał buraka ale no.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 12:39 pm
autor: Mephisto Kudo
Zaśmiałem się - No co Ty powiesz? - powiedziałem rozbawiony, nie potrzebuje świerszczyków no ładnie, ładnie.
No dobra, usiadłem i no poczekałem. Wziąłem pudełko i no szokłem - Ładny masz arsenał - powiedziałem zaciekawiony tym wszystkim i aż zacząłem sobie to wszystko przeglądać.
- Jak to spokojnie? Dużo i fajne to to - jakoś już nie patrzyłem się na Helka a zagłębiłem się w przekładaniu tego wszystkiego. uniosłem wzrok na blondyna - A co chciałbyś najpierw wypróbować? - no bo ja jakoś nie mogłem się zdecydować.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 1:03 pm
autor: Helion Kanavar
-No tak- Zaśmiał się trochę głupkowato, bo no.
-Oj tam, tak sobie po prostu pomyślałem, że może być ciekawiej i no ten- Tak czuł pewnego rodzaju skrępowanie tym wszystkim. Nie potrzebował tych rzeczy aby być zadowolony ale no, chciał spróbować i zobaczyć jak to jest.
-Co najpierw?- Zastanowił się- No ciężki wybór- nie był pewny, nie zastanawiał sie i nie planował niczego jeszcze aż tak.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 1:18 pm
autor: Mephisto Kudo
- Nie głupi pomysł, sam też o czymś myślałem ale no nie miałem nic konkretnego na myśli - no jak zawsze w tych sprawach Helek mnie ubiegł.
Spojrzałem na niego z wyrzutem - Przegiąłeś wiesz? - no i słowa miały ten sam ton - Nie mogłeś jakoś mniej tego kupić? - no bo jak mamy się teraz na coś zdecydować jak no. Za dużo tego i no wszystko ciekawe - Będzie trzeba za losować - no a co. Jakoś se trzeba radzić.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 1:32 pm
autor: Helion Kanavar
-No wiesz tak jakoś wyszło- No dokładnie, przypomniał sobie i no heja.
-Nie mogłem się zdecydować temu wziąłem co uznałem za ciekawe- No za dużo ogólnie. Nie wiedział co byłoby najlepszym wyborem i tak wyszło. Damy rade i wybierze się coś.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 2:29 pm
autor: Mephisto Kudo
Jak zawsze tak wyszło czy on może jakoś inaczej nie raz ubrać w słowa to co ma na myśli? No nic - A gdyby nie wyszło? - zapytałem bo mogło nie wyjść.
- Dobrze, że całego sklepu nie wykupiłeś - zaśmiałem się, no jak ma całe tego pudełko to no. Mogło go ponieść mocniej.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 2:36 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie było opcji aby nie wyszło- Zawsze coś by wybrał. Trochę kasy miał to czemu nie zaszaleć.
-Aż tak bogaty nie jestem- Zaśmiał się pod nosem- A co uważasz za najciekawsze?- On sam brał wszystko co uznał za ciekawe.
-Podoba coś ci się, co byś chciał użyć?-Tak był podekscytowany.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz cze 16, 2024 2:55 pm
autor: Mephisto Kudo
No tak tu miał rację.
- No nie wiem, nie wiem - przyglądałem się rzeczom w pudełku - Za duży wybór - powiedziałem zrezygnowany bo jak to to tak wybrać jedną rzecz? Wiem, że już nie uciekną ale noooo.
Zmierzyłem go wzrokiem - Tak i to jest problem bo jest kilka rzeczy - no jak on tam mógł mi to zrobić i to tak jawnie.