Strona 63 z 287

Dom Nari i Mortena

: pn gru 06, 2021 1:07 pm
autor: Tkacz Losu
Niewielki dom.
Pierwsze co wita gości to mały przedpokój z wieszakiem i szafką na buty. Kawałek dalej na całej dolnej powierzchni umiejscowiona została kuchnia z całym umeblowaniem, która jest połączona od razu salonem/jadalnią. Mieści się w niej stół, 4 krzesła i kanapa.
Na pierwszym piętrze zaraz koło schodów są dwie pary drzwi, po lewej wchodzi się do Mortena a po prawej do Nari. Oba pomieszczenia są tak samo umeblowane i tej samej wielkości. Łóżko, szafa, biurko, krzesło i szafeczka nocna. Na wprost schodów idą kawałek dalej znajduje się niewielka łazienka z prysznicem, toaletą i umywalką.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz kwie 14, 2024 12:23 am
autor: Nari Orecev
Pokręciła głową - To, że nie jesteś dzieckiem to wiem ale nie zmienia to faktu, że będę się o Ciebie martwiła - uniosła wzrok na chłopaka. Przybliżyła się do niego całując go w usta delikatnie - Na prawdę się martwię- nie kłamała, chłopak na prawdę dla niej dużo znaczył.
Zaśmiała się - Nie wiesz jeszcze jak bardzo - tak, była dziwna i to bardzo ale tego nie ukrywała tak samo jak swoich huśtawek nastroju. Nie dużo myśląc usiadała na chłopaku okrakiem biorąc jego twarz w obie dłonie składając na ustach przyjaciela namiętny pocałunek jednocześnie subtelnie zaczynając poruszać biodrami.

Re: Dom Nari i Mortena

: ndz kwie 14, 2024 11:18 pm
autor: Helion Kanavar
Wszystko działo się tak szybko. Leżał z kobietą i obejmował ją. Byli przykryci a sam Helion był na tyle zmęczony, ze.. zasnął koniec końców nie dał rady wytrzymać. Nie puszczał jej mimo wszystko.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 15, 2024 8:22 am
autor: Nari Orecev
Ona nie mogła narzekać, leżała w objęciach Heliona zadowolona z siebie. Wiedziała, że nie może przedłużać w nieskończoność wyjścia do pracy. Otworzyła oczy zauważając, że przyjaciel usnął. Nie będzie go budziła a sama jakoś postara się wykaraskać z jego ramion. No co za menda pomyślała rozbawiona kiedy podczas próby uwolnienia się okazało się, że to nie będzie takie proste. Cichym głosem powiedziała - Helion wypuść mnie - odczekała chwilę a jak to nie pomogło to zaczęła łaskotać chłopaka aby chociaż na chwilę zwolnił uścisk. A ona w tym czasie się uwolni.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 15, 2024 10:36 am
autor: Helion Kanavar
Nie chciało mu się wstawać, było mu dobrze i był zmęczony.
-he?- Zapytał tak pół przytomny. Nie otworzył oczy. Dobrze mu no było i chyba tak do końca dnia będzie spał, a co. Rozluźnił uchwyt i cos tam nie zrozumiałego powiedział pod nosem.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 15, 2024 10:43 am
autor: Nari Orecev
Nari by się zaśmiała ale nie chciała budzić chłopaka, dobrze że ją "puścił" mogła teraz bardziej swobodnie się wydostać. Podniosła się stojąc koło łózka poprawiając pościel na przyjacielu. Pozbierała swoje rzeczy idąc do łazienki, w niej szybko się ogarnęła. Wróciła do pokoju wyciągając z szuflady kartkę i zapasowe klucze. Na czystym papierze zapisała informację dla śpiącego przyjaciela przyczepiając ją pineską do drzwi. Miała nadzieję, że nie przeoczy wiadomości.
Wybacz ale musiałam iść do pracy i nie krępuj się, możesz zostać ile chcesz. Mortena nie ma to nie będzie Cię niepokoił i
gdybyś chciał wyjść szybciej klucze og domu masz na biurku.
Zeszła na dół rozglądając się za drugim Blondynem - I jak? - zapytała bardzo zadowolona z siebie.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 15, 2024 10:47 am
autor: Takaro
No nie mógł nie słyszeć tego co tam się dzieje. Literki mu szły jako tako, bardzo nieczytelnie. Nie potrafił się skupić i nosiło go. Czy to nadal kawa? Nie wiedział ale nosiło chłopaka mocno. Nic nie ogarnął w kuchni, a kiedy kobieta zeszła tylko spojrzał na nia wymownie ale nie odezwał się.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 15, 2024 10:54 am
autor: Nari Orecev
Widząc spojrzenie chłopaka rozłożyła ręce na boki - No co? - wzięła swoją torbę przerzucając przez ramię - Idziesz? - zapytała ruszając do drzwi. Ubrała się do wyjścia czekając na Blondyna - Pokaż jak Ci poszło pisanie - chciała sprawdzić czy się nie obijał. Nie wypomniała mu braku przemeblowania. Miała za dobry humor.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 15, 2024 10:56 am
autor: Takaro
-Idę- Wstał i wziął ze sobą notatnik i coś do pisania. Pokazał to co napisał.
-No kurwa chodźmy już- Rzucił wkładając dłonie do kieszeń. Chciał już sobie iść i nie być tutaj teraz. Może umyła się ale czuł zapach i wiedział co robiła na górze. Był zazdrosny? Nie dało się tego tak prosto określić.

Re: Dom Nari i Mortena

: pn kwie 15, 2024 11:04 am
autor: Nari Orecev
Wzięła od niego notatnik sprawdzając jak mu poszło pisanie i kątem oka obserwowała Blondyna. Nie rozumiała jego zachowania, może powinna go zapytać ale to później. Oddała mu notatnik - Zaczyna Ci coraz lepiej iść - powiedziała z uśmiechem. Otworzyła drzwi wychodząc na zewnątrz, poczekała aż chłopak też wyjdzie zamykając dom na klucz. Nie martwiła się zastawiając Heliona w domu.

2xzt

Re: Dom Nari i Mortena

: wt kwie 16, 2024 9:34 pm
autor: Helion Kanavar
Obudził się po jakimś czasie. Spało mu się dobrze. W pierwszej chwili nie załapał tego gdzie sie znajduje. Wystarczyła mu jednak chwila aby wszystko sobie przypomniał. Przeczytał kartkę i poszedł się ogarnąć. Przez chwile myslał aby poczekać ale.. nie miał pojęcia ile nie będzie rudej w domu. Ostatecznie zabrał klucze, zamknął mieszkanie i wyszedł.

zt