Strona 7 z 11

Dom Hatsuyuki

: czw sty 02, 2025 8:00 pm
autor: Hatsuyuki
Ten kilku kondygnacyjny domek pokryty czerwonawą dachówką jest na pierwszy rzut oka dość przytulny. Jego wnętrze przeszło gruntowne zmiany gdy został pozyskany przez Hatsuyuki.

Do domu wchodzisz po schodkach w cieniu drzewa, a w środku trafiasz do przedpokoju. Po lewek masz kuchnię, a dalej sypialnio-salon z wyjściem na drewniany taras i kominkiem, ponoć jeśli zostaniesz u Hatsu na dłużej, możesz liczyć na śniadanie z opieńkami. Po prawej jest garderoba dla gości, dalej schody do piwnicy i klapa strychu. Dalej masz łazienkę, której większość powierzchni zajmuje wanna.

Na strychu znajduje się miejsce do suszenia kwiatów i ziół na barwniki. Spostrzegawczy dostrzegę też imbir, kardamon i cynamon, a także proste acz wygodne posłanie na którym zazwyczaj sypia ogoniasta. Jest też sporej wielkości beczka z rurą wychodzącą na zewnątrz i połączeniem do rur poniżej, a także możliwością sprawdzenia i uzupełnienia wody

Piwnica zaparzona jest w skład drewna i piec wewnątrz którego biegnie parę rur. Te rury gdy napalić w piecu ogrzewają wodę, a ręczna pompa pozwala by ta rozeszła się po rurach ukrytych w podłodze piętra sprawiając że mimo iż podłoga jest kamienna to może być ciepła. Gdy nie ma czasu już pilnować pieca jednym zaworem odcina się podłogę, a podłącza się zbiornik (baczek) ze strychu która dzięki byciu niemal nad samum piecem przechwytuje większość ciepła, a nadmiar odprowadza w postaci gorącej pary na zewnątrz.
Jest tu też pracownia w której Yuki wytwarza zmywalne barwniki do futra. Ta pracownia to jedyne pomieszczenie w całym domu nie posiadające okien. Wiadomo, tajemnica biznesu

Podwórko jest przyozdobione kolorowymi kwiatami, a między drzewami jest mała szklarnia z szkółką grzybów - opieńków miodowych i grządka na której rośnie seler, lubczyk i szparagi.

Gdy podejdziesz do domu dowiesz się że możesz skorzystać z paru usług.
Takich jak:
Czyszczenie uszu(ludzkich i zwierzęcych)
Wyczesywanie futra (niezależnie od gatunku)
Sen na kolanach + kąpiel
Wypożyczenie osoby do odgrywania dziewczyny(na godziny)
Przyjaciółka (na godziny)
Inne

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 10:16 pm
autor: Helion Kanavar
Nie czuł się na tyle komfortowo aby robiąc takie pokazy. Za krótko sie znają i no.
Skinął głowa i zabrał strój. Skierował się do łazienki i znikł w niej na dłużej. W lepszym nastroju i przebrany zszedł na dół aby pokazać się kobiecie. Raczej zrobił wszystko tak jak powinien.
-I jak?- Zapytał się jej.

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 10:26 pm
autor: Hatsuyuki
Hatsu w tym czasie zdążyła wyciągnąć ciasteczka. Słyszała że są dobre na święta więc na dole czekał talerzyk z pierniczkami korzennymi. Gdy Helion przeszedł się pokazać to został zlustrowany od góry do dołu, a lisica podeszła by lekko poprawić pas
-Tak. Pasuje ci to. Odpowiednia fryzura i wyglądałbyś jak szogun na wakacjach.-
Zachichotała i pokazała samcowi by poszedł za nią i sprowadziła go do piwnicy. W pomieszczeniu do którego weszli stał duży kawałek polerowanej blachy. Idealny by się w nim przejrzeć i zdradzający że to sama właścicielka musiała cierpliwie doprowadzać go do takiego stanu
-Jeszcze nie idealny na lustro ale już dobre. Pomożesz mi je wynieść na górę?-
Zaśmiała się Yuki i popatrzyła niewinnie na wilkołaka

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 10:34 pm
autor: Helion Kanavar
-Szogun?- Czy ona go obraża? Po tym jak poprawiła mu pas, sam się trochę poprawił i lekko machnął ogonem.
Poszedł za nia do piwnicy.
-A po co ci to?- Lustra przecież istnieją. Nie rozumiał sensu tej blachy. No ale skoro poprosiła go o pomoc to no pomoże. nie wypada odmawiać. Chociaż widząc jakie ona ma mięśnie, to poradziłaby sobie bez problemu. Wziął tę blache.
-a gdzie ja zanieś? Zapytał patrząc pytająco w jej stronę.

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 10:42 pm
autor: Hatsuyuki
-To taki dostojny władca okolicy-
Wytłumaczyła w skrócie lisica i potem powiedziała
-Do salonu. Wiesz to się nie stłucze, a przy okazji skrywa tajemnicę.-
Yuki uniosła drzeworyt z wzorem kwiatów
-Na takim lustrze możesz odbić wzór który ukaże się jak lustro odbije gdzieś światło. Obawiam się że gdybym chciała takie szklane to bym się nie wypłaciła-
kolorowooka zaśmiała się do siebie
-No i polerowanie to dobre ćwiczenie całych rąk i pleców-

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 10:47 pm
autor: Helion Kanavar
-A- No to jednak komplement nie obraza. No dobra. Skinął głową i szedł do salonu słuchając jej słow.
-Ciekawe- No ale on nie jest aż tak w takich kwestiach wrażliwy twórczo.
-Może ale ja to ręce mam wyćwiczone - no i nie tylko z powodu siłowni. No ale mniejsza. Postawił w salonie i przeciągnął się.
-No to ja pójdę sie przebrać i będę szedł. - Chyba zrobił juz co miał?

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 10:55 pm
autor: Hatsuyuki
-Większość prac gdzie społeczeństwo nie patrzy ze zdziwieniem na kobiety nie pomaga zachować kondycji-
Zaśmiała się lisica i popatrzyła na lustro
-Jest późno, jesteś pewien że nie chcesz przenocować? Mam więcej niż jedną sypialnie, a rano mógłbyś zobaczyć wzór jaki rzuca lustro. No i ja bym się nie martwiła że w nocy jak wracałeś to coś ci się stało-
Powiedziała z autentyczną troską w głosie

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 10:58 pm
autor: Helion Kanavar
-Możliwe- Nie będzie sie w tej kwestii z nią wykłócać, bo to nie ma większego sensu.
-no nie wiem- Nie był przekonany czy dobra opcją było by zostawać.
-Jestem facet i do tego przemienionym wilkołakiem. Prędzej będą uciekać niż zaczepiać- Zresztą on się akurat nie obawiał siedzenia w nocy czy spacerowania. Co moze mu sie stać?

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 11:32 pm
autor: Hatsuyuki
-No i zawsze fajnie obserwować jak wysiłek daje jakiś efekt-
Zaśmiała się lisica
-No i temu też powinieneś zostać. Nie będziesz biednych mieszkańców straszyć-
Zachichotała kolorowooka i popatrzyła na Heliona uważnie
-Po za tym co by była zemnie za gospodyni jakbym po całej tej pomocy i tym jak zafundowałeś mi jedzenie na jarmarku pod koniec dnia wypuściła cię do domu przynajmniej bez drobnej kolacji

Re: Dom Hatsuyuki

: pn gru 15, 2025 11:35 pm
autor: Helion Kanavar
-No racja- Ale nie każdy na to tak patrzył.
Za to kolejne jej słowa wprawiły go w zamyślenie. Straszenie mieszkańców? Mało go to obchodziło obecnie.
-No dobra, zostanę, tylko pójdę sie przebrać?- Zapytał czekając na to co powie i poszedł sie przebrać.

Re: Dom Hatsuyuki

: wt gru 16, 2025 12:01 am
autor: Hatsuyuki
-To ja idę przygotować jakieś jedzenie. Przygotuję coś z moich stron co najprościej można wytłumaczyć jako rosół z nieco lepszym makaronem. Nazywa się to ramen-
Stwierdziła lisca idąc do kuchni
-Zachowaj sobie ten strój. Potraktuj go jako prezent świąteczny-
Zachichotała znikając w kuchni i myśląc że zawsze może się samcowi przydać jako piżama na dzisiaj