Strona 60 z 100

Sala jadalna

: śr wrz 02, 2020 12:52 pm
autor: Tkacz Losu
Duże pomieszczenie ze stołami i krzesłami. Za barem stoi wilkołak, Sylvan Vulkodlak. Przyjmuje zamówienia jak i rezerwacje noclegów. Posiłki nie są pierwszej klasy ale za te niedużą, kwotę jaką tutaj się płaci, są bardzo porządne.
Można tutaj skosztować domowej roboty mocniejszych trunków jak i za odpowiednią zapłatę spędzić ciekawie noc z kurtyzaną.

Płaci się tutaj za łóżko, nie cały pokój. Można więc nie wiedzieć, a dzielić pokój z kimś.

Re: Sala jadalna

: czw lip 11, 2024 9:53 am
autor: Sylvan Vulkodlak
-Nie- Zaśmiał się-Dobra, to ja się zabieram za przygotowanie- No chwile to zajmie, więc wolał wszystko przygotować. Poczekał jednak kiedy jej kolega zjadł. Zaniósł naczynia i wziął zapłatę. Następnie poszedł do łaźni przygotować ją.
zt.

Re: Sala jadalna

: czw lip 11, 2024 10:40 am
autor: Takaro
Dojadł i dopił. Spojrzał za siwkiem. Kiedy ten poszedł skierował spojrzenie na dziewczynę.
-Mówiłem i miałem racje- Skinął sam sobie głową. Był zadowolony, ze miał racje od co!
-Pogrodź się z tym i nie walcz już- Tak, jest dumny z siebie.

Re: Sala jadalna

: czw lip 11, 2024 9:21 pm
autor: Nari Orecev
Skinęła głową - To my zaraz dołączymy - powiedziała wesoło doprowadzając Sylvana wzrokiem.
Czekała aż Blondyn skończy jeść - Z czy miałeś rację? - niezrozumiała o czym on mówi. Takie wyrwanie z kontekstu czegoś nic nie wyjaśnia.
- Ale z czym mam nie walczyć? - podniosła się powoli kierując się do łaźni gdzie pewnie już siwek na nich czekał.

Re: Sala jadalna

: czw lip 11, 2024 9:28 pm
autor: Takaro
Jak to nie wiedziała o co mu chodzi. No aż go to trochę zatkało.
-No, ze mam miłość do ciebie- Dodał wstając będąc z tego bardzo dumnym.
W końcu to co mówił ten typek to w większości to no to co on.

Re: Sala jadalna

: czw lip 11, 2024 9:34 pm
autor: Nari Orecev
Uniosła jedną brew do góry - Nie czujesz jej - odparła bez chwili zawahania. Ruszyła ku schodom na górę - Mówiłam Ci, że to coś innego - zaczęła się po nich wspinać.
- I chodź bo woda ostygnie - poszła do łaźnia.

Zt

Re: Sala jadalna

: czw lip 11, 2024 9:37 pm
autor: Takaro
-Ale jak to?- Zapytał patrząc na nia pytająco.
-Skąd możesz to wiedzieć- rzucił już lekko zmieszany. Nie miał riposty i nie do końca też pojmować jak to działa. Poszedł bez słowa za nią.
zt

Re: Sala jadalna

: ndz lip 14, 2024 3:06 pm
autor: Erin Wyrm
Zastanowiła się chwilę nad pytaniem i pokręciła głową. To nie było dobre miejsce na te dyskusje.
- Wiele, choć myślę, że nie koniecznie tutaj. - Nie chciała narażać go na wykrycie, a jeśli ktoś zechciałby ich podsłuchać, może wyciągnąłby zbyt wiele wniosków.
- Ja skończyłam, może się przejdziemy? - Jeszcze nie było bardzo późno, ale na zewnątrz zaczynało być przyjemniej niż w ciągu dnia, gdy słońce wisiało wysoko na niebie.

Re: Sala jadalna

: ndz lip 14, 2024 3:20 pm
autor: Khalid Grayter
Skinął jej lekko głową. Skończył pić już swoją kawę, a i mógł w takim razie przejść sie z nią. Nie miał presji do niczego. Skoro też tutaj nie chce o tym rozmawiać, to dobrze. Wstał.
-To możemy ruszać- Lekko skinął głowa ponownie będąc gotowym do drogi.
zt

Re: Sala jadalna

: ndz lip 14, 2024 6:00 pm
autor: Erin Wyrm
Spojrzała jeszcze za Sylem, jego jednak nie było na sali. Najwyraźniej miał jakąś inną robotę, szkoda ale wpadnie się może jeszcze dziś z nim zobaczyć.
Wstała, zgarnęła ich naczynia i po drodze do wyjścia zostawiła je na barze. Zwykle tego nie robiła, ale w końcu pracował tu jej facet, mogła być odrobinę miła. Po tym opuściła Tawernę.

//zt

Re: Sala jadalna

: sob lip 20, 2024 11:14 am
autor: Khalid Grayter
Cała trójką wróciła do tawerny. Khalid nie odzywał się przez cała drogę. Obserwował rudowłosą i jej nowego psa. Poczuwał sie do pewnej odpowiedzialności. Chciałby obserwować i może spisywać jak to udomowienie będzie wyglądało.