Strona 57 z 59

Dom Fenrir'a i Bjorn

: ndz lis 13, 2022 9:12 pm
autor: Fenrir Labdakid
Spory dom z dużą ilością pokoi na dole jak i na górze, łazienkami, sporą kuchnią i salonem. Ze specjalną nadbudową dla ptaka gromu i gryfa. Altaną, tarasem, garażem i budynkiem gospodarczym.
Obrazek

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: śr sty 01, 2025 7:19 pm
autor: Fenrir Labdakid
Zaśmiałem się - Czyli co? Dalej masz tą słabość? Ostatnim razem mówiłeś, że nie - jak widać nie wszystko idzie zgodnie z planem.
- Tylko nie przesadzaj z tym - wiedział, że nie musi się martwić oto. Powiedział aby uprzedzić fakty, na pewno Siwek nie zostawi nikogo w potrzebie. Na tyle go znał aby wiedzieć takie rzeczy. Pokręcił głową, towarzysz miał rację, w obecnym systemie człowiek się kilka razy zastanowi nim się czegokolwiek podejmie tym bardziej własnej działalności.
- Właśnie, Sylvan - zaczął a jednak machnął ręką - Dobra - nie to, że nie wierzył w przyjaciela ale Bjorn nie była typową kobietą więc pytanie nie miało sensu.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: śr sty 01, 2025 7:26 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Oj łapiesz mnie za słówka- No miał kryzys i nie to było mu w głowie. Nie przesadzajmy. No jak sie tutaj opierać jak kobiety są takie piękne i w ogóle, cudo. Nie mówiąc już o seksie ale o tym to nie ma co myśleć.
-Nie przesadzaj, nie będę przecież bawił się w jakiegoś samarytanina i będą leczył każdego kogo spotkam- No bez przesady. Swoja wiedza to swoja. Będzie używam kiedy trzeba i tyle.
-Hę?- Spojrzał na niego kiedy ten zaczął mówić- Dokończ, słucham- Bo nie wiedział o co mu teraz chodzi.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: śr sty 01, 2025 7:47 pm
autor: Fenrir Labdakid
Spojrzał na niego z rozbawieniem. Ten typ tak ma i wątpił aby ten temat się u niego zmienił.
Nie do końca dowódca był przekonany, nie raz zaprzeczał że nie będzie samarytaninem a robił całkiem coś innego. A to Fenrir miał być tym spokojniejszym.
Przetarł ręką po karku - Wiesz, moje sprawy damsko męskie są dość okrojone - upił łyk - Chciałbym coś zrobić dla Bjorn romantycznego ale nie mam pojęcia co to mogłoby być - przyznał się towarzyszowi. Kiedyś pomysły wypadały mu jak z rękawa i potrafił dostrzec to co lubiły jego Panie ale w chwili obecnej było mu ciężko. Mówią, że zdobyta wiedza nie idzie w las, jego poszła.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: śr sty 01, 2025 11:03 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Nono- Takiego czegoś się nie spodziewał Siwek nie znał gustu kobiety i trochę ciężko było coś wymyśleć. W końcu wydaje się być trochę taka... inna.
- Może romantyczna kolacja, kwiaty świeca cisza, dobra muzyka?- no to pierwsze co przyszło mu do głowy. Napił sie i... tak coś jeszcze mu wpadło do łba.
-Ty, a może wiesz jak uda mi się kupić tawernę i ją zmodernizować, to wiesz taka romantyczna kąpiel, klimat, świece, winko ale nie dużo procentowe, świece, płatki kwiatów, olejki aromatyczne deska serów jako przystawka?- No aż się rozgadał na ten temat. No nie ma tawerny a już jakieś plany robi.
-Wiesz zrobiłbyś jej przyjemny masaż- No spojrzał na niego zaciekawiony.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: czw sty 02, 2025 10:21 am
autor: Fenrir Labdakid
Na pierwszym pomysł wpadł sam, nie pomyślał jednak o kwiatach, świecach czy muzyce. Zastanowił się nad tym. Dość ciekawy koncept.
Z zadumy wyrwały dowódcę kolejne słowa przyjaciela, druga propozycja była całkiem dobra. Nie wiedział jednak czy coś takiego spodoba się wybrance. Nie zaszkodzi spróbować - Ciekawy pomysł - przyznał wstając po kolejną butelkę. Wrócił z nią, otworzył i dolał obu do szklanek - To teraz wszystko będzie zależało od Ciebie abyś się dogadał z obecnym właścicielem odnośnie sprzedaży a wrazie czego pomogę Ci ja zmodernizować - na pewno będzie potrzebował zezwoleni, nie tylko na samą przebudowę ale też na samą działalność, alkohol i kuchnię.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: czw sty 02, 2025 9:55 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Dzięki stary. Powiewem poradzić sobie z papirologią. Kiedyś to ogarniałam, to i teraz jakoś dam radę- No jak inaczej. Napił sie i bardziej energicznie. Nastrój mu sie poprawił i to stanowczo.
-W tym czasie możesz próbować wypytać swoja kobietę co lubi. Tak dyskretnie wiesz- Wyszczerzył sie do niego. Wtedy łatwiej byłoby coś zaplanować.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: czw sty 02, 2025 9:57 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Nie wątpię w to - nie uważał go za idiotę, który by sobie z tym nie poradził.
- Wiem, że lubi kwiaty polne i irysy, miód a z alkoholu coś w rodzaju cydru - to nie wiele ale na chwilę obecną tylko tyle był w stanie powiedzieć z marszu. Bjorn był bardziej praktyczna ale faktycznie będzie musiał się dopytać o więcej szczegółów. I zlikwidować jej wiewiórkę, która za dobrze się chowała gdy kobiety nie było w domu.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: pt sty 03, 2025 12:32 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-No to już coś- No dokładnie. Dopił do dna i wstał.
-Dobra ja się zbieram, a ty zajmij się swoją narzeczoną- Zaśmiał się zabierając za ubieranie.
-No to do zobaczenia- Machnął do przyjaciela i wyszedł.
zt.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: pt sty 03, 2025 3:27 pm
autor: Fenrir Labdakid
Tym razem nie zatrzymywał przyjaciela, pożegnał się z nim, posprzątał po nich niszcząc dowody zbrodni.
Poszedł na górę do łazienki oporządził się i poszedł do Bjorn. Widząc, że ta śpi położył się obok niej zasypiając czujnym snem. Rankiem wstał dając buziaka wybrance, zszedł na dół przygotowując śniadanie. Zaparzył świeżą herbatę w dzbanku, nalał jej do szklanki. Wszystko ładnie przygotował układając na tacy, którą zaniósł lubej do łózka.
Nim to zrobił odebrał wiadomość od przyjaciela, odsyłając mu ptaka z dodatkowymi pieniędzmi na remont.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: pn sty 06, 2025 5:34 pm
autor: Bjorn
Kobieta wstała niedługo po Fenrirze. Wyspała się. Nim zdążyła jednak całkiem wstać i pójść sie ubrać, Fenrir ja zaskoczył.
-Co za niespodzianka- Była zaskoczona, nie spodziewała się takiego poranku. Posłał mu lekki uśmiech.
-Widzę, że postarałeś się ale dla ciebie też tutaj jest posiłek, prawda?- Zapytała patrząc na mężczyznę.