Strona 52 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 27, 2024 9:25 pm
autor: Helion Kanavar
-Dobra- Wskazał mu gdzie miał je położone. Zaś na klepniecie lekko się wyprostował ale ale zaraz potem wydał z siebie pomruk i wystawił mu język- No do robię dalej- zaśmiał się i sprawdził widelcem jak sytuacja z ziemniakami i zdawało się, ze dochodzą do siebie. Zabrał się za przygotowanie jajka i panierki.
Spojrzał przez ramie na chłopaka- tylko palca sobie nie odetnij- pokręcił lekko głowa w rozbawieniu. Wierzył jednak, ze ten da sobie jak najbardziej radę.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 27, 2024 9:37 pm
autor: Mephisto Kudo
- Tak, tak. Rób, rób - no ten skupiłem się na obieraniu ogórasów. Trzeba to zrobić dobrze nie? No, to to robię.
Podnosiłem wargę do góry jak obrażone dziecko - Dam se radę - no dam, może nie będą pięknie pokrojone ale no będą! Ten miał więcej do ogarnięcia niż ja, wskazałem nożem na mięso - Wiesz one Cię wołają. Zrób mnie, dopraw mnie, zjedz mnie - tak lekko się rozmarzyłem już na temat żarcia - A nie mnie tu przeszkadzasz - uniosłem brwi do góry machając energicznie łbem. No ja sobie poradzę.
No a jak już zrobiłem co miałem to wrzuciłem pokrojone warzywa do miski - Skończyłem - tak byłem z siebie zadowolony.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 27, 2024 9:42 pm
autor: Helion Kanavar
-Dobra, dobra, nie wtrącam się- Zaśmiał się rozbawiony i zabrał się za rozbijanie mięsa. Jak to zrobił to doprawił i z panierował. Wyłączył palniki z ziemniakami i je odcedził. Zakrył jednak aby nie ostygły i zabrał się za rozgrzewanie oleju na patelni. Kiedy olej był gotowy i był gorący to zabrał się za smażenie. Zrobił cztery schabowe. Ziemniaki wyłożył na talerze, posypał koperkiem. Z boku położył mięso i lekko polał ziemnioki. Talerze położył an stole wstawił wodę na herbate i dokończył mizerię.
-Uf, to jeszcze herbata i gotowe- No to chwila moment i będzie.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 27, 2024 9:56 pm
autor: Mephisto Kudo
Tak Helek mógł się czuć obserwowany przez cały czas. Pilnowałem czy na pewno się nie ociąga w gotowaniu. Tak, jedzenie to ważna rzecz!
No wszystko było gotowe a tej jeszcze se wymyślił herbatę - Człowieku zmiłuj się i choć jeść - no nie wypada jeść bez niego ale to tak pięknie pachnie. Położyłem łeb na stole bokiem do talerza - Zostaw już tą herbatę - no właśnie! Kiszki mi marsza grały, nie ważne że jadłem jakąś godzinę temu ale to jest o tu przede mną na wyciągnięcie języka a nie da rady tego zjeść bez tego zawziętego gościa od herbaty. To skandal aby mnie tak głodzić!
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 27, 2024 10:13 pm
autor: Helion Kanavar
-Bez herbaty nie ma obiadu- Nie zlituje się. Kiedy woda była gotowa zalał dwie szklanki i położył je na stole.
-No to teraz smacznego- Wszystko było gotowe i można spokojnie jeść. Cieszył się, że ma dla kogo gotować. Dla siebie to mu się średnio chciało. Do tego widział, ze chłopak ma dobry humor a to dobrze. Nie chciał by ten się załamywał czy coś.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 27, 2024 10:21 pm
autor: Mephisto Kudo
- A co herbata to jakieś bóstwo? - no bez jaj, zrozumiałbym kawę jakiś sok a nie herbatę. No z choinki to on mi się urwał jak bum cyk cyk.
-[b9 No nareszcie[/b] - wyrzuciłem ramiona do góry - Smacznego - odpowiedziałem i nie marnując czasu zacząłem jeść. Ile można czekać? Jak widać dla Helka w ciul aby tylko herbata była. No to tak czy siak szybko wciągnąłem swój obiad - Poproszę dokładkę - wyszczerzyłem się pokazując pusty i jaki czysty talerz. No taki głodny byłem że aż wylizałem go! Tak! Jestem tu drugi dzień a Helion mnie głodzi!
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 27, 2024 10:30 pm
autor: Helion Kanavar
-No po prostu jest ciepła i pomaga jak sie je- Nie będzie robił mu wykładów czy coś takiego. Sam zabrał się do jedzenia ale prędkość z jaką on wchłonął swój posiłek sprawił, ze blondyna zatkało-Nie ma- Nie zrobiła tyle jedzenia by była dokładka. Jak widać, teraz będzie musiał.
-Masz, zjedz moje- Podsunął mu swój talerz. Helion już coś tam zjadł ale jeden schab jeszcze był i kilak ziemniaków.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt maja 28, 2024 7:46 am
autor: Mephisto Kudo
No dobra kłócić się z nim nie będę przy jedzeniu, nie chciałem popsuć smaku żarcia i no. W końcu całe przygotował to no, jakąś wdzięczność powinno się mieć, nie?
Uśmiechałem się z wyszczerzę czekając na dokładkę, no się aż głupio zrobiło - Weź Stary nie będę zjadać Twojego - no nie będę, chop niech też se zje - Następnym razem to ja robię zakupy - powiedziałem zadowolony z siebie i no zacząłem pić herbatę. Jak widać lodówkę trzeba lepiej zaopatrzać, spokojnie zajmę się tym. Po robocie skoczę na małe zakupy do jakiegoś spożywczego co prawda na mięsie się nie znam ale no jak będzie ładnie pachniało to no wezmę. Przeciągnąłem się na krześle przerzucając rękę zza oparcie - Jakie plany na dziś? - no byłem ciekawy co se Helek wymyślił na dni wolne od roboty.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt maja 28, 2024 9:27 am
autor: Helion Kanavar
Dla niego to nie był problem aby ten zjadł i jego porcje- Serio jak jeszcze głodny to jedz, w warsztacie trzeba mieć dużo siły, ja na razie nie musze, w końcu kwiaciarnia zamknięta- Az się zastanowił, moze remont czy coś? Zresztą to nie jego sprawa. Jest tylko pracownikiem.
-No dobra- Nie będzie się wykłócać z nim- Razem tez możemy pójść- Tak dorzucił, bo w sumie czemu nie, w jakiś spokojny dzień czy coś.
Re: Mieszkanie Heliona
: wt maja 28, 2024 11:17 am
autor: Mephisto Kudo
- Spoko ogarnę to wszystko bez problemy - no i oczywiście nie omieszkałem się pochwalić swoimi bickami. Super są to mogę - Zamknięta czy nie Ty też musisz mieć siły - no taka prawda. Przecież nie będzie się snuł po mieszkaniu jak cień człowieka bo będzie mi żarcie oddawał. I tak już jest wystarczająco cherlawy.
- Spoko, możemy nawet dzisiaj. Mam kilka spraw do załatwienia po za warsztatem dla warsztatu i no sam chcę wybrać potrzebne mi części dla Reno do motoru bo wiesz jak to jest. Mogą jakiś szajs wysłać a jak już będzie zaklepane to no tym bardziej, że osobiście przypilnuję aby to spakowali przed wysyłką - no nie mogę dać plamy. W sumie to nie chciałbym a tak to no, dobrze dopilnować osobiście kilku rzeczy i będzie git.