Strona 6 z 9
Uliczki
: pt lis 19, 2021 9:19 pm
autor: Tkacz Losu
Nie ma tutaj tak ciasnych ulic jak w dzielnicy nieludzi. Nie ma też typowo głównej drogi. Wszystkie są oświetlone. Co jakiś czas nawet znajduje się tutaj ławeczka koło rosnącego drzewa, który daje przyjemny cień latem.
Re: Uliczki
: pn wrz 23, 2024 8:12 am
autor: Erin Wyrm
Pokręciła głową, nie sądziła by szampon jej posmakował, ale da jej samej to sprawdzić.
- Szampon służy do mycia włosów. - A w przypadku Rogatej to właściwie całego ciała, przynajmniej póki nie uda im się doprowadzić do zmiany jej formy. Z jednej strony Rudej nie przeszkadzała ta futrzata postać, z drugiej były momenty gdzie dobrze by było mieć ją jednak w ludzkiej formie.
- Białe? - Było całkiem dużo białych drobnych kwiatów, ale jeśli chodziło o te, których zapach klasyfikował się gdzieś wysoko u Rudej.... - Może Jaśmin? - Te miały dość mocny zapach, lepiej było nie trzymać ich na noc w zamkniętym pomieszczeniu, w którym się spało, albo ogólnie przebywało dość długo. Ruda miała ich za to sporo w ogrodzie i szklarni.
Re: Uliczki
: pn wrz 23, 2024 1:34 pm
autor: Rogata
-Rogata nie lubi mycia-
Stwierdziła nie cofając pyska z włosów Pani
-Tak, tak. Białe wyglądają jak małe zwisające dzwoneczki. Konwaki czy coś takiego-
Stwierdziła mając przebłysk wiedzy z którego była dumna. Co zresztą zdradził jej ogon
-Rogata lubi dźwięk małych dzwonków-
Wilkołaczyca cofnęła pysk by lepiej widzieć wnętrze torby z skarbami z której wyciągnęła dzwoneczek
-Rogata lubi ten dźwięk. Ktoś kiedyś mówił Rogatej że to w środku co dzwoni to się sercem nazywa. Rogata myśli że to bardzo fajne
Re: Uliczki
: śr wrz 25, 2024 11:23 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Przysłuchiwał sie ich rozmowie idą spokojnie obok kobiety. Nie odzywał się. Wolał słuchać i w tym momencie ich obserwować. Nie będzie w nic ingerować.
Re: Uliczki
: czw wrz 26, 2024 5:30 pm
autor: Erin Wyrm
- Ale musi się myć, bo nie ma szans, że będziesz chodzić brudna. - Jej zwierzaki też nie czekały aż brud zacznie z nich odpadać, więc Rogata nie będzie miała w tym aspekcie taryfy ulgowej.
- Konwalie, tak te też ładnie pachną. - Przyznała Rogatej rację. Co prawda nie były aż tak wysoko w rankingu Rudej, ale zdecydowanie uznawała je za przyjemne.
- Tak, to się nazywa serce. Co ty tam jeszcze ciekawego chowasz w torbie, co? - Wilkołaczyca miała sporo małych pierdół, które najwyraźniej sobie ceniła.
Re: Uliczki
: czw wrz 26, 2024 6:04 pm
autor: Rogata
-Rogara nie lubi dużo wody. No i Rogata potem ma ciężkie futro-
Wilkołaczyca wyraźnie chciała wyolbrzymić problem związany z kompielką
-No i woda też nie lubi Rogatej-
Pytanie o skarb sprawiło, że biała zaczęła się zastanawiać
-Rogata ma teraz dwie ręce, rogi i uszy skarbów-
Po chwili namysłu schowała dzwonek i wyciągnęła kawałek sosny mocno pachnący żywicą
-To jest fajne. Rogata lubi jak pachnie-
Kolorowooka potarła drewno o futro by je lekko rozgrzać i wzmocnić zapach, po czym powoli zbliżyła je w kierunku nosa Erin
-Rogata słyszała że kiedyś były całe góry pełne drzew o takim zapachu-
Re: Uliczki
: czw wrz 26, 2024 6:56 pm
autor: Erin Wyrm
- Nie masz wyjścia, albo polubisz się z wodą, albo będziesz z nią funkcjonowała bez sympatii. - Z resztą co tak strasznego jest w kąpieli? Ruda nie była w stanie do końca tego zrozumieć. Sama kiedyś częściej myła się w rzekach czy jeziorach niż wannie z gorącą wodą i uważała takie ciepłe kąpiele za jedną z najlepszych rzeczy jakie można sobie zafundować.
Spojrzała na rogi wilkołaczycy. Miały rozgałęzienia, ale czy Rogata bierze je pod uwagę i czy w ogóle pamięta ile każde z rogów ma?
- Jeden róg to jak jedno ucho, czy więcej? - To chyba powinno być dla niej zrozumiałe nie? W ogóle potrafiła liczyć choć do trzech?
- Myślę, że coś podobnego można jeszcze znaleźć, jak komuś bardzo zależy. - Lasy za miastem były co prawda mieszane, ale znajdowały się tam obszary bardziej iglaste, w których zapach żywicy był dość dobrze wyczuwalny.
- Myślę, że ogród ci się spodoba. - Skoro lubiła kwiaty i zapachy roślin.
Re: Uliczki
: czw wrz 26, 2024 7:50 pm
autor: Rogata
-Róg to tyle co ucho-
Doprecyzowała Rogata i zastanowiła się
-Rogata będzie mogła biegać po ogrodzie bez skrępowania?-
Zapytała niewinnie i sama powąchała drewna
-Rogata może dać się przekupić. Jak rogata będzie mieć coś do jedzenia w pysku, to Rogata grzecznie nie będzie uciekać od wody. Chyba że wody więcej jak do ogona. Wtedy Rogata za bardzo bać się wody-
Powiedziała szczerze wilkołaczyca i dodała
-Ale brud sam odpada i Rogata nie wie czemu ma się często myć. No i zapach się gubi-
Wilkołaczyca schowała drewno i wyciągnęła małe pióro
-A to Rogata znalazła jak fajny mały ptaszek latał w okolicach Rogatej. Jak Rogata się nie ruszała to usiadł ma Rogatej rogu-
Re: Uliczki
: czw wrz 26, 2024 8:06 pm
autor: Erin Wyrm
Skinęła głową na znak, że zrozumiała. Właściwe spodziewała się tej odpowiedzi, wolała jednak się upewnić.
- Jak zasłużysz na zaufanie. - I tak bez zgody Rudej nie byłaby w stanie opuścić terenów posiadłości. Z początku bariery stawiane były raczej w odwrotnym celu, ale dobrze, że są, teraz zdecydowanie się przydadzą.
- Jak brud odpada, to znaczy, że jest się już bardzo brudnym, a brak higieny może prowadzić do wielu chorób. - Aż dziw, że jeszcze nic skórnego nie złapała, skoro tak bardzo unikała kąpieli.
- Ale widzisz, moje włosy pachną właśnie dlatego, że chce by tak pachniały i mam kosmetyki, które to sprawiają. - Więc gubienie, albo raczej w rozumieniu Rudej ubogacanie zapachu było kolejnym z plusów, nie minusów kąpieli.
Uśmiechnęła się na opowieść wilkołaczycy. Niby taka bestia, a tu proszę. W ocenie Rudej było to raczej wyrośnięte szczenie.
Re: Uliczki
: czw wrz 26, 2024 8:20 pm
autor: Rogata
-No i uciekł jak Rogata próbowała złapać. Tylko piórko rogatej zostało-
Stwierdziła i znów wsadziła nos w włosy Erin
-Jak mocno powąchać to czuć zapach Pani. Rogata myśli że jest Fajniejszy dla nosa od tego zapachu co Pani daje włosom-
Stwierdziła z rozbrajającą szczerością biała i schowała
-Rogata ma coś jeszcze co nie wie co to ale chyba nie powinna o tym mówić-
Wilkołaczyca zastanowiła się chwilę i wyciągnęła dziwny podłużny "balonik"
-Rogata znalazła to w legowisku Państwa właścicieli i nie wie co to jest ale jest fajne i się rozciąga-
To że omija sprawy własnego mycia było widać. Ona już wyraziła zdanie w jakiej sytuacji da się umyć
Re: Uliczki
: czw wrz 26, 2024 9:58 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Szedł i te gadał i gadały. No jak to na kobiety przystało. Zainteresował sie bardziej kiedy zaczęły gadać o szamponie? Dziwny temat takich rozmów. Chociaż z drugiej strony. Zbliżył sie bardziej do Erin i sam zaciągnął się jej włosami. Ładny zapach, faktycznie. nie zakończył jednak tylko na zbliżeniu i "spróbowaniu" zapachu. Zamruczał sobie pod nosem aby chwile potem obcałować jej szyjkę jednocześnie przyciągając ją do siebie. Miejsce publiczne? E tam, to tylko takie małe molestowanko.