Strona 50 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 13, 2024 9:40 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie musisz się o mnie martwić, skoro wiem na czym stoję, to możesz być mnie pewny- Wątpił jednak, ze ten mu uwierzy w takie zapewnienia. No i liczył, ze zielony nie będzie zbytnio zaborczy, bo to nie wyjdzie na zdrowie nikomu. Nic więcej nie powiedział kiedy widział, ze ten idzie się przejść. Spoglądał tylko za nim w milczeniu. Potem sie położył.
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 13, 2024 9:44 pm
autor: Mephisto Kudo
Zerknąłem tylko na Blondyna nie odzywając się, szczerze wątpiłem w te jego zapewnienia wiedząc jaki jest i jakie ma zapędy. Tak przytaczał kocioł garnkowi ale ja się z tym uspokoiłem od pewnego czasu a tu dalej było jak było. Wciągnąłem na siebie ciuchy jakie miałem pod ręką, wyszedłem. Zamknąłem drzwi. Włożyłem ręce w kieszenie nie zastanawiając się gdzie mnie nogi poniosą. Za dużo myśli krążyło po moim łbie.
Zt
Re: Mieszkanie Heliona
: śr maja 15, 2024 10:38 pm
autor: Helion Kanavar
Leżał w milczeniu. Nie spał. Nie mógł zasnąć. Martwił się gdzie tego kretyna wywiało i co może zrobić. Nie miał za bardzo teraz sposobności iść za nim. Szybko by stracił go z oczu. Leżał tak do czasu az ten wróci.
Re: Mieszkanie Heliona
: śr maja 15, 2024 10:54 pm
autor: Mephisto Kudo
No będąc już po za areną pozwoliłem sobie jęknąć z bólu. Kurwa bolało ale no, miałem trzeźwiejszy umysł. Od razu mogłem tam pójście i no, wylądować się. I no przez to wszystko zapomniałem się ogarnąć nim wróciłem do chaty.
Widok piękny morda i ramię zakrwawione, ręka rozjebana tak samo jak bok ale no ja czułem się jak młody bóg. Wszedłem do pokoju z krzywym uśmiechem od bólu - Wróciłem - na swój sposób wesoły jak zawsze. Taki reset będę musiał robić częściej. Wskazałem zdrową łapą na łazienkę - Tylko się ogarnę i jestem - cały w skowronkach. Jakbym wiedział, że żyje ale no. I jak powiedziałem tak też zrobiłem, polazłem do kibla pod prysznic i no. To kurwa piecze pod wodą, odkryłem eurekę! No ale no ogarnąłem się - To mówiłeś, że gdzie są bandaże? - tak zdążyłem zapomnieć.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 16, 2024 10:49 am
autor: Helion Kanavar
Leżał i czekał. Martwił się o chłopaka. Wyszedł w wzburzeniu i nie wiedział czy powinien w takim wypadku jakoś zareagować. Na pewno powinien był pójść za nim ale no. Kiedy przyszedł i oznajmił co oznajmił, odwrócił się blondyn. Nie zdążył ujrzeć jak ten wygląda. Pytanie o bandaże od razu postawiły go na nogi, boląca dupę i plecy ale wstał. Poszedł po nie.
-Co ty odwaliłeś!- Warknął an zielonego teraz widząc co ten zrobił- Co to jest!- No rany widział ale wyszedł cały!
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 16, 2024 10:59 am
autor: Mephisto Kudo
No byłem już w spodenkach jak do mnie przyszedł i nie rozumiałem dlaczego tak się wścieka. Wziąłem od niego bandaże - O co Ci chodzi? - zapytałem zaczynając się bandażować. Popatrzyłem po ranach - No jak to co? Nie widać - uśmiechnąłem się szeroko lekko się krzywiąc - Rany wojenne - zaśmiałem się kończąc opatrywać rękę.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 16, 2024 11:07 am
autor: Helion Kanavar
-Z czego tak się zacieszasz, skąd to masz, co ty odstawiłeś- Tak blondyn sie martwił a ten taki zadowolony z siebie. Nie był zadowolony z niego ale co on mógł w tym momencie. No szlaban mu walnie jak ma takie numery robić.
-Pomogę- Rzucił nadal będąc na niego zły ale no tam barkiem mu pomoże.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 16, 2024 11:14 am
autor: Mephisto Kudo
- No jak to z czego z wygranej walki tylko szkoda, że Ognista ją przerwała - no był lekki niesmak bo chętnie bym jeszcze powkurzał tego jej nowego współlokatora. No to zająłem się boczkiem - No rozładowałem się - no taka prawda. Lubiłem takie rzeczy na wyluzowanie i łeb od razu luźniejszy do natłoku myśli i jest wesoło, boli ale wesoło.
Skończyłem z bokczkiem oddając bandaże Helkowi - Okey - uśmiechnąłem się z wyszczerzem do niego.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt maja 17, 2024 11:40 pm
autor: Helion Kanavar
-Zaraz, zaraz wróć- Spojrzał na niego badawczo- Jakiej walki co ruda miał z tym wspólnego- Go to chyba łeb rozboli do niego.
-Do łóżka spać i ja ci dam takie rozładowanie. Szlaban ci wlepię lub coś- No i co on ma tym wojownikiem. Blondyn wojownikiem nie jest i takie bitki wyszły mu już w głowy. Aż takiej frajdy nie ma z tego. Jakaś owszem ale ten cieszy się jakby wygrał cos na loterii.
Re: Mieszkanie Heliona
: sob maja 18, 2024 4:49 pm
autor: Mephisto Kudo
- No dobra prawie wygranej, właśnie gdyby nie Ognista - no wygraną miałem w kieszeni jak nic. Ten jej nowy współlokator był za wolny - Ona to tak jak Ty nic nie powiedziała konkretnego ale walka była super - no jakoś tak ciężko mi szło tłumaczenie.
No musiałem poczekać aż skończy z brakiem i no lulu - Ale jak to szlaban? Nie mam pięciu lat - pokazałem mu język z dość zadowolona z siebie miną - I no to mi najlepiej pomaga, chyba że wolisz abym chodził taki no nafurany? - no co ja poradzę, że tak mam no.