Strona 50 z 100

Sala jadalna

: śr wrz 02, 2020 12:52 pm
autor: Tkacz Losu
Duże pomieszczenie ze stołami i krzesłami. Za barem stoi wilkołak, Sylvan Vulkodlak. Przyjmuje zamówienia jak i rezerwacje noclegów. Posiłki nie są pierwszej klasy ale za te niedużą, kwotę jaką tutaj się płaci, są bardzo porządne.
Można tutaj skosztować domowej roboty mocniejszych trunków jak i za odpowiednią zapłatę spędzić ciekawie noc z kurtyzaną.

Płaci się tutaj za łóżko, nie cały pokój. Można więc nie wiedzieć, a dzielić pokój z kimś.

Re: Sala jadalna

: pn sie 14, 2023 2:09 pm
autor: Mephisto Kudo
No jak tak to tak, dobra miło było ale jutro też trzeba funkcjonować. Oddałem szklankę - Dzięki za rozmowę, będę się zbierał - może następnym razem posiedzę dłużej. Wyciągnąłem pieniądze za alkoholi i ten no napiwek musi być, co nie? Jak to się no liczyło? To chyba jakoś szło tak, że 30% od zamówienia czy jakoś tak? A ciul w to, zapłaciłem za swoje zostawiając 20 myntów napiwku dla barmana. Podniosłem się z krzesełka - No to pa - powiedziałem wesoło, poszedłem do domu.

zt

Re: Sala jadalna

: wt sie 29, 2023 12:36 pm
autor: Mephisto Kudo
Uchachany od ucha do ucha wszedłem do tawerny - Dzieńdobrek - rzuciłem od progu podchodząc do baru. Zacząłem się rozglądać za dziaduniem co tutaj pracuje. Siwek pewnie gdzieś jest, chyba że ma wolne. Kurde nad tym to się nie zastanawiałem, zamknąłem oczy podpierając się łokciem o blat. A może powinienem najpierw pójść na trening a dopiero tutaj, dawno nie machałem swoim mieczem. Hymmm... Pewnie tak powinienem zrobię, poczekam chwilę a jak go jednak nie będzie to se pójdę. Zobaczę od razu w jakim stanie jest arena, tylko czy mogę tam wejść od tak? Wzruszyłem ramionami, najwyżej mnie wyrzucą.

Re: Sala jadalna

: sob wrz 02, 2023 11:44 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Ten jak zwykle obsługiwał i stał przy barze.
-O .. dzień dobry- Skinął mu lekko głową. Nie spodziewał się go zobaczyć tutaj ponownie. No podszedł do chłopaka- Nie sądziłem, ze tutaj jeszcze wpadniesz- Nie ukrywał tego i tak powiedział- Co podać- zagaił do razu.

Re: Sala jadalna

: ndz wrz 03, 2023 12:44 pm
autor: Mephisto Kudo
Uśmiechnąłem się widząc staruszka - Co tam słychać? - zagaiłem rozmowę. No i ja się zdziwiłem kiedy słysząc to co usłyszałem - A dlaczego miałbym nie przychodzić? - No troszeczkę go nie rozumiałem.
Wziąłem kartę do ręki - Jest pora obiadowa to w sumie chętnie coś zjem - wyszczerzyłem się szeroko zaglądając co tam mają - O to wyglada smacznie, dobre to, to - odwróciłem kartę w stronę Siwka pokazując na zapiekany placek nadziewany mięsem wołowym z dodatkiem tłuczonych ziemniaków. A może poleci coś innego, odkąd nie ma Heliona sam muszę sobie gotować a dzisiaj mi się nie bardzo chce.

Re: Sala jadalna

: pn wrz 04, 2023 11:22 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Uniósł jedną brew na jego słowa- No dobrze, po staremu- Nic się nie zmienia.
-Wcześniej nie wpadałeś tutaj i uznałem, ze to jednorazowy wypad- W końcu zwykle tutaj wpadają te same mordy. Spojrzał na pozycję, o która pytał.
-Wszystko jest tutaj dobre... chyba, ze kucharz ma gorszy dzień- Wyszczerzył się. wiedział, ze kucharz tego nie słyszy, hehe i dobrze.

Re: Sala jadalna

: pn wrz 04, 2023 6:38 pm
autor: Mephisto Kudo
- Czyli jak dokładnie? - no nie znałem typka na tyle aby wiedzieć jak ten spędza dni. Klientela to się pewnie dopiero zlezie to mogę go zagadać na jakiś czas.
Przeciągnąłem się na krześle - A no to prawda - nie mogło być inaczej - Nudzi mi się i nie mam z kim pogadać, kawę poproszę - w międzyczasie zamówiłem co nieco - A że ostatnio nam się fajnie gadało to stwierdziłem, że przyjdę a do tego nie jadłem obiadu więc no ten. Dwa w jednym - wyszczerzyłem kiełki wesolutki jak nie wiem.
Skrzywiłem się - A dzisiaj jaki ma humor? - nie mówicie mi, że dzisiaj będę bez obiadu.

Re: Sala jadalna

: wt wrz 05, 2023 10:11 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Hmm- Zastanowił się- No jak jedzenie- No jak wszystko tutaj. Nie wiedział jakby miał mu to opowiadać.
-Czemu nie masz z kim pogadać?- No zaciekawił go tymi słowami. No to, że coś zjeść, to spoko. Nie jest tutaj drogo a i da się najeść.
-No mi tez się spoko gadało- No i nie miał nic przeciwko rozmowie i zaśmiał się lekko pod nosem- No ja mam dobry, niedługo kończę o dziwo w dzień- no a jakby nie miałby się cieszyć z tego powodu. zwykle do nocy robił.

Re: Sala jadalna

: wt wrz 05, 2023 10:43 pm
autor: Mephisto Kudo
Zaśmiałem się patrząc na staruszka - Chodziło mi oto jak Ci zazwyczaj czas mija, że po staremu - jak jedzenie smakuje to wiem ale nie wiem jak on spędza czas. Nie znam ziomeczka na tyle aby to wiedzieć.
- No tak ogólnie to mam ale no, jakoś tak no wiesz - nie umiałem tego wytłumaczyć - To ja może zamówię to - ponownie pokazałem na tą samą pozycje w karcie co wcześniej.
- No i super - fajno, że mu też się dobrze gadało.
- Oo to może będziesz miał ochotę na lekki sparing? - za proponowałem.

Re: Sala jadalna

: śr wrz 20, 2023 9:34 am
autor: Sylvan Vulkodlak
Przyjął zamówienie i podał je kucharzowi.
-Mały sparing? Czemu nie- W końcu co mu szkodzi? Zawsze to jakieś rozruszanie się i może kto wie, nie będzie aż tak źle.
-Z chęcią zobaczę co tam potrafisz- Młode pokolenia powinny iść do przodu i według różnych naukowców, ci powinni stawać się w pewien sposób lepsi od starszych pokoleń. Zobaczymy.

Re: Sala jadalna

: śr wrz 20, 2023 9:47 am
autor: Mephisto Kudo
No i pięknie, zamówienie poszło to niedługo sobie zjem. Zobaczymy czy smaczne to to będzie ale pewnie kuchni Heliona nie przebije.
- Super - aż się poderwałem z miejsca, staruszek się zgodził to teraz muszę pamiętać aby się nie objeść za mocno. Usiadłem z powrotem na miejsce.
- W sumie to nie za wiele - jestem prostym mechanikiem, choć kiedyś się szkoliłem ale to było dawno i nieprawda. Teraz jestem jaki jestem - To pewnie Ty szybciej mnie sprowadzisz na ziemię albo do parteru - powiedziałem wesoło. Dobry wpierdziel nie jest zły.