Strona 48 z 100
Sala jadalna
: śr wrz 02, 2020 12:52 pm
autor: Tkacz Losu
Duże pomieszczenie ze stołami i krzesłami. Za barem stoi wilkołak, Sylvan Vulkodlak. Przyjmuje zamówienia jak i rezerwacje noclegów. Posiłki nie są pierwszej klasy ale za te niedużą, kwotę jaką tutaj się płaci, są bardzo porządne.
Można tutaj skosztować domowej roboty mocniejszych trunków jak i za odpowiednią zapłatę spędzić ciekawie noc z kurtyzaną.
Płaci się tutaj za łóżko, nie cały pokój. Można więc nie wiedzieć, a dzielić pokój z kimś.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 5:14 pm
autor: Mephisto Kudo
No i zrobiło mi się głupio - Jakiś czas temu wystartowałem do staruszka i wcale nie było tak kolorowo. Także to ja proszę o niebyt duże leńsko - zaśmiałem się głupokowato przypominając sobie ten dzień. I aż mnie ciary przeszły o wspomnieniu o rodzicielce.
- A to powiem tak. Zaskocz mnie Pan - zobaczymy co mi da, wiem że to będzie mój ostatni trunek bo jutro robota i spotkanie. Nie mogę zalać się w trupa bo no, nie wypadłbym dobrze. Oj nie.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 5:21 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Się zobaczy- Nie mógł niczego obiecać w żadną ze stron. On sam formy nie ma w walce. Bo sama w sobie miał.
Zaraz potem zabrał się za zrobienie mu drinka. Nie dużego. Do szkła dodał lodu, nalał wódki cytrynowej, likier pomarańczowy, sok z żurawiny i cytryny. Podał mu z cytrynkami.
-Proszę bardzo- Przysunął mi drinka.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 5:26 pm
autor: Mephisto Kudo
No zobaczymy, zobaczymy. Ten coś taki no, wiecie, taki no spokojny.
Zaglądałem co ten też mi tam szykuje, zapowiadało się hym... Ciekawie? Nie wiem zobaczymy czy to coś dobre - Dzięki - wziąłem to magiczne coś do ręki, powąchałem. No źle nie pachniało ale no, się zobaczy. Upiłem małego łyczka - Ciekawe, ciekawe - nie było złe trzeba przyznać - Długo Pan tu już pracuje? - zapytałem za chwilę palnąłem się w głowę - Mephisto - wyciągnąłem do barmana ręką na powitanie.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 5:33 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Spoglądał z lekkim rozbawieniem na chłopaka. zrobił mu co prawda drinka bardziej dla kobiet ale widział jak ten krzywił się na whisky.
-Tutaj? jakoś z dziesięć lat będzie, ale barmanem jestem z dwadzieścia? jakoś tak- Nie mógł sobie tego konkretnie przypomnieć.
-Sylvan- Uścisnął mu dłoń
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 5:39 pm
autor: Mephisto Kudo
Godne podziwu - To widzę fach w ręku - to pewnie dlatego mu tak sprawnie poszło z tym drinkiem. Lubiłem alkohol ale akurat whisky mi nie podchodzi, a mogłem jednak zamówić ją z czymś a nie samą czystą.
- Fajno, to jak wstępne uprzejmości mamy za sobą - co prawda ten no z opóźnieniem bo z opóźnieniem ale są! To się liczy nie ma to tamto - To z jakiej fazy księżyca jesteś? - no ciekawiło mnie to strasznie odkąd tu przyszedłem.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 5:45 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Fach jest, lubię to robić, to nie tylko praca ale też takie hobby- Tak lubił barmowanie. Lubił robić drinki, podawać ja i całą tę szopkę.
-Pełnia- Odparł krótko. Bo nad czym miał się tutaj rozwodzić?
-Wychowałeś się wśród wilków? Masz wiedze o nas? czy coś- Ciekawiło go to. wiele wilków jej nie miało. Niestety skutki braku grupy i rodziców.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 6:10 pm
autor: Mephisto Kudo
- O dwa w jednym, super to tak jak moja robota - lubiłem swoją pracę nawet mógłbym w niej zamieszkać jak Szefciu. Nie ma co, jak się lubi co się robi to jest supeeeer.
- No to piąteczka, ja też - uniosłem rękę do góry aby móc to zrobić.
- Coś tam wiem, matka mnie tyrała ale czasem przysypiałem na lekcjach - to nie wszystko zapamiętałem - W sumie to nie tylko wśród wilków - starsi dużo gadali a ich historyjki nawet fajne były. Takie ciekawe i dużo się działa a nie monologi jak matka opowiadała.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 6:31 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-A kim jesteś?- Bo ten mu nie powiedział, a siwek nie czyta w myślach innych.
-Rozumiem, to znasz terminologię itp?- Wolał sie upewnić, że ten będzie rozumiał co siwek będzie do niego gadał.
-Dobra ale skoro wśród swoich to nie wiem czy będę w stanie cię czegoś nauczyć- W końcu inni powinni byli już to uczynić.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 6:40 pm
autor: Mephisto Kudo
- Też pełnia - o pogodnym usposobieniu, nie tak jak większość ahurnów była pogrążona w swoim świecie mordu ja lubiłem się bawić.
- Pewnie a jak czegoś nie zrozumiem to się najwyżej zapytam - kto pytanie nie błądzi, nie? Chociaż ja to już dawno pobłądziłem hehehe ale nie będę tego mówił głośno.
Przekręciłem głowę w bok, nie do końca rozumiałem o co mogło mu chodzić - Ale czego nauczyć? - zapytałem w końcu, trochę ciężko chwytam.
Re: Sala jadalna
: czw sie 10, 2023 7:01 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Z każdego treningu można wyciągnąć jakąś naukę, nawet jeśli nie jest się do końca tego świadom- No on chyba nie był. Nie wiedział też czy ten będzie potrafił jakąś naukę z pojedynku wyciągnąć. Jakieś wnioski chociaż. Siwek an pewno wyciągnie, chociażby to jak młodzi teraz walczą. Czy tez jak próbują. Kto tam wie.