Strona 47 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 7:24 pm
autor: Helion Kanavar
Kiedy ten wyszedł blondyn wstał. Ciężko było ale musiał. Dobrze, ze ma wolne. Z trudnemu ruszył się aby opatrzyć sobie rękę. Po tej czynności wrócił do łóżka i zakrył się aby pójść spać. był obolały i zmęczony. Nawet nie ruszył się do łazienki się tam ogarnąć. Nie da rady nic dzisiaj już zrobić. Szybko zasnął.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 7:38 pm
autor: Mephisto Kudo
Za nim przyszedłem do Heliona wszedłem do sklepu kupując dobre czekoladki czy coś podobnego. Zalewałem zaczepki jakiś tępych bab, zapłaciłem i wyszedłem.
Pod drzwiami chciałem zapukać, tylko po co? Mam klucze, otworzyłem drzwi zaglądając do środka. Wszedłem i no, czułem go ale no nie widziałem. Zjebałem. Postawiłem wszystko co miałem na stole i no zajrzałem do kuchni. Żarcie jak było tak i jest nie zrobione. Dobra to sam skończę. Odpaliłem ogień pod kuchenka ale nie duży bo no nie chciałem czegoś spierdolić.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 8:00 pm
autor: Helion Kanavar
Spał mocno, nawet nie wiedział ile to już czasu minęło. Poczuł jakiś zapach ale był zmęczony i tak jakoś bez sił. Otworzył oczy i spojrzał na drzwi. Słyszał, ze ktoś się tam krząta, pewnie zielony. Skoro wrócił musi być późno. No ale mimo to ten nie ruszył się, sił brakowało nadal i jakoś tak.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 8:17 pm
autor: Mephisto Kudo
No starałem się jak mogłem nad tym czymś co mówił, niby było wszystko gotowe ale no nie chciałem tego spalić czy coś. Kilka razy sprawdzałem czy gotowe i no jak byłem pewny wyłączyłem ogień. Poszukałem jakiegoś talerza czy to się w misce podaje? Kurwa nie wiem, zamyśliłem się ale no jak mam talerz to na to dam a i herbata! tak, herbata! No i chuj znowu musze włączyć ogień, dobra woda nastawiona teraz kubek, ma! I no jakaś tacka by się przydała, czy on ma coś takiego tutaj? No nie wiem, dobra woda jest to teraz zalać i tak ogień. Wyłączony. Chuj nie znalazłem tacki to no wziąłem największą deskę jaką znalazłem, czekoladki włożyłem zza pasek z tyłu. No i jakoś ruszyłem do pokoju, odchyliłem nogą drzwi i no wlazłem do środka - Helion, mam coś dla Ciebie - no nie ładowałem się na łóżko tylko poczekałem aż jakoś się podniesie.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 8:26 pm
autor: Helion Kanavar
Mężczyzn nie bardzo zmienił pożenie. Zaskoczyło go jednak, że Mephisto coś przygotował.
-Dobrze cie0widzieć- Posłał mu lekki uśmiech patrząc na niego. No nie będzie tak leżeć jak kłoda. Zmienił pozycję, mozolnie i z skwaszoną miną, nadal był obolały. Oparł sie o poduszkę aby siedzieć. No wolałby leżąc na brzuchu ale no cóż.
-Przepraszam za przysporzenie ci nerwów- Sam się prosił to ma, eh.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 8:35 pm
autor: Mephisto Kudo
Skrzywiłem się widząc jak topornie mu idzie zmiana pozycji - Wybacz za mocno mnie poniosło - no podrapałbym się po głowie a tak to tylko strzeliłem głupkowatą minę. Nie miałem pojęcia ile bólu mu sprawiłem wtedy i no teraz - Można? - wskazałem na deskę z żarciem. No o sobie zapomniałem ale nic nie szkodzi, później zjem.
- Powiedziałbym, że nie ale obaj wiemy, że to nie prawda - no tak żyłka na czole powróciła wspominając to co się wydarzyło. Nie mogłem się teraz tak tak ponieść. Muszę to wziąć na klatę i zajebać dziada, najlepiej jak najszybciej.
- Głodny? - zapytałem.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 8:46 pm
autor: Helion Kanavar
-Mało powiedziane- Sprostował go. No ale stało się, nie ma sensu do tego teraz wracać.
-Wiesz dupa boli to seks był dobry- zaśmiał się do niego i ręką wskazał stolik nocny aby położył te rzeczy tam.
-Spoko- Niech je, on sam był teraz no połowicznie głodny, bo niby tak ale z drugiej strony wymaga to ruchu i potem no...
-Jak ci minął dzień?- Zapytał chcąc wiedzieć co ten robi i jakoś moze trochę klimat zmienić.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 8:55 pm
autor: Mephisto Kudo
No mało powiedziane to prawda, nie lubiłem tej strony siebie kiedy no się wkurzam a później zrobię coś czego nie przemyślałem.
- Chyba to już kiedyś słyszałem od Ciebie - no jakoś tak było ale kiedy? Kurde nie pamiętam, postawiłem żarcie na szafce - Herbaty?- zapytałem. No ale obszedłem łóżko tak aby mieć bliżej do niego i no wyciągnąłem zza paska te czekoladki co kupiłem - Na prawdę przepraszam - dałem mu całusa w policzek. No ja wiem, że to słabe przeprosiny ale no.
- W sumie szybko, nadrobiłem robotę i jutro będę miał więcej czasu aby posiedzieć nad schematem motoru, który będę składał - no jakoś tak to sobie ułożyłem, no. Częściowo już mam pospisywane czego potrzebuję ale wolę przejrzeć go jeszcze raz nim no zacznę zamawiać części a i miejsce na niego będę musiał ogarnąć.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 9:23 pm
autor: Helion Kanavar
-Możliwe- On sam nie pamiętał takich rzeczy- a z chęcią- No Zielony go teraz zaskakiwał. Czuł się czyżby winny sytuacji? Kątem obserwował ruchy Mephisto i nie spodziewał sie tego.
-To nic takiego, na prawdę-Przejechał sobie dłonią po karku. No nie poznawał go. Wcześniej jakby ktoś mu powiedział, ze ten da mu czekoladki i buziaka od tak, to nie uwierzyłby.
-Składasz motor?- No zaskoczył go, nie powiedział mu, ze cos takiego ma w planach.
Re: Mieszkanie Heliona
: ndz maja 12, 2024 9:33 pm
autor: Mephisto Kudo
No jak chciał herbaty to spoko, podałem mu ją bez problemu.
No bo ja jestem pełen niespodzianek, co dzisiaj no tak trochę wyjątkowo za dużo wyciągnąłem z rękawa - Nie powiedziałbym - no trochę go przeorałem nawet trochę bardziej niż trochę.
Nie rozumiałem skąd takie zaskoczenie ze strony Blondyna - A no będę - szef we mnie jakoś uwierzył i no, muszę się wykazać bo no sobie w przyszłości też będę chciał taki zrobić ale najpierw pieniądze i no sprawa do załatwienia. Wyszedłem z pokoju i no ten sobie też nałożyłem żarcia bo żołądek to mi się skręcał. A no przy Blondynie se klapłem - Podać Ci ża... jedzenie? - no ten, trzeba się jakoś ogarnąć.