Strona 45 z 51

Ulica główna

: pt lis 19, 2021 9:07 pm
autor: Tkacz Losu
Łączy dzielnice z innymi częściami miasta. W dzień przestronna, w nocy dobrze oświetlona.

Re: Ulica główna

: ndz cze 01, 2025 11:29 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Wyłapała, że nie odpowiedział, ale nie ciągnęła tematu. Obawiała się, że miał cel w unikaniu mówienia o tym, a ona nie do końca chyba chciała mieć negatywną informacje. Nie mogłaby jej ukryć.
- Miło by mi było. - Skoro czas na picie się skończył trudno. Wciąż zerkała na drzwi tawerny. Zastanawiała się, co też popchnęło Syla do takiego zachowania.

Re: Ulica główna

: pn cze 02, 2025 12:05 am
autor: Helion Kanavar
-No to z chęcią to zrobię- Rzekł i lekko dygnął- Mam nadzieję, ze uda nam się jeszcze spotkać na takim wyjściu, nie tylko na treningu- Do którego i tak trochę potrawa nim dojdzie. Będzie to ciekawe, bo nie pamiętał kiedy miał pojedynek z kobieta. Z Mefem to co jakiś czas sie oklepują.
On zaś nie interesował się zbytnio czemu koleś w tawernie wszystkich wygonił. Trudno.

Re: Ulica główna

: pn cze 02, 2025 3:19 pm
autor: Ketsueki Ōkami
- Ja również. Miło było się spotkać. - Nie miała wielu znajomych w mieście. W ogóle nie utrzymywała zbyt wielu kontaktów.
- Może udałoby się wyciągnąć też Mepha. - Przy okazji byłby wtedy może mniej zazdrosny. Ruszyła powoli w kierunku swojego domu, daleko nie było.

Re: Ulica główna

: pn cze 02, 2025 9:26 pm
autor: Helion Kanavar
-W szczególności po takim czasie- Przyznał, bo od dawna jej nie widział i całkiem to było miłe spotkanie. Machnął ogonem z zadowolenia. Do tego nie robił żadnych ruchów czy gestów aby ją nie speszyć.
-Muszę z nim pogadać o tym ale uważam, ze dałoby rade takie spotkanie zorganizować- w końcu czemu by nie? Jakiś piknik byłby fajna sprawą. Robi się w końcu ciepło.

Re: Ulica główna

: czw cze 05, 2025 10:00 am
autor: Ketsueki Ōkami
- Daj znać jak będziesz coś wiedział. Zawsze możesz złapać mnie po pracy, ale obecnie nie jestem jeszcze pewna jak to będzie wyglądać godzinowo. - Wróci na stare stanowisko? Na inne? Może zmienią się godziny pracy, miejsce, w ogóle formuła, do tego te spotkania z psychologiem.
- To może lepiej wyślij list ptakiem. - Mógł też podejść pod jej dom i wrzucić list pod drzwi czy do skrzynki. W każdym razie metod kontaktu mieli kilka.
- A ty jak pracujesz? Tylko do piątku, czy może też weekendy? - Z tą wiedzą łatwiej jej będzie planować i wspólne wyjście z Mephem i arenę.

Re: Ulica główna

: wt cze 10, 2025 9:52 pm
autor: Helion Kanavar
-Jasne i myślę, że prędzej wysłałbym ptaka- Z jego zdolnościami szukania innych to ptak jest lepsza opcją.
-Głownie w tygodniu, weekendy wolne ale jeśli trzeba to też jestem w pracy- Dla niego to nie był problem. Zresztą nawet swego czasu bywał częściej kiedy szefowała wybyła gdzieś. Pewnie po jakieś tam inne dziwne rośliny.

Re: Ulica główna

: sob cze 14, 2025 5:40 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Skinęła głową. Ptak też wydawał jej się lepszym wyborem, nawet jeśli nie znajdzie jej w pracy czy domu, to zawsze może poczekać u niej w ogrodzie. Tam i jedzenia i wody było pod dostatkiem, a teraz kiedy znów go ogarnęła, był wręcz wymarzonym miejscem dla zwierząt.
- W takim razie jakoś dopasujemy dzień. Zapewne weekend w który akurat nie będziesz w pracy. - Ona raczej będzie miała je wolne, choć pewnie znając swoje zwyczaje będzie tam czasem wpadać i tak w soboty.

Re: Ulica główna

: sob cze 14, 2025 8:28 pm
autor: Helion Kanavar
-Weekendy są spoko, moze uda się zorganizować jakiegoś grilla czy coś, byłabyś chętna? Przygotowałbym cos fajnego- Już oczami sobie coś tam ogarniał. Lubi gotować, smażyć i robić takie rzeczy.
-Nie jesteś weganka?- Bo coś mu tak dzwoniło ale nie miał pojęcia czy dobrze. Spoglądał na nią dość pytająco.

Re: Ulica główna

: sob cze 14, 2025 9:07 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Pomysł z grillem jej się podobał. Nie była na wielu, ale lubiła mięso z ognia, a z nimi na pewno będzie miło. Na jego kolejne słowa zaśmiała się głośno.
- Żartujesz? Jestem wilkiem. - I była nim od zawsze, nawet jeśli nie zawsze w taki sam sposób. Nigdy nawet przez myśl jej nie przeszło, by nie jeść mięsa.
- Są w ogóle wilkołaki weganie? To jakoś nie szkodzi... W sensie no jesteśmy jednak w części wilkami, a wilkom to szkodzi. - Mogły jeść zielone, czy to dla smaku, czy z powodu chwilowego braku mięsa, ale na dłuższą metę to było szkodliwe.

Re: Ulica główna

: sob cze 14, 2025 9:18 pm
autor: Helion Kanavar
-No tak ale już takie dziwne rzeczy widziałem, że wolałem zapytać- Dobrze, ze nie zrobił wpadki i aż przejechał sobie dłonią po karku. No ale kobieta za to pytanie sie nie obraziła, a to ważne.
-no dla mnie to jest coś dziwnego jakby tacy byli- No on to to uwielbiał a Mef to w ogóle jadłby tylko mięso- Pewnie byłoby trzeba zapytać kogoś starszego- Bo może takie cos się zdarzało, takie anomalnie!
-A przygotować coś dla ciebie?- O z chęcią by przyjął "zamówienia" lubi gotować dla innych.
Po otrzymaniu odpowiedzi pożegnał się.
-Do zobaczenia- rzucił wesoło do niej i poszedł dalej.
zt