Strona 44 z 51
Klub tanca
: ndz sty 23, 2022 1:26 pm
autor: Tkacz Losu
W jednym z budynków, troche na uboczy znajduje się pewien klub. Otwarty jest zwykle popołudniu do późnej nocy. Tutaj można popodziwiać tancerzy pole dance. Wewnątrz są trzy sceny, które można podziwiać z trzech stron. Tancerze mają przestrzeń dla siebie, a i nie pogardzą też jakimś napiwkiem. Przy barze można zakupić drinki, soczki i alkohol. Wszystko w cenie 10 myntów.

,

Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 8:19 pm
autor: Helion Kanavar
Zaśmiał się kiedy ta go tak podrapała. no blondyn lubił pieszczoty różnego rodzaju.
-Nie pamiętam- No przyznał, ze nie pamiętał dokładnie jak do tego doszło- Ale ni zaproponowałem mu. Fukał na mnie bo to "moje" a nie "nasze" i, ze dzielnica taka no i takie tam- Westchnął- no bo to po tej wyprawie na której byliśmy. Po prostu była okazja i kupiłem. chciałem zrobić mu niespodziankę. Chciałem by mieszkał ze mną i to było nasze takie mieszanko- No ale nie przemyślał jak widać wielu spraw.
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 8:26 pm
autor: Nari Orecev
Zajadała się frytkami słuchając opowieści Heliona - Po części miał rację, jak chciałeś z nim mieszkać to powinniście kupić coś razem ale jak dobrze pamiętam mieliście wtedy kryzys - postukała się frytką w brodę a później ją zjadła. Im więcej słuchała o Zielonym tym bardziej się zastanawiał po co Blondyn się w ogóle w coś takie wplątał. Upiła kolejny łyk - Może powinieneś z nim porozmawiać? Tak konkretniej, o mieszkaniu o was o tym wszystkim co was ze sobą łączy - nie wie czy im to wyjdzie ale spróbować nie zaszkodzi - Wiesz żeby nie było jakiś nieporozumień - łatwo takie osiągnąć
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 8:39 pm
autor: Helion Kanavar
-Wiem chciałem dobrze, nie było mnie na nic innego stać- A nie chciał brać pieniędzy do zielonego.
-Nie ma już problemu z zamieszkaniem. Jak sie uzbiera to kupimy coś większego- No i razem tym razem. No ale jest co jest i własnościowe a to sie liczyło.
-Chciałbym z nim poważniej pogadać ale jakoś nie ma okazji i mam czasem wrażenie, ze nie bierze mnie na poważnie. Wiem, bywam nie raz niepoważny ale tak odreagowuje stresujące sytuacje- No i wychodzi gorzej zwykle- Nie chce sie z nim kłócić, a obawiam się ze z moim talentem mówcy tylko pogrożę wszystko- Ni miał tendencje to niewłaściwego określania myśli i swoich odczuć. No i heja, cały drink na raz.
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 8:58 pm
autor: Nari Orecev
Jak już wiedział, że zawalił to dobrze i to że rozwiązali sprawę mieszkaniową.
- Musisz z nim porozmawiać a jak widać idziecie powoli do przodu. Jeśli teraz się wycofasz to możesz pogorszyć sytuację albo utkwicie w martwym punkcie - tak też może być. Wypiła drinka do końca zamawiając drugiego podsunęła talerz z frytkami w stronę rozmówcy - Częstuj się - powiedziała wesoło spoglądając na scenę, które dziewczyny obecnie tańczą.
- Helion więcej wiary w siebie, zobacz. Udało Ci się zdobyć serce miłości swego życia, mieszkacie razem, zaręczyliście się to dlaczego nie możesz z nim pogadać? Owszem zawsze jest szansa, że będzie kłótnia ale ona jest lepsza od milczenia - ona nie miała problemu z gadaniem a nawet czasem mówił za dużo. Gdyby mogła się podzieli z Helionem tą umiejętnością chętnie by to zrobiła.
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 9:07 pm
autor: Helion Kanavar
Rozwalił sie znowu "like a boss" i pokręcił głową z zrezygnowaniem- miękka pała ze mnie. Nie lubię konfrontacji. Zawsze się gubię wtedy w słowach i wychodzi jeszcze grzej. No jak ostatnio. Nie chciałem byś źle mnie dobrała ale wyszło, ze mam cię za no...- Sama sobie to mogła dopowiedzieć.
-Nie dzięki- Nie miał ochoty nic jeść. Prędzej by coś sobie wciągnął.
-Jestem tchórzem- Podsumował siebie bo po prostu z obawy ustępował i unikał trudnych rozmów.
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 9:14 pm
autor: Nari Orecev
Spojrzała na niego klepiąc go po udzie - Ty weź bo zaraz spadnę z kanapy - jak myśli że jest większy to mu wszystko wolno? Kelner dostarczy kolejnego drinka, od razu upiła łyk prawie się spluła słysząc pewne słowo - Nie sądzę żeby była miękka - zaśmiała się zasłaniając oczy. O czym ona teraz myśli aż wstyd. Uniosła rękę do góry - Po części to prawda, jaka normalna kobieta sypia z tyloma facetami naraz? - nie była to zatrważająca liczba ale jednak.
- Helion a chcesz go stracić? - zapytała wprost sącząc drinka. Będzie musiała się opamiętać inaczej Takaro będzie musiał ją nieść do domu.
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 9:25 pm
autor: Helion Kanavar
-Ej no...- on się tutaj no otworzył a ta no- Potrafi być twarda ale zwykle i tak nie używana- Rzucił bardziej w eter.
-Weź przestań jeśli ty mówisz, ze jesteś kurwą bo miałaś trójką to czym ja jestem? Pewnie szmata- Wzruszył lekko ramionami- Nawet nie wiesz ile mnie chujów przeleciało jednej nocy- No może lepiej by nie wiedziała dla jej zdrowia psychicznego.
-Nie chce ale nie umiem rozmawiać. Próbuje być romantyczny i inne takie ale no nie umiem tak no. Romantyczność totalnie na niego nie działa a poważne rozmowy mnie przerażają- Nie ukrywał tego i domówił sobie butelkę wódki. Albo sie trochę najebie albo sobie mocniej coś wciągnie.
-Dobra kurwa, co u ciebie- No bo gadają o nim a tutaj ona miała być trupem.
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 9:42 pm
autor: Nari Orecev
Musi się wziąć w garść, on chciał porozmawiać a ona zaczęła żartować - Ja się tam nie skarżyłam - wzruszyła ramionami siorbiąc trunek - Czyli macie związek jednostronny? - jak sobie przypomniała to faktycznie tylko Zielony działa.
Spojrzała na Heliona niedowierzając w to usłyszała, aż zrobiły jej się czerwone policzki. Nie spodziewała się od niego takiego zwierzenia. Oblizała usta - Dobrą to już nie będę tak o sobie myślę - wyszeptała - A ile? - chwilę się zastanawiała czy zadać to pytanie ale jednak ciekawość zwyciężyła.
Pomasowała skroń - Jak to romantyczność na niego nie działa to próbowałeś czegoś innego? On lubi żartować to może wpleć poważną rozmowę w żartach? - może tak się im uda dojść do większego zrozumienia.
Udała że nie usłyszała pytania zajadając się frytkami a widząc że ten domówił butelkę wódki spojrzała na niego zmartwiona - Może nie pij tyle a idź z nim pogadać? Wiesz może się martwi o Ciebie i sam też nie potrafi jakoś tego dobrze ująć w słowa? - ten obieżyświat jest dość nieprzewidywalny więc może też nie potrafi z nim gadać?
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 9:48 pm
autor: Helion Kanavar
-Jak jednostronny?- Bo nie zrozumiał- Staram sie o niego- No i w ogóle. Pytania o ilość to sie od niej nie spodziewał. Zaskoczyła go i to całkiem.
-e..7- No zaskoczyła go i nie zdążył nawet pomyśleć, że powinien był sprawę przemyśleć.
-nie znam się na żartach- Jego żarty są tak śmieszne, ze szok. Skrzywił sie na jej kolejne słowa. Miała racje ale jednak trochę sie cykał czegoś takiego.
-No dobra- Mruknął jednak i poprawił sobie kłaki- No to idę, moze nie biega- Mruknął pod nosem.
Re: Klub tanca
: ndz maja 25, 2025 10:02 pm
autor: Nari Orecev
- No wiesz, że tylko Ty dajesz dupy a on nie - mogła to ująć ładniej ale po co się tym martwić.
Zrobiła wielkie oczy słysząc ilość osobników bawiący chcice z Helionam. Ona na pewno nie jest w jego lidze, na prawdę musi przestać o sobie myśleć w ten sposób.
- Ale znasz jego humor - uśmiechnęła się i tyknęła nos wilkołaka - Poop - powiedziała cicho - Wiesz jak nie możesz z jednej strony spróbuj z drugiej aż do skutku a jak nie to ja się przejdę do Zielonego - stwierdziła. Miała z nim nie jedną rozmowę to da radę.
- Idź, idź tylko bezpiecznie - ostrzegła Blondyna aby nic głupiego do głowy mu nie wpadło. I Zielony biega? O tej godzinie? Zdziwiła się.