Strona 43 z 51

Klub tanca

: ndz sty 23, 2022 1:26 pm
autor: Tkacz Losu
W jednym z budynków, troche na uboczy znajduje się pewien klub. Otwarty jest zwykle popołudniu do późnej nocy. Tutaj można popodziwiać tancerzy pole dance. Wewnątrz są trzy sceny, które można podziwiać z trzech stron. Tancerze mają przestrzeń dla siebie, a i nie pogardzą też jakimś napiwkiem. Przy barze można zakupić drinki, soczki i alkohol. Wszystko w cenie 10 myntów.

Obrazek, Obrazek

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 6:17 pm
autor: Helion Kanavar
-Zćpałem wypiłem drinka- Może nie powinien tego mówić ale no powiedział już.
-Nie ale to nie wazne- Rzucił i puścił ją w końcu- Nie wiem gadam z duchami to czasem ciężko czy to prawda czy nie- No a po narko to miewał ciekawe dyskusje.
-Straż mnie przesłuchiwała i powiedział, że nie żyjesz- Może to faktycznie duch, który w sumie nie wie, że umarł? No zdarzało się coś takiego.
-Jestem przestępca to zawsze wypytują jak coś się dzieje- Sprostował donośnie straży.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 6:25 pm
autor: Nari Orecev
Spojrzała na niego z troską, najwidoczniej u chłopaka też nie działo się za dobrze jeśli znowu zaczął się doprowadzać do takiego stanu. Wskazała na stolik - Chcesz usiąść? - zaproponowała, może jak usiądą będzie mu lepiej. Kiedy ją puścił tym razem to ona złapała za jego ramiona - Jest ważne jak się czujesz i tak obchodzi mnie to. Jesteśmy przyjaciółmi i tak wiem ostatnio nie rozmawialiśmy a nawet mieliśmy ciche dni ale to nie znaczy, że mi nie zależy. Rozumiesz? Wiesz, że możesz mi powiedzieć wszystko - znowu się rozgadała - I tak żyje - choć niewiele brakowało jej do śmierci.
Przyłożyła rękę do czoła - Jacy oni są nie poprawni, człowiek raptem zniknie na kilka dni a oni robią z tego wielką sprawę niepotrzebnie martwiąc innych - stwierdziła i go przytuliła - Jak widzisz nic mi nie jest i nie jesteś przestępcą. Nie myśl tak o sobie - pogłaskała Heliona po plecach.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 6:35 pm
autor: Helion Kanavar
-No można, chcesz drinka? Stawiam- Zarzucił do kobiety, bo on to z chęcią się by napił jeszcze, bo czemu nie. Objął ją nie do końca wierząc w to, że jest tutaj i wszystko gra.
-Jestem Nari ale nie przejmuje sie tym- Dodał szczerząc lekko szczerząc ząbki.
-No i nie nie mogę o wszystkim gadać, ciężko ... -Tak pewne rzeczy nie mógł mówić ale też ... No były tez inne sprawy o których nikt nie wie z jego przyjaciół i tak zostanie.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 6:44 pm
autor: Nari Orecev
Usiadła do stolika, nie bardzo miała ochotę pić ale mu nie odmówi - A chętnie - powiedziała z uśmiechem.
Językiem przejechała po wewnętrznej stronie swojego policzka - Mówisz? Jakoś tego nie widzę - pokazała kawałek języka Blondynkowi. Zawołała kelnera do stolika zamawiając dla siebie drinka - A Ty na co masz ochotę? - zapytała przyjaciela.
Szturchnęła go łokciem w bok - Oj weź przestań, mi nie powiesz? - zrobiła słodką minę do niego.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 7:04 pm
autor: Helion Kanavar
-Ja to nie pogardzę dobrym drinkiem- Nie zaszkodzi mu wypić coś jeszcze, wiec będzie korzystał.
-A dlaczego? Bo jestem przystojny?- Zagaił i zaśmiał się ze swoich słów.
-Mogę mówić ale o innych rzeczach. W końcu jest wiele tematów.- Przyznał ze spokojem.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 7:10 pm
autor: Nari Orecev
- To nie gardź tylko zamawiaj - zaśmiała się podając mu kartę - A jeszcze poproszę to - zamówiła jedzenie. Picie na pusty żołądek nie jest dobrym rozwiązaniem.
Roześmiała się, nie mogła z tego. Dlaczego każdy facet w jej otoczeniu musi prędzej czy później podbudować swoje ego mówiąc, że jest przystojny. Poklepała Heliona po ramieniu - Musze Cię zasmucić ale w tym mieście nie jesteś jedynym przystojniakiem - powiedziała roześmiana.
Wzruszyła ramionami - I tu mnie masz. Jak tam Twoje sprawy z Zielonym? - zapytała, była ciekawa czy ich relacja dobrze się układa.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 7:19 pm
autor: Helion Kanavar
-No to ja zamówię to- Wskazał i powiedział co tam chce. Jedzenia nie zamawiał, akurat głodny nie był.
-No to faktycznie mnie zasmucasz, ja tutaj próbuje sobie trochę ego podwyższyć- dodał pół żartem pół serio. No ale jak zapytała o zielonego to chwile milczał- to skomplikowane- Stwierdził- oświadczyłem mu się i przyjął to ale szczerze nie wiem co myśleć. Ostatnio podrywał moją szefową, potem ta wpadła do nas. Mam wrażenie, ze on to wszystko traktuje jak zabawę i jeszcze wścieka się jak chodzę do Calluma- A sam nie ogranicza zielonemu towarzystwa. No nie wiedział co i jak. Ostatnio jakoś tak cichsze dni są chyba.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 7:30 pm
autor: Nari Orecev
Kelner oddalił się mając zamówienie dwójki.
- Ale wciąż jesteś przystojniakiem - zrobiła z dłoni pistolety wymierzone w przyjaciela puszczając do niego oczko - Więc Twoje ego powinno być wysokie - przyznała. Chwilę później kelner przyniósł zamówienie, rozdał każdemu to co zamówił.
- Skomplikowane? - powtórzyła a kiedy mówił nie przerywała mu a słysząc o zaręczynach aż lekko podskoczyła przytulając przyjaciela - Moje gratulacje - pewnie dużo go kosztowało spytanie się Zielonego a co do reszty. Zastanowiła się - Na prawdę podrywał Twoją szefowa? Po tym jak się zaręczyliście? - pomasowała skronie - A może się wścieka bo jest zazdrosny? Wiesz, że to z nim nie spędzasz czasu? - nie była pewna. Zielony to dość specyficzny człowieka, ciężko go rozgryźć- Chociaż może nie powinieneś się martwić, w końcu jesteś jedyną osobą z którą zaczął chodzić a teraz się zaręczył - nie była pewna niczego ze strony Mefa.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 8:01 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie musisz mnie pocieszać- Pokręcił lekko głowa i zaśmiał sie pod nosem.
-Nie wiem co mam myśleć. Szefowa wpadła a on od tka poszedł sobie biegać i zostawił mnie z nią. Nie robi się tak ale mniejsza- Machnął lekko dłonią.
-Ograniczyłem kontakty z kimkolwiek do minimum. Aby tylko nie był zły za to, że go zaniedbuje. Może pośpieszyłem się za bardzo z tymi oświadczynami. No ale fajnie, ze przynajmniej zamieszkał ze mną. miałem wrażenie, ze nie ma na to ochoty- No kupił mieszkanie z myślą o nich. Nie pytał bo chciał niespodziankę i dupa.

Re: Klub tanca

: ndz maja 25, 2025 8:10 pm
autor: Nari Orecev
- To już nie będę - nie mogła jednak się powstrzymać aby nie podrapać Heliona za uchem. Upiła łyk trunku a później podłapała wilczka za uchem. Był taki puszysty, że ciężko było się oprzeć.
Teraz to już w ogóle nie rozumiała co Zielonemu chodzi po głowie. Zaprosił ją a później zostawił? Kto normalny robi coś takiego? Powinna zacząć od tego czy Zielony w ogóle jest normalny. Westchnęła…
- Właśnie jak to się stało, że z Tobą zamieszkał? - zapytała drapiąc go pod brudką.