Strona 43 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 12:09 pm
autor: Mephisto Kudo
Oczywiście, że polubiliśmy jedzenie Heliona było tego dużo i smacznie. Nie musiałem się już więcej kłócić z chłopakami o żarcie bo każdy się najadła.
- A dobrze, jak zawsze dużo pracy ale za to jak intensywnie - powiedziałem wesoło a jak ten zaczął się rozkładać na łóżku - A właśnie mam coś dla Ciebie - zbiegłem na dół czując już ten piękny zapach dochodzący z kuchni, aż ślinka leci.
Wróciłem do pokoju rzucając w kumpla dużym kartonem - Łap - powiedziałem wesoło po tym jak pudło leciało w stronę Heliona. Nie było ciężkie a zawartość na pewno mu się spodoba w końcu przestanie mi podbierać poduszkę.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 1:48 pm
autor: Helion Kanavar
No i dobrze, on sam miał przynajmniej co robić. Taka sprawa mu w całości odpowiadała.
-Dla mnie?- o zaskoczył go i ten aż się uniósł, i dobrze, bo dostał by pudłem.
-Ale nie ma tam nic co by mnie użarło?- Zapytał lekko podejrzliwy w stronę kumpla. Na razie nie otwierał wolał poczekać na odpowiedz i mieć chociaż trochę pewności, jakiejkolwiek.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 2:00 pm
autor: Mephisto Kudo
- No tak a myślisz, że dla kogo? - No nie mam innego współlokatora u siebie w pokoju to rzecz oczywista, że dla niego. Ech… Czasem faktycznie ciężko myśli ten Puchatek, dobrze że jest chociaż puchaty. Zaśmiałem się w myślach.
Otworzyłem szerzej oczy zaczynając się rechotać - Pewnie, że Cię użre i to boleśnie, że zapadniesz w sen - mówiłem rozbawiony, dodałbym ze w sen ziomy ale ni zima nam się powoli kończy to no. Nie było sensu - Nie bój się i otwórz - kocyk już dostał ale nie miał poduszki to trzeba było to jakoś naprawić, nie? Teraz będzie miał swój komplecik.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 2:08 pm
autor: Helion Kanavar
-Dobra, dobra, po prostu po tobie można spodziewać się wszystkiego- No i czasem lepiej wiedzieć no. No ale nie spodziewałby sie w gruncie, że zrobiłby mu coś złego. Jakoś to nie w jego stylu czy coś. otworzył pakunek i-Aw poduszka!- No i się wyszczerzył do Zielonka. Opłacało się kraść mu jego poduszkę. Wstał i od razu zabrał się za przytulasa, takiego konkretnego.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 2:21 pm
autor: Mephisto Kudo
Założyłem ręce na klatkę piersiową - Teraz to powinienem się obrazić - stwierdziłem z poważna miną - A w sumie to nie masz rację - dodałem po chwili z uśmiechem i machnąłem dłonią. Przyglądałem się jak ten otwiera karton - Teraz masz swoją i od mojej wara - mówiłem wesoło ale serio chce odzyskać poduszkę. Ona jest mojaaaaa.
Zaśmiałem się na soczystego przytulasa - Dobra starczy bo mnie zgnieciesz - co prawda to niemożliwe ale no, czułem ten zapach z dołu i aż mi się żołądek skręcał z głodu. Ciekawe czym dzisiaj nas uraczy Pan kucharz.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 3:24 pm
autor: Helion Kanavar
-Twoja i tka już jest przesiąknięta moja wonią- Oj tak, hehe. No ale powaga.
-No dobra dzięki i tak- No miło dostać taki fajny i miły prezencik.
-Idę sprawdzić czy jedzenie gotowe, idziesz?- Zapytał się zatrzymując się w drzwiach. No w końcu Mehp miał się uczyć niby...

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 4:01 pm
autor: Mephisto Kudo
Zmierzyłem go rozbawionym wzrokiem - Czepiasz się detali - pokazałem mu język - Po za tym ująłeś to tak jakbyś śmierdział - zaśmiałem się.
Kiedy mnie puścił skinąłem głową - Proszum bardzo - puściłem do niego oczka. Wypadało by abym się ogarnął po robocie ale No gdy powiedział o jedzeniu. W pięć sekund znalazłem się przy nim - Nie musisz powtarzać dwa razy, pewnie że idę - kurde przez jego kucharzenie jeszcze przytyje. I co wtedy? A będzie mnie więcej do kochania o tak będzie! Zaśmiałem się w myślach podążając za kumplem.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 7:40 pm
autor: Helion Kanavar
-Ja to pachnę stokrotkami, nie znasz się- No i raz dwa zszedł na dół. Sprawdził i żarcie gotowe. Wyciągnął.
-No to samczego- No niech każdy sam się poczęstuje ile chce. On sam sobie od razu ponakładał, bo wiadomo. Trzeba nim cokolwiek jeszcze jest.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 8:20 pm
autor: Mephisto Kudo
- Taaaa na pewno ale chyba od spodu - powiedziałem żartobliwie przekomarzając się z Helionem.
Stałem obok niego już z talerzem nim oznajmił, że już można jeść. Oczywiście kucharz powinien jeść na końcu ale on te sobie zasłużył, w końcu nam gotuje i to bez zająknięcia. Poczekałem na swoją kolej, nałożyłem sobie tyle ile chciałem nim przyszły pasożyty z reszty pokoi. Chłopaki też nie żałowali sobie niczego i od razu z pytaniem do Heliona co kupić jutro na obiad, no aż poczułem się zazdrosny. Nie wiem dlaczego ale jakieś takie dziwne uczucie zazdrości mnie ukłuło. Podczas tego posiłku byłem wyjątkowo cicho mierząc wzrokiem każdego przy stole prócz Puchatka, zachowywałem się tak jakby mi mieli zaraz ukraść żarcie.

Re: Domek Mephisto i innych

: ndz mar 12, 2023 8:41 pm
autor: Helion Kanavar
Nie no fajnie, że lubili żarcie. Powiedział co do kupienia i sobie zasiadł. Widział jednak, ze Mef jakoś w nie sosie najwyraźniej. Po obiadku będzie musiał z nim pogadać. Cos się stało, czy cos nie ogarnął blondyn jak zwykle. Wolał go przy jedzeniu nie zaczepiać. Jeszcze oberwie rykoszetem czy coś.