Strona 42 z 48
Dom Ketsueki
: pn sty 10, 2022 11:01 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Nie najmniejszy, ale też niezbyt duży dwupiętrowy dom, otoczony ogrodem. Sprawia wrażenie, jakby ogród zajmował większą przestrzeń, niż sam budynek - to jednak efekt powodowany bujnością ogrodu. Dom utrzymany jest w stylu japońskim, widać to zarówno od zewnątrz, jak i w środku. Za wejściem znajduje się miejsce na buty i nieduży korytarz, na którego końcu widać drzwi do łazienki. Drzwi obok prowadzą do niewielkiej toalety, która jest oddzielnie. W łazience znajduje się prysznic i wprowadzona w podłogę wanna z podgrzewaną wodą, mogąca pomieścić trzy osoby. Można tam znaleźć też umywalkę czy lustro. W łazience znajdują się drzwi zamykane na zatrzask od środka, które można otworzyć na ogród. Po prawej znajduje się izba pełniąca rolę salonu z wnęką na ołtarzyk. Znaleźć tam można kilka komódek, niski stolik czy poduszki. W miejscu stolika jest płyta, którą można zdjąć, pod spodem znajduje się palenisko kotatsu. Z salonu niego wyjść na ogród. Po lewej stronie korytarza jest kuchnia z jadalnią i paleniskiem.
Na piętrze po prawej znajduje się sypialnia Ketsueki z dużym łóżkiem, z jednej strony jest ścianka odgradzająca sypianie od niedużej garderoby. Obok jest jeszcze jedna sypialnia, przeznaczona dla gości. Po drugiej stronie korytarza Ket urządziła sobie coś pomiędzy gabinetem a pracownią. Rozstawiona jest tam sztaluga, stolik na farby, biurko z wieloma szufladami i szafa na przybory, wszystko jest tam poukładane w nienagannym porządku, chyba, że właścicielka domu pracuje. Po tej samej stronie znajduje się też niewielka łazienka z prysznicem i tym razem też razem z toaletą.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 10:55 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Nie spodziewała się dzisiaj gości. Zaskoczona uniosła wzrok znad talerza na drzwi prowadzące na korytarz. Powinna otwierać? Warknęła w myślach. Była przecież strażnikiem, dlaczego zachowywała się jak przerażone dziecko? Podniosła się i ruszyła do drzwi. Uchyliła je zaglądając na zewnątrz. Widok wilkołaka ją zaskoczył. Znów nie wiedziała co robić, otworzyła jednak drzwi szerzej.
- Cześć. - Nie czuła się zbyt pewnie. Ostatnio nie potraktowała go uprzejmie i było jej głupio. Z drugiej jednak strony nie czuła się przy nim nadal swobodnie.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:01 pm
autor: Helion Kanavar
Jednak otworzyła. Chłopak uśmiechnął sie do niej lekko.
-No cześć- Trochę tak głupio mu- To dla ciebie-wręczył jej kwiaty.
-Mam nadzieję, że czujesz się lepiej i nie gniewasz się zbytnio na mnie- Nie wpraszał się do niech i trzymał dystans. Zdawał sobie sprawę, ze ta może najzwyczajniej nie mieć ochotę na zapraszanie go czy jakaś rozmowę. Nie miałby nawet jej tego za złe.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:05 pm
autor: Ketsueki Ōkami
I znów była zaskoczona. Na chwilę zawiesiła wzrok na kwiatach zupełnie zmieszana. W końcu jednak wyciągnęła rękę by je przyjąć.
- Ja.. dziękuje. Tak czuję się lepiej, a ty? Ostatnio nie wyglądałeś najlepiej i dziś znów jesteś obity. - Powinna go przeprosić, ale nie bardzo wiedziała jak się za to zabrać. Trzeba to było jednak zrobić.
- Przepraszam Cię za nasze ostatnie spotkanie. Nie byłam uprzejma. - Zgięła się w przepraszającym ukłonie. Nie zapraszała go jednak. Nie chciała wpuszczać go do domu, choć wiedziała, że to znów coś mało odpowiedniego.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:11 pm
autor: Helion Kanavar
Poczochrał się lekko po głowie.
-No to nic takiego, wypadek przy pracy, nic poważnego- No uznajmy tę wersje i będzie dobrze. Głupio mu się zrobiło kiedy ta zaczęła go przepraszać.
-Nie, to nie.. tego- Głupio się czuł- To była moja wina, przysporzyłem ci problemów i ja powinienem cię przepraszać -Tak to doczuwał. Zawalił sprawę, i nie tylko tę.
-To tego będę już szedł ale jakbyś potrzebowała pomocy przy ogrodzie czy coś to daj znać, nie boje się ciężkiej pracy- A i każdy mynt się liczy. Może powinien zaprosić ją do kawiarni czy coś. No tak nie pomyślał od razu. Jeszcze nie poszedł oczkując odpowiedzi.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:18 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Skoro tak mówił, no nie mogła się spierać, bo przecież nie wiedziała jak mu się to stało. Pozostało jej więc przyjąć taką informację.
- Co? Nie, nie przejmuj się. - I obu im teraz było głupio. Nie wiedziała co robić. Spojrzała na swoje stopy, co ma robić?
- Heli, przykro mi, że to się tak potoczyło. Mam nadzieję, że u ciebie już wszystko w porządku. - Takie to było... sztampowe. Ale naprawdę liczyła, że u chłopaka zaczęło się układać.
- Dziękuję za propozycję. - Zaprosić go? Czuła, że tego wymaga etykieta, ale już teraz czuła się niezręcznie. Nie chciała z nim siedzieć, bo co też mu powie? Da mu herbatę i będą tylko siedzieć i niezręcznie na siebie zerkać.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:25 pm
autor: Helion Kanavar
-Tak w porządku, jestem od długiego czasu czysty, próbuje jakoś wyjść na prostą- Przejechał sobie dłonią po ramieniu. Trochę niezręcznie.
-Jeśli nie będziesz miała nic przeciwko to chciałbym cię zaprosić jak będziesz miał trochę czasu na kawę i ciasto czy coś- Nadal jak widać kontakty z kobietami są dla niego niezwykle trudne. Powinien chyba sobie już pójść...
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:27 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Uśmiechnęła się słysząc jego słowa. Zależało jej na tym by się pozbierał. Natomiast jego zaproszenie ją zdziwiło i nawet nie próbowała tego ukrywać.
- To... dziękuję za zaproszenie. Chętnie wybiorę się na herbatę czy kawę. Ale czy możesz zdradzić mi okazję? - Nie bardzo rozumiała dlaczego ją zapraszał. Oczywiście było to miłe, ale była trochę zagubiona.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:31 pm
autor: Helion Kanavar
No tak, takie zaproszenie od praktycznie obcej osoby może być dziwne.
-Po prostu chciałbym cię poznać lepiej i spędzić miło czas... ale tak bez zobowiązań- Szybko ostatnie słowa dodał, bo nie chciał aby ta źle go zrozumiała.
-Ale tego, nic na siłę, nie chce robić nikomu kłopotów- Ani sobie ani innym. chociaż sobie to robi regularnie jakieś, eh.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:46 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Uśmiechnęła się nieśmiało. Zapewnienie, że zaproszenie nie pociąga za sobą żadnych zobowiązań z jednej strony mogło uspokoić, z drugiej było niezręczne.
- W porządku, to żaden problem. - No bo przecież nie był, jedynie było trochę dziwnie. Nie chciała jednak odmawiać.
- Cóż, umówimy się jeszcze. - Była zdenerwowana ale starała się tego nie okazywać, chowała się za etykietą i uprzejmym uśmiechem.
Re: Dom Ketsueki
: ndz kwie 16, 2023 11:52 pm
autor: Helion Kanavar
-No to...- Czas sobie iść, nie?- To ja już idę, miłego dnia- Posłał jej lekki uśmiech i skierował się na miasto. Wróci chyba do domu. Jak zwykle nie potrafi rozmawiać z kobietami. A myślał, że jednak jakoś przezwyciężył to. Westchnął ciężej. No nic, on nigdy nie będzie tak przebojowy jak Mephisto czy miał ten urok co zielonek. Włożył dłonie do kieszeni kurtki i zarzucił kaptur, tak jakby miało padać. Czuł się głupio.
zt