Strona 41 z 112
Mieszkanie Heliona
: śr lis 29, 2023 9:18 pm
autor: Helion Kanavar

Małe mieszkanie na ostatnim piętrze budynku 4 piętrowego. Posiada jeszcze poddasze. Budynek znajduje się blisko portu.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt maja 03, 2024 7:44 pm
autor: Nari Orecev
Nari dopiero po chwili zauważyła, że przyjaciel zasnął. Upewniła się czy na pewno śpi i gdy jej przypuszczenie było całkowicie potwierdzone. Zatkała balsam, poszła do jego sypialni ściągać koc z łóżka okrywając Blondyna. Dała mu buziak w policzek - Miłych snów - mówiła cicho ale wesele. Wzięła swoją torbę i opuściła dom Heliona. Ruszyła ulicą kierując się prosto do domu.
Zt
Re: Mieszkanie Heliona
: sob maja 04, 2024 5:12 pm
autor: Helion Kanavar
Na kolejny dzień miał kaca nie tylko moralnego. Czuł się w gruncie rzeczy jak zawsze ale z dodatkiem. Nie podniósł dupy z kanapy. Nie przez najbliższe godziny. W końcu jednak poszedł sie ogarnąć do łazienki. Nie miał jakiś bardzo poważnych skutków. Łyknał se to co wczoraj i ubrał się. Teraz wystarczy przejść się gdzieś i będzie dobrze.
Wyszedł. zt
Re: Mieszkanie Heliona
: sob maja 04, 2024 11:58 pm
autor: Nari Orecev
Po dłuższym czasie i kilku cofnięciach dotarła pod kamienicę Heliona. W myślach modliła się aby był w domu, warknęła pod nosem na swoje zdrowie. Weszła po schodach pukając do drzwi, odczekała chwilę nim zapukała jeszcze raz. Wciągnęła nosem zapachy i nie wyczuła świeżej woni przyjaciela. Przeklęła w myślach z rozczarowaniem schodząc na dół.
Podpierając się o ścianę budynku zastanawiała się gdzie mógł się udać chłopak. Jak się teraz podda na pewno go nie spotka przez kolejne kilka dni. Ruszyła przed siebie.
Z/t
Re: Mieszkanie Heliona
: pn maja 06, 2024 8:08 pm
autor: Mephisto Kudo
Nie miałem bladego pojęcia czy zdążyłem nim wyszedł do roboty ale no spróbować można. Zapukałem do drzwi zastanawiając się czy dobrze robię. No na pewno dobrze bo coś ostatnio Helion zachowywał się dość dziwnie. No odniosłem wrażenie jakby mnie unikał kurkowaniec jedne. Trzeba to wyjaśnić czy coś.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 09, 2024 8:31 pm
autor: Helion Kanavar
Chwile zajęło mu się zebrać i w końcu wstał i podszedł do drzwi. Był widocznie wczorajszy.
-He?- Spojrzał na Mephisto i zamrugał kilka razy. Nie do końca uwierzył swym oczom. W końcu ten nie wpada do niego.
-Wejdz- Otworzył szerzej drzwi aby wpuścić chłopaka do swojego mieszkania.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 09, 2024 8:56 pm
autor: Mephisto Kudo
No już myślałem, że go nie ma ale jego widok wcale nie był lepszy.
- No hej - powiedziałem wchodząc do środka na zaproszenie. No jakoś tak rozejrzałem się po mieszkaniu przyjaciela i no ten.
- A właśnie mam coś dla Ciebie - powiedziałem wyciągając z kieszeni no tego no kwiatka, to chyba krokus ale no nie byłem pewny. Kwiatek o dziwo przeżył no ten transport - Proszę - no głupio się czułem ale no. Wiosna nie? No jakoś tak.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 09, 2024 11:03 pm
autor: Helion Kanavar
Zamknął za nim drzwi. Przejechał sobie dłonią po karku- chcesz coś do picie?- zapytał się go. Mieszkanie nie było w nieładzie ale no, widać, ze Helion wczoraj sobie pił. Spojrzał na kwiatka, którego ten wyciągnął z... kieszeni. Pokręcił lekko głową. Tak kwiatów się nie przechowuje.
-O.. dzięki- Powiedział i przyjął roślinę, która chyba mimo wszystko dogorywała.
-Pierwszy raz dałeś mi kwiatka- Nie dało się tego nie zauważyć. Jakoś to blondyn jakoś tak starał się przynosząc kwiatki i takie tam rzeczy.
Re: Mieszkanie Heliona
: czw maja 09, 2024 11:13 pm
autor: Mephisto Kudo
- Herbaty - kawy to się w robicie napije.
Ja się tam na kwiatach nie znam jak dla mnie to kwiatek i tyle ale przeżył! Doniosłem go w jednym kawałku czy coś w tym rodzaju.
- A to źle? - no i kurwa nie wiem czy dobrze zrobiłem. Podrapałem się po łbie - Bo wiesz jak tak to sorry i no więcej Ci ich nie dam jak nie chcesz - no ten może faktycznie to wtopa czy coś. Kurde nawet nie pomyślałem, że faktycznie mógł być to zły pomysł.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt maja 10, 2024 11:07 am
autor: Helion Kanavar
Podszedł do czajnika i nalał do niego świeżej wody. Zaraz po tej czynności zapalił palnik i położył na nim ów czajnik.
-Nie, nie jest to złe, jest nawet miłe- Stwierdził nalewając wodę do szklanki. Do niej włożył kwiat. Może przeżyje- Po prostu zaskoczyło mnie to, wcześniej nie dawałeś mi takich rzeczy- To blondyn bardziej starała się o chociaż odrobine romantyzmu. Może jest głupi wierząc w coś takiego ale lubił to. Chciał trochę wiecej klimatu w związku. Chociaż wróć. Oni nie są razem.
Re: Mieszkanie Heliona
: pt maja 10, 2024 11:15 am
autor: Mephisto Kudo
No i teraz rozejrzałem się po mieszkaniu - Miałeś jakiś melanż? - zapytałem widząc no te butelki, może nie wszędzie ale no, były.
Potarłem kark - Byłem świtem w parku pobiegać i trochę poćwiczyć i jakoś tak no, jak go zobaczyłem to no chciałem Ci go dać - może i głupie ale no, jakoś samo tak wyszło. Nie jestem romantykiem jak Helion i no nie chciałbym się ładować w związek ale no jakoś tak nieodparcie chciałem mu go dać.
- A właśnie stary co się działo, że tak szybko uciekałeś nim zdążyłem z Tobą pogadać? - no i se poszedłem do niego do kuchni. Obrałem się zadkiem o blat.