Strona 5 z 11
Dom Hatsuyuki
: czw sty 02, 2025 8:00 pm
autor: Hatsuyuki
Ten kilku kondygnacyjny domek pokryty czerwonawą dachówką jest na pierwszy rzut oka dość przytulny. Jego wnętrze przeszło gruntowne zmiany gdy został pozyskany przez Hatsuyuki.
Do domu wchodzisz po schodkach w cieniu drzewa, a w środku trafiasz do przedpokoju. Po lewek masz kuchnię, a dalej sypialnio-salon z wyjściem na drewniany taras i kominkiem, ponoć jeśli zostaniesz u Hatsu na dłużej, możesz liczyć na śniadanie z opieńkami. Po prawej jest garderoba dla gości, dalej schody do piwnicy i klapa strychu. Dalej masz łazienkę, której większość powierzchni zajmuje wanna.
Na strychu znajduje się miejsce do suszenia kwiatów i ziół na barwniki. Spostrzegawczy dostrzegę też imbir, kardamon i cynamon, a także proste acz wygodne posłanie na którym zazwyczaj sypia ogoniasta. Jest też sporej wielkości beczka z rurą wychodzącą na zewnątrz i połączeniem do rur poniżej, a także możliwością sprawdzenia i uzupełnienia wody
Piwnica zaparzona jest w skład drewna i piec wewnątrz którego biegnie parę rur. Te rury gdy napalić w piecu ogrzewają wodę, a ręczna pompa pozwala by ta rozeszła się po rurach ukrytych w podłodze piętra sprawiając że mimo iż podłoga jest kamienna to może być ciepła. Gdy nie ma czasu już pilnować pieca jednym zaworem odcina się podłogę, a podłącza się zbiornik (baczek) ze strychu która dzięki byciu niemal nad samum piecem przechwytuje większość ciepła, a nadmiar odprowadza w postaci gorącej pary na zewnątrz.
Jest tu też pracownia w której Yuki wytwarza zmywalne barwniki do futra. Ta pracownia to jedyne pomieszczenie w całym domu nie posiadające okien. Wiadomo, tajemnica biznesu
Podwórko jest przyozdobione kolorowymi kwiatami, a między drzewami jest mała szklarnia z szkółką grzybów - opieńków miodowych i grządka na której rośnie seler, lubczyk i szparagi.
Gdy podejdziesz do domu dowiesz się że możesz skorzystać z paru usług.
Takich jak:
Czyszczenie uszu(ludzkich i zwierzęcych)
Wyczesywanie futra (niezależnie od gatunku)
Sen na kolanach + kąpiel
Wypożyczenie osoby do odgrywania dziewczyny(na godziny)
Przyjaciółka (na godziny)
Inne
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 1:03 am
autor: Helion Kanavar
-Ja nie jestem wojownikiem i meczy mnie już to staranie się. Też chciałbym aby w końcu moze on bardziej wykazał się. Raz kupił kwiaty to było miłe ale patrząc ile ja musze skakać to nie mam sił. Po prostu mam dosyć, ze ciągle ja musze przepraszać i wykazać się. Zostawił mnie i poszedł w pizdu- Irytowało to blondyna, bo ile można przepraszać i próbować. Wysłuchał kobiety i brzmiało to dość dziwnie ale ciekawie. on sam nie pomoże nie ma pojęcia gdzie mogłaby ta kraina, z której pochodziła.
-Na pewno w końcu wrócisz do swoich-Może nie tak szybko ale jeśli będzie chciał i dążyła to pewnie tka się stanie.
Odwrócił się do niej przodem od razu ponownie ją lustrując. Miał zadać jej pytanie ale... Jednak nie odważył się na to.
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 1:11 am
autor: Hatsuyuki
-Większość facetów nie myśli o kwiatach czy innych rzeczach. Już jak zaproszą na wspólne jedzenie upolowanego przez siebie mięsa i kiedyś raz powiedzieli że kochają to wydaje im się że to wystarczy-
Lisica zachichotała ze zrozumieniem
-Nie spieszy mi się do nich. Tu jestem wolna, a tam byłam tylko częścią pałacowego inwentarza. Co prawda miałam pewne przywileje ale tu żyje mi się biedniej ale lepiej-
Wyznała i gdy obrócił się do niej przodem pochyliła sie nieco dając mu lepsze widoki
-No i tam miałam albo męskich klientów albo eunuchów więc posiadanie męskich przyjaciół było mocno umowne, a tu zaczynam mieć ich coraz więcej
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 1:18 am
autor: Helion Kanavar
-Nie chodzi aby dawał mi prezenty ale aby nie traktował jak swój przedmiot i wykazał się. Dlaczego to ja mam wciąż walczyć o jego względy- No zmęczony jest tym wszystkim i tyle. No szkoda na to słów.
Zaskoczyła go trochę. Jednak dobrze, ze tutaj czuje sie lepiej.
-No to fajnie, ze odpowiada ci takie życie, nie jest proste ale fakt, jesteś wolna- No i odpowiedzialna sama za siebie. To jej życie, jej wybory a nie narzucone przez kogoś.
No dał mu większe widoki, temu facet od razu się jednak odwrócił. No za duża pokusa a no nie chce tak zaczynać znajomości. Chociaż ona sam w tym wszystkim nie ułatwia i kusi jak cholera. Po jej słowach pytanie wydawało się tym bardziej nie na miejscu więc no.
-Może sprawdzę kompot- zarzucił wstając i kierując się do kuchni.
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 1:39 am
autor: Hatsuyuki
-Oj czyli potrzebujesz kogoś kto zna was obu i przypomni mu że potrzebujesz nieco troski-
Stwierdziła lisica i chwilę się zastanowiła
-Znasz może kogoś z jego rodziny kogo by posłuchał? Albo kogoś kogo traktuje jak rodzinę? Tak osoba jeśli popiera wasz związek mogła by być mocnym sojusznikiem w przypomnieniu partnerowi że zależy ci na nim i chcesz też to poczuć-
Hatsu popatrzyła na reakcje mężczyzny i zaśmiała się idąc za nim do kuchni
-Możesz dotknąć i sprawdzić czy są prawdziwe. A jak masz pytanie to pytaj. Świadczę też nieprzyzwoite usługi ale dla przyjaciół od czasu do czasu mogę dać całkowity rabat-
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 2:07 pm
autor: Helion Kanavar
-To trudny temat- No i skomplikowany.
-Jego rodzina ogólnie, prócz matki i jeden siostry, akceptuje to a najbardziej ok jest młodsza siostra ale oni mieszkają za miastem- No i ciężej z kontaktem w takiej sytuacji. Nie sprawdzi tego kompotu. Spojrzał na nią i dobrze, że ma futro bo by miał teraz buraka na mordzie.
No i do tego skąd on ma wiedzieć czym różnią się prawdziwe od tych nie. Ona do tego kusi i to mocno. Za to on chyba powinien zniknąć na dłużej w łazience ale ucieczka jest utrudniona. To skomplikowane.
-Ja ten no...- Jest ciekaw i w ogóle ale jednocześnie ma obawy. On to mało doświadczony z kobietami i patrząc na nią to on to zielony i w ogóle. no głupio odmawiać ale no trochę tego no.
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 2:27 pm
autor: Hatsuyuki
-To musisz się nieco wysilić
Zaśmiała się lisica i dokładnie przyjrzała się wilkołakowi
-Wy faceci macie problem z tym by kogoś posłuchać, a jak już posłuchacie to potraficie zmienić z dnia na dzień całe postanowienie i się go trzymać. Wystarczy znaleźć jak do was dotrzeć.
Powiedziała z pełnym przekonaniem i popatrzyła na zmieszanego samca.
-To zawsze możemy zrobić tak że stanę do ciebie tyłem, a ty je dźwigniesz by na chwile ulżyć moim plecą
Stwierdziła i obróciła się do Heliona plecami
-Może doświadczenie tego z czym niektóre z nas się borykają przyda ci się w jakiejś nie wytłumaczalnej i ciężkiej do wyobrażenia sobie sytuacji
Stwierdziła chichocząc
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 2:45 pm
autor: Helion Kanavar
-Oj tam- No i skup się na słowach tutaj. No troszkę tak trudno.
-Że co?- No niby pomysł dobry ale musi no podejść ją od tyłu a ten no. Nie był pewny czy w obecnej sytuacji jest to najlepszy pomysł. No ale z drugiej strony. No sobie by no pomacał. No dobra przystał. Podszedł i no chwycił ja tam do tyłu za jej walory. Starał się przy tym jednak nie byc zanadto blisko bo no.
-Ciężkie- Stwierdził. Bo nie bardzo wiedział co ma mówić. no i będąc tak blisko mógł bardziej poczuć jej zapach.
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 3:06 pm
autor: Hatsuyuki
-No tak jest. Jak się facet upiera to zrobi. A jak mówi że śmieci wyniesie to wyniesie i nie trzeba mu co pół roku przypominać
Hatsu zaśmiała się z własnego żartu i nieco podskoczyła na dotyk
-Masz chłodne łapy
Stwierdziła wysłuchując jego komentarza o wadze piersi
-Ciężkie i sprawiają że faceci się oglądają. Jak dla mnie mogły by być o połowę mniejsze. Wiesz po całym dniu pracy to nieco plecy bolą
Czarnofutra zaśmiała się i dotknęła rąk wilkołaka po czym przyciągnęła go by oprzeć się plecami o jego przód, a dłonie przenieść nieco powyżej aureol
-Czujesz. To wina twoich zimnych dłoni że tak się stało
W duchu lisica śmiała się z drażnienia wilkołaka. Zastanawiała się jak daleko może to zajść, a dziś była bardzo otwarta na wycieczki
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 3:23 pm
autor: Helion Kanavar
-Ja tam staram się- No załapał ten żart a on no. Próbuje spełniać co mówi. No i nie zapominać, bo potem mu Mef będzie wypominać czy Nari czy coś. Za to po jej komentarzu, ze ma zimne łapy, chciał je zabrać ale średnio z tym zdążył.
-Da się.. da się- No ogarnij się- znaczy no dałoby się pomniejszyć- Nie taką magię juz tutaj widział. No i jak się oparła to niebezpieczeństwo stało sie o wiele większe, bo no za duzo może wyczuć.
No czuł ale co miał zrobić?
-Przepraszam- No głupie przepraszanie ale trochę był spanikowany wewnętrznie i jednocześnie skonfliktowany miedzy tego co by chciał tutaj i tego co łepetyna mówi.
Re: Dom Hatsuyuki
: pn gru 15, 2025 3:38 pm
autor: Hatsuyuki
-I aż dziwię się że ktoś mógłby cię w takim razie odtrącać-
Zachichotała lisica i dalej lekko się śmiała słuchając wilkołaka
-Pewnie tak. Ale jestem wielce przeciwna zmianą w ciele. Wedle mojej wiary dusza mieszka w całym ciele i zmiany w ciele nie odniesione w walce lub chorobie zaburzają przepływ KI przez co takowa może zostać splugawiona i opuścić krąg reinkarnacji-
Wytłumaczyła bardzo upraszczając całość
-Teraz powinieneś je zagrać. O ile chcesz-
zaczęła kusić wilkołaka z figlarnym uśmiechem na pysku