Strona 5 z 16

Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: śr sie 16, 2023 8:58 am
autor: Sigrun
Obrazek
Jednopiętrowy budynek z poddaszem. Na parterze znajduje się sklep z roślinami, pierwsze piętro to część mieszkalna, w której wchodzi w skład kuchnia, pokój i łazienka. Poddasze zostało przerobione na część sypialnianą. Z tyłu budynku znajduje się niewielki ogród a w nim szklarnia. Schody na piętro jak i wyjście do szklarni znajdują się za ladą sklepową w łukowatej wnęce.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 7:34 pm
autor: Fenrir Labdakid
Rozejrzał się za właścicielem głosu a dostrzegając młodzieńca uniósł jedną brew "Spostrzegawczy" pomyślał - A gdzie właścicielka? - rzekł spokojnie. Powątpiewał, że chłopak może mu doradzić coś konkretnego. Pamiętał jego akta i tym kim był, jest dany osobnik.
- Domyśl się - to było oczywiste, że przyszedł tu po bukiet czy innego habazia. Widocznie nie przeszedł jeszcze dokładnego szkolenia w zakresie obsługi klienta ale w asortymencie już tak? Na szczęście wilkołaka wiedział czego chce.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 7:39 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie ma- Takie miał info ale nic konkretnego. Nie ma jej i tyle. Nie musi się w końcu mu tłumaczyć. Nie wiedział co robi i czy dzisiaj będzie.
-Po kwiatka? a myślałem, że po mleko- Prychnął lekko i wziął głębszy wdech. Dobra, musi wziąć się w garść i jakoś to będzie- Coś konkretnego, z jakieś okazji? cięte, żywe? sadzonki, bulwy?- Wymienił, bo skąd ma wiedzieć czego ten osobnik do niego może chcieć. Jak już jest tutaj dowódca to może.. hmm... możę... a co mu tam zaraz zagada.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 7:57 pm
autor: Fenrir Labdakid
Mężczyzna nie był zadowolony z braku kierowniczki ale nie ma innego wyjścia jak zaufać temu młokosowi.
Ponownie uniósł jedną brew - Na prawdę chcesz się tak wydurniać? - rzekł jeszcze spokojnie do sprzedawcy, po zadanych pytaniach od razu odpowiedział - Lilie, cięte w ładnej kompozycji, która ich nie przebije ani nie przyćmi. Na powitanie - dawno nie widział Ket do tego jak zniknęła miał problem ze znalezieniem jej. Niedawno dostał wiadomość, że znajduje się w szpitalu. Posłał dzisiaj ludzi aby sprawdzili czy to nie jest kolejna fałszywa informacja.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 8:05 pm
autor: Helion Kanavar
-Nie proszę pana- Musi się ugryźć i być miłym. W końcu nie chce mieć skargi na siebie- Rozumiem- Nie jest to coś co jest dla blondyna cos super. Musi jednak jakoś dać radę. Wybrał lilie i zabrał się za tworzenie kompozycji.
-Nie chciałby pan może nauczyć mnie walczyć?- Zagadał w trakcie próby zrobienia dobrego bukietu. Zadanie mortęga ale... moze da radę. Nie, no musi, o!

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 8:13 pm
autor: Fenrir Labdakid
Szczeniak odpuścił i dobrze bo gdyby dalej szedł w zaparte to wyszedłby. Nie miał dzisiaj nastroju do głupich gierek młodocianych, ma dużo spraw do załatwienia. Chciał to zrobić szybko.
Złożył ręce na klatce piersiowej - Nie zajmuje się już tym, szczerzę wątpię abyś przeżył moje szkolenie - rzekł spokojnie bacznie patrząc na ręce sprzedawcy. Widział, że nie specjalnie mu idzie to tworzenie - Na pewno dasz radę? - nie spuszczał spojrzenia z rąk młodego wilkołaka.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 8:23 pm
autor: Helion Kanavar
-Jeśli nie sprawdzisz to nie będziesz wiedzieć- Odrzekł mu nadal walcząc z bukietem- Dam radę, mam zręczne palce- Dodał lekko szczerząc ząbki. Szefowa na pewno dałaby sobie lepiej radę ale nie ma jej tutaj. Szkolenia jako takiego nie miał ale nikt nie musi o tym wiedzieć. Klient będzie zadowolony. Nawet tak zdziadziały.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 8:36 pm
autor: Fenrir Labdakid
- Mało przekonujące - stwierdził, nie miał ochoty się pchać w szkolenie innych. Wystarcz, że całą straż miał na głowie i musiał myśleć jak zapewnić im odpowiednie szkolenia. Po części sam je wymyślał ale też miał pomoc ze strony zastępcy. Przejechał dłonią po skroni obserwując poczynania młodzika - Ty na pewno wiesz co robisz? - nie zachęcało dowódcy kupienie zmaltretowanych kwiatów. Tym bardziej, że miał iść na prezent powitalny.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 8:40 pm
autor: Helion Kanavar
-W jaki sposób miałbym pana przekonać?- Zapytał- bezkarnym tłuczeniem mnie po mordzie?- Nie miał pomysłu jakby tu go przekonać. No ale no na siłę nie będzie wchodził mu na głowę.
-Ja jestem kwiaciarenką, nie pan- No jak on śmie podważać umiejętności blondyna- Gotowe- Rzekł pokazując bukiet. Może to nie jest bukiet najwyższych lotów ale zły nie jest.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 8:47 pm
autor: Fenrir Labdakid
Osoby, które szybko odpuszczają są mało intersujące dla dowódcy co dodatkowo daje sygnał, że nie ma co na takich tracić czasu. Spojrzał na chłopaka pobłażliwie - To nie jest argument - prać po mordzie dosłownie i przenośni może każdego. Sądził, że pomimo ćpania wilkołak pokaże coś więcej niż bezsensowne głupoty.
- Kwiaciarenką? A nie kwiaciarzem? - zdziwił Fenrir'a że określi siebie w formie żeńskiej a nie męskiej. Przyglądał się ukończonemu dziełu szczeniaka - Ile chcesz za niego? - zapytał mało przekonująco.

Re: Kwiaciarnia "Niezapominajka"

: ndz kwie 07, 2024 8:54 pm
autor: Helion Kanavar
-Zależy dla kogo- Blondyn nie szukał na siłę kogoś, kto byłby w stanie czegoś go nauczyć. Wiedział, ze to miasto żyje swoimi prawami, prawami, które nie obchodzą niektórych. Mógł wyciągnąć mocniejsza broń jednak było to dla samego blondyna dość ryzykowne. Nie miał pewności czy to byłoby warte świeczki.
-Znam dilerów- Rzucił będąc ciekawy czy tego to zainteresuje.
-Kwiaciarenką czy ten drugi to bez różnicy- Wzruszył ramionami, co mu za różnica.
-Moment.-On nie mógł sobie wymyślać kwot i poszukał w zeszycie. Zaraz potem podał cene.