Strona 5 z 8

Re: Brama Miasta

: pn paź 07, 2024 8:58 pm
autor: Mephisto Kudo
- A wiesz, że tego nie wiem? Nie mam pojęcia jak się zachowają. Pierwszy raz kogoś do domu przyprowadzam - nie licząc za dzieciaka jak się bawiłem z innymi ale no to też inaczej. Odkąd się wyprowadziłem to rzadko tam bywam i no, nikogo tam nie przyprowadzałem. No nie wiedziałem potrzeby. jakoś nie obawiałem się reakcji ojca a matki.
- To jak możemy iść? - zapytałem strażników no na mnie się zgodzili ale czy na Helka?

Re: Brama Miasta

: pn paź 07, 2024 9:30 pm
autor: Helion Kanavar
-No mam nadzieję, że będziemy razem spać- no byłoby smutno jakby było inaczej.
Zabrał swoje papiery. Przepuszczono ich i mogli iść. Blondyn miał mała tremę. nie był pewny czy wszystko będzie w porządku. No nadal miał bransoletę na kostce ale no. Nie widać jej pod spodniami.
-Prowadź- Rzekł do zielonka.

Re: Brama Miasta

: pn paź 07, 2024 9:38 pm
autor: Mephisto Kudo
- Pożyjemy zobaczymy - nie wiem co mama na to ale no też miałem nadzieję, że będziemy spać razem u mnie w pokoju. No chata trochę duża jest, musiała pomieścić w ciul osób. I jestem ciekawy jego reakcji jak dotrzemy na miejsce.
- No to chodź - przemieniłem się w wilka, no nie będę tuptał na nogach za daleko. Położyłem się bo mu no tak średnio się przemienić a tak to będzie trzymał ciasto w łapach. W sensie żeby na mnie wsiadł i no potruchtam no do przodu.

Re: Brama Miasta

: pn paź 07, 2024 9:55 pm
autor: Helion Kanavar
Spojrzał jak ten się przemienił. Sam blondyn nie planował tego robi. Były lekki problem z ciastem. Nie przemyślał tego, że będzie wchodziła opcja biegania w takiej formie. No ale skoro może ujeżdżać zielonego... To skorzysta. Tak więc wsiadł na niego.
-Pędź mój rumaku- no nie mógł się powstrzymać.

Re: Brama Miasta

: pn paź 07, 2024 10:24 pm
autor: Mephisto Kudo
No poczekałem aż Helek się na mnie wdrapie i no powoli wstałem. No nie chciałem aby jego praca z ciastem poszła na marne. Potrząsnąłem łbem śmiejąc się ochryple - Ta to może jeszcze mnie z łydek strzelisz? - odwróciłem łeb w jego stronę. Machnąłem ogonem i no ruszyłem przed siebie, tak wiem miałem truchtach ale no rzadko się zdarza być w tej formie i pobiegać więc no. Pokusa była większa, ruszyłem biegiem oddalając się od miasta.

2zt

Re: Brama Miasta

: wt gru 03, 2024 2:40 pm
autor: Helion Kanavar
Jakiś czas przed Bramą wrócił di swojej formy. Tam pokazał dokumenty, papier, dał się przeszukać i ruszył do domu. Po drodze wstąpił do jakiegoś sklepi aby kupić cos do zarcia i piwka. Musi sobie odreagować. Jakieś gazet sobie poczyta i będzie dobra zabawa.
zt

Re: Brama Miasta

: pn mar 31, 2025 9:02 pm
autor: Takaro
-Aż mnie nosi, kurwa, zobaczę no jak to wygląda za murami- No był podekscytowany. Jako niewolnik to głownie pracował, na różne sposoby. Nie chodził z panem czy coś oglądać świat.
-Czasem widziałem obrazy czy zdjęcia świata- Rzekł no bo ze statku tez czasem coś tam widział ale no. Teraz będzie to widział na żywo!

Re: Brama Miasta

: pn mar 31, 2025 9:08 pm
autor: Nari Orecev
- Mam nadzieję, że się nie rozczarujesz - przyznała niedowierzając, że ten coraz bardziej się tym wszystkim ekscytuje. Gdyby wiedziała wcześniej już dawno wzięłaby go za mury albo nawet na mury. Spoglądała na niego - Następnym razem za nim wyjdziemy za miasto to zabiorę Cię na mury abyś mógł zobaczyć jak to wszystko wygląda z wyższego punktu widzenia - uśmiechnęła się lekko zahaczając o stragan z jedzeniem. Kupiła im po preclu na później.
- Teraz będziesz miał okazję porównać co jest lepsze. Obraz czy rzeczywisty wygląd - powiedziała spokojnie.

Re: Brama Miasta

: pn mar 31, 2025 9:20 pm
autor: Takaro
Szedł obok niej- Myślę, że nie- No zawsze coś na żywo jest takie lepsze niż no.
-Powiedz to gdzie idziemy?- Zapytał sie idąc obok niej. No dało się czuć tę jego energię. No cieszył sie i no nie umiał tego ukryć.

Re: Brama Miasta

: pn mar 31, 2025 9:24 pm
autor: Nari Orecev
- Przekonamy się - stwierdziła, zastanawiała się jakie obrazy widywał chłopak u poprzednich właścicieli. Na pewno nie były najtańsze skoro było ich stać na niewolnika czy niewolników. Gdyby nie wyprawa Nari nie miałaby aż tylu pieniędzy na wykup Takaro.
- Dzisiaj jak się uda to w planach mam pokazanie Ci ruin i lasu - odpowiedziała - Chyba, że wolisz iść na równinę? - zapytała, może go nie interesuje więcej drzew czy niekompletne budynki.