Strona 39 z 51
Ulica główna
: pt lis 19, 2021 9:07 pm
autor: Tkacz Losu
Łączy dzielnice z innymi częściami miasta. W dzień przestronna, w nocy dobrze oświetlona.
Re: Ulica główna
: sob wrz 21, 2024 9:53 pm
autor: Erin Wyrm
Czyli dobrze przypuszczała, absolutnie jednak nie winiła Rogatej za to co zrobiła. Została wychowana jako bestia, więc nikt nie mógł mieć pretensji, że tak się zachowywała, szczególnie osoba odpowiedzialna za to wychowanie. Ruda chciała zmienić kilka aspektów działania wilkołaczycy, w gruncie rzeczy wiedziała jednak, że to co zostało jej wpojone za malucha, nie będzie chciało łatwo puścić, a część jest po prostu jej stałą częścią.
- Dlatego musisz się nauczyć panować nad głodem. I do magii też musisz się przyzwyczaić, bo ja jej bez przerwy używam. - Wolała postawić sprawę jasno. To przecież nie tak, że każde użycie magii ma zrobić Rogatej krzywdę, a Erin była magiem i to czynnym.
Pozwoliła jej trzymać się za rękę, jeśli to uspokajało Rogatą, to nie widziała problemu. Nawet zdarzyło jej się jakoś odruchowo pogładzić wierzch jej łapy kciukiem. Słysząc zgodę Syla, ruszyła też od razu. Mieli niewielki kawałek do przejścia, musieli w końcu zajść do zupełnie innej dzielnicy.
//zt?
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 10:01 pm
autor: Helion Kanavar
-Jaki ty brutalny- zażartował wychodząc- Tak wiem, jedzenie jest zawsze ważniejsze- No niech ten nie próbuje go teraz no zmylić.
Wyszedł na ulicę i szedł obok Zielonka. W końcu to blondyn nie wie gdzie mieszkają rodzice Mephisto.
-No to teraz prowadź- Uśmiechnął sie do niego.
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 10:04 pm
autor: Mephisto Kudo
- Nie prawda, źle mi się powiedziało i tyle - no nie moja wina, że ciasto pachniało i no żołądek sam się odezwał.
Założyłem kaptur na łeb wkładając ręce do kieszeni - Jak na razie to trzeba wyjść z miasta - no od co, to to chyba wie jak wyjść. Mnie się nie uśmiechało wracać/odwiedzać domu. Tam jakoś tak no nie były moje klimaty.
Zamyśliłem się gapiąc przed siebie.
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 10:20 pm
autor: Helion Kanavar
-Znam cię już trochę i wiem, że dla żarcia to zrobiłbyś wiele- Taki z niego mały sprzedawczyk. no i szedł spoglądając od czasu do czasu na Mephisto.
-Wszystko w porządku?- Bo jakoś tak zamilkł i zdawał się zamyślony.
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 10:24 pm
autor: Mephisto Kudo
- Wcale, że nie wszystko i nie za każde jedzenie i od byle kogo - pokazałem mu język spod kaptura. No aż takim sprzedawcą za żarcie nie jestem.
Spojrzałem w dół na gnoma - Taaa - co mu będę mówił, że najchętniej to bym tam nie lazł. Nie mogłem tego zrobić on zbyt mocno się cieszył z tego spotkania. PO za tym sam to zaproponowałem a nawet umówiłem to zasrane spotkanie. No jednak wolałem tam niż przyjąć ich tu, w mieszkaniu Helka.
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 10:34 pm
autor: Helion Kanavar
-No tak, wiadomo, że moje jedzenie najlepsze w mieście- Zaśmiał się ale widział, że nie jest to tak jak powinno. Chwile szedł tak w milczeniu.
-Jeśli tak bardzo nie chcesz tam iść to spoko, możemy wrócić do mieszkania- ciasto i tak sie nie zmarnuje- Nie chce abyś robił cos wbrew sobie- nie o to chodziło w związku. Blondyn sobie poradzi i moze zrobił by jakiś dobry obiad na poprawę jego nastroju czy coś takiego.
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 10:41 pm
autor: Mephisto Kudo
- No oczywiście Twoje jedzenie jest najlepsze - uśmiechnąłem się szeroko do partnera.
Wyciągnąłem łapę z kieszeni ściągając z głowy kaptur - NIe wygłupiaj się, nie po to tak wcześnie wstawałeś. A ja to ja w końcu do rodziny idę nie? - no niech teraz nie no nie odwala. Chciał iść tak bardzo to niech pójdzie ja to przeżyje. Wyciągnąłem rękę tak aby położyć mu na barku i do siebie przyciągnąć - O mnie się nie martw - puściłem do niego oczko uśmiechnięty i dałem całusa.
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 10:58 pm
autor: Helion Kanavar
-Spróbowałbyś powiedzieć coś innego- No nic by nie zrobił ale no. Tak się mówi. Pokręcił lekko głowa będąc przyciągniętym.
-Podchodzę do ciebie poważnie i liczę sie z twoim zdaniem. Rano no wstałem ale tak bywa- Wzruszył ramionami. Szedł jednak dalej obok niego. Blondyn no chciał poznać jego rodzinę ale nie chciał też aby Mephisto czuł sie nie komfortowo czy coś takiego.
Re: Ulica główna
: ndz wrz 29, 2024 11:07 pm
autor: Mephisto Kudo
- A co innego mógłbym powiedzieć? Jak smaczne to się chwali - wyszczerzyłem się.
- Hymmm poważnie. To coś nowego - zażartowałem z Helka - W domu rodzinnym nie da się czuć komfortowo ale to zobaczysz, chociaż wolałbym aby było inaczej - no podejścia matki nie zmienią a w szczególności tego jak się dowie, że jednak jestem w związku ale nie takim jaki by chciała. I mam nadzieję, że te jej plany jej wyleciały z głowy.
Re: Ulica główna
: pn wrz 30, 2024 10:11 am
autor: Helion Kanavar
-No nie wiem- No ale słodził mu i fajnie. Blondyn lubił gotować, a dla bliskich mu osób to jeszcze większa przyjemność.
-Czemu cos nowego?- Spojrzał na chłopaka. W końcu skoro ten go zaakceptował, to blondyn chce się postarać. Nie uważa Mephisto za zabawkę czy cos takiego.
-Rozumiem, że ja tak mogę się czuć ale ty?- Oczekiwał jakiegoś bardziej konkretnego wytłumaczenia. Opowiadał mu co prawda o matce ale to chyba nie tylko to?