Strona 36 z 59

Dom Fenrir'a i Bjorn

: ndz lis 13, 2022 9:12 pm
autor: Fenrir Labdakid
Spory dom z dużą ilością pokoi na dole jak i na górze, łazienkami, sporą kuchnią i salonem. Ze specjalną nadbudową dla ptaka gromu i gryfa. Altaną, tarasem, garażem i budynkiem gospodarczym.
Obrazek

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 10:29 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Pokroił, później otworzył wino. Zjadł jedzenie szybko.
-Fenrirze ja może będę szedł, dzięki i w ogóle ale może lepiej jak wrócę do roboty- Czuł tę atmosferę. Wolałby się wynieść, bo miał wrażenie, że przeszkadza w czymś czy coś. Wstała by dać kawałek kaczki wilkorowi, oczywiście kaczki ze swego talerz.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 10:41 pm
autor: Fenrir Labdakid
Zajął się swoim jedzeniem kiedy je otrzymał co jakiś czas popijając winem. Zerknął na przyjaciela - Jedz spokojnie, nikt Cię nie goni - stwierdził. Nie wyszło tak jak powinno być a do tego Bjorn jeszcze nie wróciła. Zaczął się o nią niepokoić.
W końcu napotykając spojrzenie Ketsueki i widząc jej zachowanie, stwierdził że to nie ma sensu - Spokojnie Sylvan nikt Cię nie wygania - rzekł spokojnie do przyjaciela a później przeniósł wzrok na Białowłosą - Przełóżmy to na inny dzień - widział, że nie czuje się na siłach. Najpierw niech się z tym pogodzi i utwierdzi na spokojnie a później się zorganizuje spotkanie.
Zmarszczył brwi widząc jak przyjaciel dokarmia Juniora - Przestań - rzekł ale nim zdążył cokolwiek jeszcze powiedzieć wilkor zmiótł wszystko z talerza nie pozostawiając żadnych śladów.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 10:48 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Zjadła swoją porcję, popijając winem. Jeśli była taka potrzeba, dolewała mężczyznom alkoholu. Nie wypadało by sobie sami nalewali, a ona nie widziała problemu w tym, że kobieta polewa.
- Tak, zostań. - Nie uspokoiła się ani trochę podczas jedzenia, ale dała radę opanować te nerwy. Nie mogła wiecznie uciekać.
- Nie trzeba Fen. - Tylko może nie jak jeszcze jedzą. Zrobią kawę czy herbatę, usiądą w salonie... Potrzebowała jeszcze sekundy, tak by się w sobie zebrać. Widząc scenę z psem zaśmiała się, tym razem szczerze.
- Daj spokój. Ty go tak nie rozpuszczasz, raz mu nie zaszkodzi. - Sama podsunęła mu kawek, ale dużo mniejszy niż Syl. Aż jej się nastrój poprawił.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 11:05 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Nie odpowiedział a miził za to wilkora.
-Przestań Fenrirze, jestem od tego aby go rozpuszczać- No przynajmniej ma kogo. No ale wrócił na kanapę. Nie jednał nic więcej, co zjadł to zjadł o tyle.
-O co chodzi? Bo obiad to nie jest powód dla którego mnie tutaj ściągnąłeś- Spojrzał poważniej już na wilkołaka.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 11:19 pm
autor: Fenrir Labdakid
Gdyby wiedział, że tak to się wszystko potoczy to na pewno nie zrobił by tego a zostawił aby oboje się ze sobą nawzajem dogadali. Chociaż ciężko mówić o dogadaniu jak Sylvan nie jest świadomy niczego.
Skinął głową Ketsueki za to nie był zadowolony z dokarmiania Juniora. To nie jest mały czy średni piesek, który nigdzie nie sięgnie a duża potężna bestia na której można jeździć jak na wierzchowcu - To nie jest dobre wychowanie - rzekł widocznie nie zadowolony z poczynań towarzystwa.
Junior za to nie narzekał, więcej dla niego. Poczęstował się wszystkim czym go obdarowano a gdy Siewk poszedł na kanapę poszedł za nim znowu się obalając na wilkołaku.
- Przecież Ci mówiłem, że na dzisiaj przenosimy obiad za wczoraj - czyżby tak szybko zapomniał? Z nim to wszystko możliwe - Ale masz rację, Ketsueki chciała Ci wytłumaczyć wczorajszą ucieczkę ale nie wiem czy jest gotowa - odpowiedział po części za nią.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 11:30 pm
autor: Ketsueki Ōkami
- Cóż, myślę, że taka jadnorazowa sytuacja i to z ręki innej osoby niż Ty, nie powinna zmienić jego zachowania. - Był w końcu dobrze wychowany i doskonale wiedział co mu wolno. Z resztą Fen trzymał go twardą ręką. Gdy i od niej wilkor zabrał mięso, potarmosila go po głowie. Po tym dała mu jednak przestrzeń. Doskonale wiedziała gdzie ulokował swoje dzisiejsze zainteresowanie.
- Właściwe to ja się tu dzisiaj wprosiłam. - Przygryzła wargę. Zdenerwowanie znów rosło. Sięgnęła po resztę już swojej zimnej herbaty i przeniosła się na sofę. W międzyczasie Fen już zdążył nakreślić wstępnie sytuację. Odwróciła do niego twarz i uśmiechnęła się z wdzięcznością. Teraz miała punkt wyjścia.
- Przepraszam za wczoraj. Musiałeś się zdziwić. - Nadal trochę odwlekała. Zaczęła bawić się nerwowo palcami u rąk. Musiała się przemóc.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 11:35 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-ło jeżu...- Mruknął kiedy wilkor znowu się na nim wywalił. No szczeniaczkiem nie jest ale mentalnie to chyba tak.
-Spoko, nie takie reakcje widziałem na mieście- Wzruszył lekko ramionami. Widział jej zdenerwowanie? Nie aby to jakoś mu odpowiadało ale cóż.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 11:42 pm
autor: Fenrir Labdakid
Nie skomentował pierwszej wypowiedzi kobiety, czasem lekkie popuszczeni raz wystarczy aby szlag trafiło całe szkolenie.
Wilkor był zadowolony z dzisiejszego dnia, dali mu jeść, wypieścili go. Żyć nie umierać, przekręcił się brzuchem do góry. Tak to właśnie tam chciał być teraz miziany.
Fenrir spojrzał na Ketuseki a po słowach Sylvana na niego. Przypomniał sobie, że przyjaciel miał mu coś ważnego do powiedzenia - Wybacz Ket, wiem że Ci obiedałem ale na prawdę nie dzisiaj - rzekł poważnie, musiał to załatwić z towarzyszem z dzieciństwa. Mogło to być coś ważnego co bardzo mu pomoże w sprawie.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 11:51 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Zacisnęła pieści by nie bawić się palcami, tylko bardziej się denerwowała. Zacisnęła zęby i zaraz rozluźniła twarz. W tym momencie znów wtrącił się Fen. Aż ją zamurowało. To miało być wsparcie? Jak już zaczynała się w sobie zbierać, on postanowił jej przerwać i kazać przełożyć ten rozpoczęty już rollercoaster emocjonalny na później? Poważnie?
Chwilę siedziała w ciszy, patrząc na niego z niedowierzaniem. Wstała i bez słowa ruszyła do drzwi. Nie spodziewała się po Fenie takiego olania jej uczuć. Jakby nie zdawał sobie sprawy jak bardzo musiała się przemóc, by zgodzić się na te rozmowę, a co dopiero ją podjąć.

Re: Dom Fenrir'a i Bjorn

: sob sie 05, 2023 11:58 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Siwek nie miał pojęcia co tutaj się dzieje. Czuł się całkowicie zdezorientowany. Zajął się wilkorem i nie odzywał się. Nie rozumiał całej tej sytuacji. Nie był pewny czy chce wiedzieć o co chodzi. Dobre miał przeczucie, ze jednak nie powinno było go tu być.