Strona 36 z 51

Klub tanca

: ndz sty 23, 2022 1:26 pm
autor: Tkacz Losu
W jednym z budynków, troche na uboczy znajduje się pewien klub. Otwarty jest zwykle popołudniu do późnej nocy. Tutaj można popodziwiać tancerzy pole dance. Wewnątrz są trzy sceny, które można podziwiać z trzech stron. Tancerze mają przestrzeń dla siebie, a i nie pogardzą też jakimś napiwkiem. Przy barze można zakupić drinki, soczki i alkohol. Wszystko w cenie 10 myntów.

Obrazek, Obrazek

Re: Klub tanca

: sob cze 01, 2024 11:43 pm
autor: Los
-O zmutowane gryzonie- Powiedział to tak, ze trudno było określić czy mówi poważnie czy też w tym momencie robi sobie żarty.
-Nie jestem szczeniakiem i mam swoje interesy do pilnowania- Nie było to jakieś usprawiedliwianie się. Po prostu nie ma czasu na siedzenie i robienie bóg wie czego. Ma pod sobą innych i tych tez niestety trzeba pilnować, bo za dużo luzu nie jest za dobre. Jeśli uścisnęła mu dłoń to skinął jej głową i wyszedł. Jeśli nie, to i tak wyszedł. Musi wieczorem wpaść do Heliona, a do tego wolałby być wyspanym.
zt.

Re: Klub tanca

: sob cze 01, 2024 11:52 pm
autor: Nari Orecev
Uniosła brwi do góry na ten jego zwrot, sama nie wiedziała czy żartował czy nie. Brzmiało to dość dziwnie.
- Rozumiem, w takim razie życzę powodzenia - bez problemu uścisnęła dłoń mężczyźnie. Nie zatrzymywała go a kiedy opuścił lokal wzięła co jej i poszła do Takaro po drodze poróżniając szklankę. Postawiła ją na blacie jednocześnie przewieszając rękę przez ramię Blondyna - Na rozchodnego daj jeszcze dwa szoty i lecę do domu - mówiła radośnie a i w głowie jej zaczęło nieco szumieć - Napijesz się ze mną? - zwróciła się do chłopaka. Nim ten zdążył odpowiedzieć Epo się wyrwał, że może to zrobić za niego.

Re: Klub tanca

: sob cze 01, 2024 11:59 pm
autor: Takaro
Obserwował cały czas rudą. No nie podobało mu się to wszystko. Nie chciał jednak jego towarzystwa. Tego tez nie rozumiał. Kiedy zawiesiła ramię na nim lekko zmarszczył nos z niechęcią.
-Co tak długo- Rzucił bo nią długo to trwało i wali od niej alkoholem.
Chciał odpowiedzieć, ze nie, no bo on nie pije takich rzeczy. Ale ten pieprzony barman- Spieraj i idź zdychać gdzieś tam- warknął do niego. Nie lubił go no i nie polubi-Oczywiście, ze wypije- Dodał patrząc na nią.

Re: Klub tanca

: ndz cze 02, 2024 12:09 am
autor: Nari Orecev
Uśmiechnęła się szeroko - A co zazdrosny byłeś? - złapała go za policzek lekko naciągając - Słodki jesteś - stwierdziła.
Jak ona lubiła tą ich przyjaźń, nie wiedziała który którego nienawidzi bardziej ale to co powiedział Takaro tak ją zaskoczyło, że uderzyła ręką w bar - To jeszcze dwa aby mi się Blondynek nie zachwiał - mówiąc to patrzyła się cały czas na Blondyna z nieodpartą radością. Wiedziała, że dała ciała podczas rozmowy z Callumem i wyszło jak wyszło także nie będzie go więcej szukać. Na pewno nie tak.
Otrzymali cztery szoty po 100ml - No Kochaniutki - podała jednego - To za Ciebie i dobrego lewego sierpowego - barman furknął pod nosem co wychwyciła Ruda - Wal się, to on mi pomógł a Ty stałeś bezczynnie - powiedziała ostrzej patrząc się na Epo. I znowu z pełną radością patrzyła się na Blondyna - Na raz! - stuknęła o jego kieliszek biorąc wszystko na łyk. Przejarało ją w gardle ale przełknęła.

Re: Klub tanca

: ndz cze 02, 2024 12:14 am
autor: Takaro
-Ja zazdrosny, a o co? Pierdolisz- Fuknął do niej, bo zazdrosny to on wie co to znaczy w ogóle? Nie będzie jej o to pytał od co. Zaskoczyło go to, że ta bierze kolejne. Tego nie przewidział. No ale nie może się teraz wycofać no.
-No ten.. Nikt nie będzie cię macał- no nie w jego obecności. Do tego miał mała satysfakcje jak ta dogadała barmanowi, chujek jeden.
Chwycił szota, nie był pewny tego. Śmierdział ale no teraz sie nie wycofa. Poczekał na znak i wypił wszystko na raz. No i az go wykrzywiło i wystawił język- Ale paskudne- Skwitował odkładając naczynie. Dał rade!

Re: Klub tanca

: ndz cze 02, 2024 12:25 am
autor: Nari Orecev
Zaśmiała się uwieszając bardziej na Blondynie, tak stan już nie ten. A podnosząc głowę zatrzymała się na chwilę na wysokości jego ucha - Wolę jak Ty mnie - wyszeptała po czym znowu się roześmiała. Miała dobry humor, niekoniecznie taki będzie jutro ale dzisiaj jej dopisywał.
Wskazała palcem na Takaro - Widzisz, to się nazywa dobra postawa - mówiła do barmana. Takich ludzi im było trzeba w klubie a nie darmozjadów, którzy przychodzą na odwal się. Epo spojrzał na chłopaka wzrokiem pełnym nienawiści.
Nie wiedziała, że ten jeszcze nigdy w życiu nie pił - Za co wypijemy drugiego? - zapytała się, trochę się zachwiała przez co stwierdziła że stabilniej będzie jak usiądzie. Tak też zrobiła ale na kolanach Blondyna - To może za nowy dzień? - zapytała a jak się zgodził to za to wypili.

Re: Klub tanca

: ndz cze 02, 2024 12:29 am
autor: Takaro
Czy on dobrze usłyszał? Spojrzał zaraz na nią nie wiedząc jak powinien jej odpowiedzieć. To no miłe z jednej strony ale no. No aż trochę ciepławo się zrobiło. Niedługo potem usiadła mu na kolanach. No i co on biedny ma robić.
-Obojętnie- No obojętnie za co byle no wypić i wrócić do domu. Wypił i znowu sie skrzywił. Trochę to już mu szumiało. No nie dobrze, nie dobrze. Trzeba wracać.
-Chodźmy do domu-Powiedział do rudej, tak chciał wracać. Bał się, że to co doczuwa jest złe i no czas wracać.

Re: Klub tanca

: ndz cze 02, 2024 12:38 am
autor: Nari Orecev
Uśmiechnęła się znacząco gdy siedziała mu na kolanach, nie protestowała gdy ten nie wiedział za co wypić. Wypili a gdy powiedział o powrocie do domu spojrzała na niego ochoczo, przełożyła jedną nogę tak aby siedzieć na nim okrakiem - Oczywiście - powiedziała to prawie swoimi ustami dotykając jego. A później najnormalniej w świecie jakoś zsunęła się z jego kolan trochę się wcześniej wiercąc, bo utknęła.
Roześmiana złapała chłopaka za rękę - Paaaa - powiedziała do reszty wyciągając Blondyna na zewnątrz. Dobrze jej szumiało w głowie i nieco się nogi plątały ale szła nawet dość prosto.

2xzt

Re: Klub tanca

: sob wrz 07, 2024 9:57 pm
autor: Takaro
Westchnął i wszedł do klubu. No miała jakaś tam ale no. Takaro nie podobało się już to wszystko. O! No nie może tak być i jego pani musi sie nauczyć nowego zawodu.Tak.

Re: Klub tanca

: sob wrz 07, 2024 10:04 pm
autor: Nari Orecev
Przywitała się z obecną zmianą pracującą w klubie, weszła też za bar do Epo coś mu tam szepcząc do ucha a ten dyskretnie próbował ją dotknąć choć mu się nie udało. Nari zwróciła się do Blondyna - To co dzisiaj zamierzasz? - zapytała nim się udał zza kulisy przygotować do występów. Dzisiaj mają też coś nowego i pomimo wszystkiego nie ważne jaką pewnością siebie obecnie tryskała nie miała jej za grosz. Poczekała na odpowiedź a później tylko skinęła mu głową znikając w oddali w odpowiednim miejscu. Dziewczyna przygotowała się a światła na scenie zgasły. Zajęła miejsce po czym zapaliło się ostre jasne światło, Ruda rozpoczęła występ w dość nietypowy sposób z sufitu zwisała okrągła poręcz a kiedy ta się na niej uwiesiła podniosła się do połowy wysokości i całą akrobację wykonała w powietrzu. A dopiero po tym jak stanęła z powrotem a ziemi zaczęła tańczyć na róże.