Strona 34 z 35
Kwiecista Łąka
: pt lis 19, 2021 8:31 pm
autor: Tkacz Losu
Obszar troche oddalony od jeziora, otoczony drzewami. Rosną tutaj różne kwiaty nawet zima, dzięki magi, jaka osłania to miejsce.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 10:21 pm
autor: Bjorn
Widzieć go takiego spokojnego to coś takiego trochę dziwnego. Dla niej en jest po prostu chodzącą bomba energii.
-To jest dla ciebie zadanie domowe. Masz zacząć sie wyciszać i nauczyć skupienia. Chce abyś na początek poczuł w sobie przepływ takiej energii. To jest pierwszy z takich powiedzmy trzech moze czterech etapów- Dobrze będzie jak będzie trenować tez w domu czy nawet chwilę w robocie. W końcu użycie umiejętności będzie przydatne w każdym moment cię. Nie tylko w takim spokoju jaki tutaj panuje.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 10:27 pm
autor: Mephisto Kudo
Otworzyłem jedno oko kiedy zaczęła mówić niedźwiedzica - Ale że co? To już koniec na dzisiaj? - no to mnie tak trochę zbiło z tropu. Kumam muszę ćwiczyć, im więcej pewnie będę to robił tym szybciej będę mógł ruszyć dalej z programem a co. Na pewno poćwiczę w domu, wszędzie gdzie będę mógł. No to ten skinąłem łbem, że kumam czaczę ale no. Póki mi nie powie, że koniec na dzisiaj to się no nie ruszę z miejsca będę jak skała, tak! Jak skała i już.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 10:36 pm
autor: Bjorn
-Skupiaj się- Klepnęła wilkołaka w plecy łapą. Nie powiedział, ze koniec na dzisiaj. Poobserwuje go jeszcze tak z kilkanaście minut.
-Skupienie. Wewnętrza cisza. Odnajdywanie energii i przekierowanie. Odłączenie sie chwilowe od świata zewnętrznego- Rzekła do niego i cały czas sam była skupiona na nim i tym co robił. Takie przekierowywanie też męczy w końcu skupia swoja energie z całego ciała do pewnych okolic.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 10:42 pm
autor: Mephisto Kudo
- Dobra, dobra - wróciłem do mojego poprzedniego stanu ale no kobieta mogłaby mówić jaśniej a nie. Wyrównałem oddech i no skupienie, tak skupienie to podstawa. Zamknąłem oczy chcąc ponownie poczuć przepływ energii w ciele jak ostatnio. No ten no, po dłuższej chwili znowu poczułem to ciepło i to takie tam na karku. Jak już wiedziałem jakie to uczucie to było łatwiej. Wziąłem głębszy oddech powoli wypuszczając powietrze. No to było dziwne uczucie ale no, jak trzeba to trzeba.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 10:46 pm
autor: Bjorn
Może i chłopak to wojownik i uczono go topowej walki a ta pocałunek Heliosa to bardziej typ osoby nie będąc w prostu wojownikiem ale mającej coś więcej jeszcze w łepetynie. Nauka takiego wyciszenia i skupienia przyda mu się ogólnie w życiu nawet jako wojownik. A do tego na pewno inne umiejętności bazujące na podobnych mechanizmach będą przychodziły mu jeszcze prościej. Nie traciła czujności ale go obserwowała. Jak to opanuje to nie da mu takiego spokoju w tym.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 11:04 pm
autor: Mephisto Kudo
No jak tak to tak, może nie dawać mi spokoju nie będzie mi to przeszkadzało wcale a wcale aleeee będę musiał zlikwidować jeden cel.
Także no przykładałem się do nauki a to dziwne uczucie coraz bardziej nabierało na sile na karku. Nie mogłem się rozproszyć a pochodzenie z dużej rodziny dawało plusy. Oddychałem miarowo tak jak powinienem, fakt że bywam czasem rozczepany ale to mnie nie definiuje. Teraz kumam, że jak ona coś mówi to nie jest koniec dopóki nie powie, że to koniec. No, ogarnąłem! Ciekawe czy będzie ze mnie dumna. Ale no.
Siedziałem na ziemi robiąc to co robić powinienem.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 11:10 pm
autor: Bjorn
Widziała starania chłopaka. Dobrze, ze wziął to wszystko na poważnie, a nie jako kolejna jakąś zabawę. Chciała by nauczył sie i zrozumiał, bo samo zrozumienie dużo daje. Dopiero po kilkunastu minutach postanowił, ze na dzisiaj koniec.
-Koniec na dzisiaj- rzekła wracając do ludzkiej formy.
-Kiedy to opanujesz przejdziemy do krzesania ognia. Tylko najpierw musisz umieć stopniować ów energię i czuć ile jej przekazujesz. Reszta będzie szła całkiem szybko- Jak zielony chce to potrafi skupić sie na zdaniu, liczyła, ze nie zawiedzie jej.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 11:21 pm
autor: Mephisto Kudo
No byłem cały czas w skupieniu bo tego wymagał trening ale no, takie siedzenie w miejscu to no. Nie bardzo dla mnie, dobrze że poszedłem na tą siłownię rano i dałem sobie wycisk. Bo nie wiem czym bym tak wysiedział gdyby nie to. Podniosłem się powoli otwierając oczy, wróciłem do siebie jako człowieka.
Spojrzałem na swoje łapki - Yhymmm czyli najpierw skupienie i skumulowanie a później uwalnianie. Dobra - zacisnąłem pięści, ogarnę to! Bo jak nie ja to kto? No właśnie! To ja chciałem się tego nauczyć to no, musze dać z siebie wszystko a nawet więcej. Skinąłem głową - To kiedy kolejne spotkanie? - no nie mogłem powiedzieć, że nie rwałem się do pracy, bo no rwałem i to bardzo. Kolejna odskocznia w moim życiu, dobra odskocznia ale też musiałem wiedzieć ile mam czasu na trening samodzielnie nim spotkam Bjorn kolejny raz.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 11:25 pm
autor: Bjorn
-Dokładnie tak- Przytaknęła mu- opanowanie podstawy pozwoli ci potem przejść do ciekawej części- Na pewno dla niego. Ostrzegała go, ze początki będą nudne. Dla niej nie był ale z jego energią to takie miała podejrzenia.
-Za trzy dni tutaj o tej samej porze. Będę chciał zobaczyć czy trenowałeś i na ile opanowałeś dzisiejsza lekcje- nie widział potrzeby aby spotkać się codziennej skoro łapie o co chodzi. Sam musi nauczyć sie i zapleść swój sposób na to aby dojść do celu. Ona mu dała wskazówki.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 11:28 pm
autor: Mephisto Kudo
No i wróciłem do siebie, przeskakiwałem z nogi na nogę. Trochę za długo siedziałem w miejscu ale wiem o co chodzi to no będzie już łatwiej - Okey, okey postaram się ćwiczyć ile będę mógł ale na pewno będę musiał zaliczać siłownię - no aż zrobiłem głupkowatą minę. Nie pytała mnie jak to będę robił a mam się tego nauczyć, nauczyć samokontroli to na pewno.
- Tak jest - zasalutowałem - Będę ćwiczył ciężko - sam sobie przytaknąłem, bo no ona we mnie wierzy to tym bardziej nie mogę zawieźć.