Strona 34 z 36
Jezioro
: pt lis 19, 2021 8:27 pm
autor: Tkacz Losu
Na jednym z brzegów znajduje się wypożyczalnia łódek. Za mała opłatę można jedną wypożyczyć aby móc popływać sobie po tafli wody, która nie jest mała.
Samo jezioro jest wyjątkowo czyste. Możliwe, że wpływ na to miał fakt, że wcześniej należało wyłącznie do akademii, a tamtejsi magowie dbali o jej przejrzystość.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 8:25 pm
autor: Takaro
-Ogień- Nie umiał tego nazwać tak aby było to proste do zrozumienia.
Czujności nie miał. Był trochę zbyt ufny. No niestety w pewnych momentach bardzo to złe.
Nie mógł, a powinien, oczekiwać, ze kobieta cos planuje. No i tutaj sie zmieniła. Poleciał na glebę. No wodę i glebę. Był całkowicie nie przygotowany. Zatkało go to tak. nie aby fakt bycia mokrym ale no ten atak znienacka. No całkiem go zatkało i zamurowało. Nic nawet w odwecie nie zrobił. Do tego trzeba pomyśleć, a teraz jakoś nie był w stanie na coś takiego.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 8:37 pm
autor: Nari Orecev
Ogień? zamyśliła się na chwilę ale i tak nie zamierzała odpuścić swojego planu.
Zaśmiała się ochryple widząc zaskoczenie chłopaka, ogon dalej merdał. A mając jego głowę pomiędzy łapami zaczęła go lizać po twarzy dość soczyście. Woda wcale kobiecie nie przeszkadzała, była mokra a to podmywanie nic jej nie robiło.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 8:45 pm
autor: Takaro
No chwile mu zajęło dojść do siebie. Zapewne woda też robiła swoje. Miał sie jakoś ogarnąć a tutaj taka niespodzianka. Zaczęła go lizać po twarzy i to no tak, że nie tylko będzie mokry od wody.
No zabrał się do obrony. Próbował wydostać się spomiędzy jej łap, wcześniej jakoś tak no, bronić przed tym jęzorem. Nie bardzo wiedział jakby miał ją zsunąć czy przesunąć. Tak więc jego próby były różnorakie.
Dobrze, ze nie ma strachu przed woda.
-Poddaje sie- Rzucił aby dać jej znać aby no nie utrudniała już mu wstania.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 8:53 pm
autor: Nari Orecev
Lizanie z twarzy przeniosła na włosy chłopaka aby wyglądał, że go krowa wylizała. Czy wykorzystała moment nieuwagi Takaro? Tak! Czy nie zamierzał mu odpuścić? Zdecydowanie! Czy łaskotały ją jego próby ściągnięcia jej z sobie? Zawsze! Czy była na wygranej pozycji? Nie dało się tego ukryć!
W wyszczerzonymi kłami wstała z chłopaka siadając w wodzie, pod nią merdała ogonem a na powierzchni jeziora robiły się delikatne fale. Nie ukrywała faktu, że była z siebie dumna. I tak! Czekała na pogłaskanie po główce za dobrą robotę.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 9:01 pm
autor: Takaro
No i stał sie wolny. Usiadł we wodzie. No i przemył swe mordę ze śliny.
-Wole zwykłe całusy- Stwierdził kiedy to "zanurzył" łeb we wodzie aby i włosy jakoś tam uporządkować. Spojrzał na zadowolona pannę, która aż lśniła ta swoją duma z tego co zrobiła. Chlapnął na nią wodą.
-Menda mała- Pokręcił głową ale no on nie mógł się na nią gniewać, bo i jak i po co. Nie zaczaił, że ta oczkuje pochwały za ten nikczemny atak.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 9:15 pm
autor: Nari Orecev
Tak czy inaczej była z siebie dumna, udało się jej! W końcu go zaskoczyła na tyle, że ten nie dał rady nic zrobić. Miała nadzieję, że na tym jednym razie się nie skończy ale nie może robić tego zbyt często bo się nauczy. I nici wtedy z innych niespodzianek - Jak zasłużysz to dostaniesz - wycharczała.
Zaśmiała się unosząc pysk do góry będąc ponownie ochlapaną a później zaczęła skakać jak szczeniak. Rozchlapywała wodę dookoła już nie koniecznie chcąc bardziej zmoczyć Takaro ale no skała wokół niego więc no… A na sam koniec zakręciła kilka kółek próbując złapać swój puchaty ogon. A gdy już go miała w pysku z uśmiechniętym pyskiem patrzyła na chłopaka do tego śmiesznie kręciła zadkiem. Nie mogła ukryć jak bardzo się cieszy, choć by chciała nie dałaby teraz rady.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 9:25 pm
autor: Takaro
-Przecież zawsze zasługuje- no bo jakby inaczej miałoby być, nie? Obserwował co ta wyczynia i próbował to wszystko ogarnąć swoim małym umysłem.
Była taka wesoła ale to fajnie. Wolał jak jest taka no. Tylko jak on powinien zareagować na taka fale radości kobiety?
-Umiesz aportować?- wstał patrząc na nią. Może to nie jest odpowiednie pytania. Jeśli takie moze byc ale no jego głowa tylko coś takiego wymyśliła.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 9:32 pm
autor: Nari Orecev
Tak, tak zawsze nie zawsze. Będzie musiała się nad tym zastanowić.
Słysząc jego słowa wypluła z pyska ogon siadając, tak zaczęła się śmiać, że zaczęła plaskać łapa w wodę. Wstała otrzepując się - A kto tego nie potrafi? - odpowiedziała wybiegając na brzeg ponownie pozbywając się resztek wody. Energicznie rozłożyła przednie łapy lekko na nich przykucając chcąc zaprosić Takaro do zabawy. Ogon miała niczym śmigło, którym mogłaby zaraz odlecieć. To była maszyna nie go zatrzymania.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 9:39 pm
autor: Takaro
On uważał inaczej. Jest miły i grzeczny zazwyczaj i zasługuje od co! Robi tam jakieś postępy!
-Nie wiem- Nie zastanawiał sie bardzo nad tym.
No jak ta taka chętna co on będzie no no. Rozejrzał się aby odszukać jakieś gałęzie czy inne patyki. Jak znalazł pomachał i rzucił jej. Był ciekawy czy pobiegnie i będzie szukała czy co.
Re: Jezioro
: ndz gru 07, 2025 9:49 pm
autor: Nari Orecev
Helikopter nie zatrzymywał się ani na chwilę a gdy zobaczyła patyk w ręku chłopaka. Stanęła jak wryta z jedną łapą uniesioną do góry. Zad miała lekko obniżony a ogon jak wcześniej latał bez pamięci był bez ruchu. Czekała aż rzuci a gdy to się stało poleciała za patykiem co prawda dalej niż pierwotnie doleciał. Znikła na dłuższą chwilę a gdy wróciła biegła z ogromną gałęzią ewidentnie przeważającą ją na jedną stronę. Dała radę? Dała! Wypluła znalezisko przed Takaro a ogon ponownie zamienił się w śmigło.