Strona 33 z 35
Kwiecista Łąka
: pt lis 19, 2021 8:31 pm
autor: Tkacz Losu
Obszar troche oddalony od jeziora, otoczony drzewami. Rosną tutaj różne kwiaty nawet zima, dzięki magi, jaka osłania to miejsce.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 4:09 pm
autor: Bjorn
Słuchała go i skinęła lekko głowa. Takie szczeniackie myślenie ale nie jej to oceniać. Przynajmniej nie zdawało się aby chciał wykorzystywać to w złych zamiarach.
-Jak wspominałam początki będą raczej nudne- Dla niego zapewne tak. zdawał się byc osoba, której jest pełno wszędzie.
-Powiedz jak dobrze potrafisz kontrolować energie w sobie?- Zapytała aby dowiedzieć się ile tka na prawdę będzie musiała go nauczyć.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 4:49 pm
autor: Mephisto Kudo
No nie wiem czy ją taka odpowiedź zadowoliła ale no, jak będzie to będzie. Nie przygotowałem się na test z pytaniami.
- Spoko, kumam dlatego się no wcześniej wyżyłem na siłowni - no bo jak tak ma być to no wolałem nie mieć za dużo energii w sobie aby mnie to no, nie frustrowało czy coś podobnego.
Wzruszyłem ramionami - A bo ja wiem, nigdy się nad tym nie zastanawiałem - skrzywiłem się z głupkowatym uśmiechem. Uczono mnie jak walczyć a nie czuć przepływ energii wewnątrz ciała. Co innego pewnie moje rodzeństwo ale no.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 5:05 pm
autor: Bjorn
Skinęła mu ponownie głowa. dobrze, ze pamiętał o tym. Jakby go roznosiła energia, to ciężko byłoby zapanować nad nim i na pewno ciężej byłoby sie skupić.
-Wiesz jak działa zwykła zapalniczka?- Zapytała się zilonowłosego. Ten jako mechanik powinien taka prostą rzecz wiedzieć.
-Ta zdolność w pewien sposób działa podobnie. Nasza energia jest paliwem. Jesli nie opanuje się jej to jak planik z maksymalną mocą może wystrzelić, a wtedy spopieli cię- Tak obrazowo postanowił przestawić na czym polega. Taka podstawa, nim zacznie omawianie reszty.
-Dlatego ważne jest kontrolowanie swojej energii by byc panem ognia a nie jest pożywieniem- Jeśli się przyłoży to na pewno da rade.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 5:16 pm
autor: Mephisto Kudo
- No oczywiście, że wiem. Jak chcesz mogę Ci opowiedzieć o jej schemacie i jak ją dobrze zbudować czy o nią dbać - co prawda nie palę ale przez swoją robotę wiem co i jak i nie tylko przez nią.
- Uuuu brzmi ekscytująco - wyszczerzyłem kiełki, no ja wiem że to nie powinno mnie tak no ten jarać bo jednak mogę sobie dednąć ale noooo. Zacząłem podskakiwać w miejscu ale no, zaraz się ogarnąłem.
- Dobra, czyli najpierw zaczynamy od no tego - popukałem się w łepek - Kontroli mojej energii, tak? - no wolałem się upewnić czy dobrze to wszystko zrozumiałem.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 9:03 pm
autor: Bjorn
-Nie potrzebuje ale dziękuję- No ten to już rwał się do roboty. dobrze ale przydaje się mieć trochę chłodniejszą głowę.
-Tak metoda małych kroków i Najpierw będziemy trenować zapalenie grzywy. Szkolenie będzie w twojej wilczej formie. W ludzkiej to nie jest najlepszym pomysłem- Przyznała mu i tym samym zaproponował mu by ten zmienił formę. Sam przyjmując niedźwiedzi postać. W swojej półhumanoidalnej nie moze mówić, wiec ta będzie lepszym rozwiązaniem.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 9:15 pm
autor: Mephisto Kudo
No jakby nie patrzeć to no nie chciałbym spalić włosów, uniosłem wzrok na nie tak jakoś no głaszcząc sam siebie - Dooobra - no nie będę się kłócił. No i zrobiłem to co mi powiedziała, także rach pach ciach byłem zielonym wilkołaczkiem. Nie wiem czy dobrze ale no usiadłem sobie po turecku, ona jako niedźwiedź jest taka malutka. No i odruchowo wyciągnąłem łapę, tak jakbym mierzył ją i siebie. No jest mniejsza chyba, że stanie na dwóch łapach. No to wtedy może byli byśmy równi.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 9:23 pm
autor: Bjorn
Na dwóch łapach mogła się z nim równać. Niech ten nie lekceważy siły tej formy.
-Musisz skupić się na grzywie i energii właśnie tam. Nie na samym zapłonie do razu. To tak jakbyś z palnika na początku wypuszczał gaz nim pójdzie iskra, która go zapali. Każdy odczuwać może to an swój sposób ale grzywa powinna wtedy samoczynnie jakby parować, lekko ruszać się. musisz skupić się aby energia został przekierowana właśnie tam- Skupienie w takiej sytuacji jest ważne. Z czasem będzie to następowało samoistnie, szybko ale to najpierw trzeba nauczyć się osiągnąć.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 9:35 pm
autor: Mephisto Kudo
- No dobra, spróbuję - no to jak już siedziałem na ziemi to no, starałem się skupić na tym czymś o czym mówiła Bjorn. No dobra mam se tam no po przepływać energią tutu srutu i łapaciu ale nie zapalić.
Wziąłem głębszy oddech i no ten no. Zamknąłem oczy myśląc gdzie dokładnie mam wysłać tą energię czy na górę karku czy na dół. No bo jednak no mam coś puchate te no włoski a nie chciałbym aby cała mi się zjarała. Srututututu jeb w mordę, dobra szybkie wypuszczenie powietrza. Miałem być jak skupiony, skoncentrować się na energii i tak jak zapalniczka powoli wypuszczać gaz ale nie palić. Jak trybiki, kręcić się powoli dopóki nie wskoczą na swoje miejsce. Siedziałem w takim skupieniu.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 9:49 pm
autor: Bjorn
Spoglądała się na niego. Kiedy ten sie tak skupiał pozwalała sobie na obejście go i obserwacje. Była gotowa go pacnąć czy coś jakby coś szło nie tak.
-Oddychaj równomiernie, pełne wyciszenie i równowaga. Może spróbuj tak aby wyczuć swoja energie, takie mrowienie- No to takie przykład bo nie wie jak wilkołaki mogą to doczuwać.
Re: Kwiecista Łąka
: pt cze 05, 2026 10:07 pm
autor: Mephisto Kudo
Przy każdej podpowiedzi skinąłem łbem, nie to że się nie skupiałem skupiałem ale nie na tyle aby no wiecie, coś wyszło nie tą stroną.
Dobra, mrowienie albo jakieś takie inne uczucie. Dobra. Najpierw oddech, tak oddech. Wyrównać go, wyciszyć umysł skupić energię na karku. To dobrze, że se siadłem na stojąco mogło być gorzej. Do rzeczy, wyrównanie oddechu nie było czymś nadzwyczajnym jak mnie uczono walczyć też nakazano mi to ogarnąć. Także to poszło raz dwa, oddech w 5 sekund stał się taki jaki powinien i no mrowić to mnie dupsko zaczęło ale ciii. Dobra skupię się na wyczuciu energii, nie koniecznie w tamtym miejscu ale w ogóle w swoim ciele. Pierwsze coś poczułem w łapach. Takie przyjemne ale nie wiem czy mógłbym to nazwać mrowieniem ale poszukałem tego odczucia właśnie na karku. Tam też to poczułem i mrowienie też.