Strona 32 z 35

Kwiecista Łąka

: pt lis 19, 2021 8:31 pm
autor: Tkacz Losu
Obszar troche oddalony od jeziora, otoczony drzewami. Rosną tutaj różne kwiaty nawet zima, dzięki magi, jaka osłania to miejsce.

Re: Kwiecista Łąka

: sob gru 13, 2025 8:49 pm
autor: Hatsuyuki
-Wiesz różnice kulturowe. A tam było wiele pięknych kobiet które były biedne. Domy oferowały zarobek i zastrzyk gotówki gdy dziewczyna zaczynała tam pracę-
Stwierdziła i uśmiechnęła się do Heliona
-Oj tam. Jestem pewna że nieco nauki i dałbyś radę zachwycić nie jedną damę pokazem-
Stwierdziła uznając że samiec jest po prostu skromny
-Tańczyć owszem potrafię. Potrafię też uczyć tańca. Wiesz w domu starsze dziewczyny uczą i pomagają młodszym. Może nie jestem wybitną nauczycielką ale pewnie coś udawało mi się innych nauczyć-
Przyznała po czym dodała
-Jak chcesz mogę zawsze dać ci parę lekcji. Możesz potem zaskoczyć osobę z którą lub dla której zatańczysz-
powiedziała pogodnym tonem i spojrzała na śnieg. Ten zawsze ją zaskakiwał. Wszak nie byli w górach

Re: Kwiecista Łąka

: sob gru 13, 2025 8:55 pm
autor: Helion Kanavar
-No tak, dużo jest odmiennych kultur ale jakoś sam z siebie nie interesowałem się nimi- Nie miał na to nigdy jakoś szczególnie czasu. Musiał pracować na dom, naukę sióstr i szpital dla matki w późniejszym etapie.
-Jeśli to oferta to ją przyjmuje- Zaśmiał się, bo w sumie mógłby sie pouczyć. Zawsze to coś innego niż chlanie lub ćpanie będąc samemu w domu.
-A zaskakiwać to raczej nie mam już kogo- Dodał z przekąsem. Od kiedy Mef się wyprowadził i ciężko było się spotkać, to blondyn miał dużo przemyśleń na temat ich relacji. Tego jak miał wrażenie, wymusił w jakiś sposób zachowanie zielonego.

Re: Kwiecista Łąka

: sob gru 13, 2025 9:06 pm
autor: Hatsuyuki
-Tam gdzie mieszkałam było wiele odmiennych kultur zależnych od regionów. Niby zamysł był ten sam wszędzie ale nawet niektóre bóstwa w innych były brane za demony. Sama w formie lisiej mam więcej niż jeden ogon więc przedstawiano mnie jako Kitsune co ma niewiele wspólnego z prawdą ale dla wielu było nutką pikanterii i wzmacniało prestiż pana-
Zaśmiała się na to wspomnienie po czym kontynuowała
-Mój zwierzak to prezent o jednego z gości pana. Dość egzotyczny w tamtych rejonach. Zresztą jak do tond dalej nie wiem skąd go przywieźli-
Yuki zachichotała i uprzejmie powiedziała
-Jak chcesz nauki to możemy pójść do mnie. Mam mały ogródek. Może to być idealne miejsce na pierwsze lekcje-
Stwierdziła zastanawiając się jaka broń pasowała by do blondyna. Sama widziała by go z czymś podkreślającym wygląd. Ale do tego najlepiej było by zobaczyć jakie ma mięśnie

Re: Kwiecista Łąka

: sob gru 13, 2025 9:27 pm
autor: Helion Kanavar
-Dużo wiesz- Przyznał mając dłonie w kieszeni od kurtki.
-Masz dwa ogony?- Spojrzał na nią z zaskoczeniem. Jakoś nie zwracał do tej pory na takie cos uwagi. Różne rzeczy w mieście bywały. Strojów i ozdób, że głowa mała. Tak patrząc na nią, trochę się zawiesił. Nie tylko na sprawie dwóch ogonów. No kobieta miał swoje uroki.
-Lis?- No tak jej zwierzę- Tutaj ogólnie są pospolite, chyba, że jakieś takie nietypowe ich umaszczenia- Widział nawet kiedyś takiego czarnego co przebiegał na łące.
-Nie widzę problemu, możemy się tam udać- Trochę prywatności i przy okazji wiedziałby gdzie ta zamieszkuje.

Re: Kwiecista Łąka

: sob gru 13, 2025 9:41 pm
autor: Hatsuyuki
-Najwięcej się dowiedziałam słuchając gości.-
Przyznała i nie była pewna tej wiedzy.
-Ogony mam dwa dodatkowe. No i czasem noszę pasek z jeszcze dwoma dodatkowymi. Tam wierzono że im starszy kitsune tym więcej ma ogonów. W innych regionach wierzono że ilość ogonów odpowiada potędze kitsune. -
Odpowiedziała spokojnie i zastanowiła się po czym wzięła zwierzaka na ręce by łatwiej wytłumaczyć
-Chodzi o to że lisy mają różna gatunki. Ten ma nieco mniejsze uszy i cały rok ma białe futro. Z tego co pamiętam to jest to lis polarny ale co to dokładnie oznacza to nie wiem-
Powiedziała i lekko podrapała lisa po brzuchu
-Mieszkam w dzielnicy nieludzi-
Powiedział i lekko wyznaczyła kierunek spaceru
-Zawsze można zrobić lekkie kółeczko i zobaczyć co w tym roku przygotowali na święta

Re: Kwiecista Łąka

: sob gru 13, 2025 9:48 pm
autor: Helion Kanavar
-A kim jest ta kitsune?- W sumie już mówi o tym a on to nawet nie bardzo wie co to za stworzenie.
-A ok, ok- No teraz załapał i skinął jej lekko głową.
Przyjrzał się lisowi. Jest chyba ignorantem, bo lis to lis. Na ogon taki typowy i dłuższe uszy. No ignorant ale trudno.
-Spoko, to prowadź, mam wolny dzień- Przyznał i nie śpieszy mu sie jakoś specjalnie gdziekolwiek.

Re: Kwiecista Łąka

: sob gru 13, 2025 9:58 pm
autor: Hatsuyuki
-Ogólnie to zależy od regionu. Założenie ogólne to lisy przybierające ludzką formę. Należą do yokai czyli stworzeń nad naturalnych. Niektóre z nich uznane są za demony inne za bogów lub ich wysłanników czy sług. W jednym z regionów, zresztą z niego pochodzę, wieży się że dziewiecioogoniasta złota lisica Tenko Kugen uwolniła na świat wszystkie demony spod pieczęci bogów, za co potem została zapieczętowana i zmuszona by służyć ludziom poprzez dzielenie się swoją mocą z kapłankami by te były w stanie walczyć z demonami-
Postarała się wytłumaczyć kolorowooka
-Ogólnie z tego co wiem to różnych lisów jest cała masa. Ponoć są też takie co żyją na pustyni i mają uszy większe od głowy-
Zaśmiała się idąc w kierunku wyjścia z parku
(z/t?)

Re: Kwiecista Łąka

: pt cze 05, 2026 12:39 pm
autor: Mephisto Kudo
Przybiegłem na wskazane miejsce i no, rozejrzałem się później na zegarek. No ma jeszcze w ciul czasu, jaaaaa. Byłem tak podekscytowany że skróciłem sobie czas przyjścia tutaj o dobre 20 minut. No nic, chciałem potrenować ale no przetrenowanie też nie jest dobre, więc no usiadłem na zielonej trawce. Podarłem się rękami o nią spoglądając w niebo, było takie spokojne i wkurwiające jednocześnie. Jak tak można? Westchnąłem pod nosem, położyłem się zrywając źdźbło trawy i wkładając w usta. Gapiłem się tak na ten leniwe chmurki i no, przymknąłem oczy starając się wyciszyć swój umysł.

Re: Kwiecista Łąka

: pt cze 05, 2026 3:23 pm
autor: Bjorn
Po pracy przyszła w umówione miejsce. Była ciekawa czy chłopak, odgadnie o jakie jej dokładnie chodziło. W końcu park jest duży i możliwości tez nie są małe.
-Widzę, ze lubisz być przed czasem- Powiedział do niego będąc już blisko.
-Zanim zaczniemy, powiedz dlaczego chcesz sie nauczyć takiej zdolności- Niezależnie od odpowiedzi i tka go nauczy. Przynajmniej spróbuje. Obiecała to dotrzyma słowa. Chyba, ze jego odpowiedź będzie dość kontrowersyjna.

Re: Kwiecista Łąka

: pt cze 05, 2026 3:55 pm
autor: Mephisto Kudo
No leżałem, leżałem i no dalej leżałem a oczka miałem zamknięte i ten no, nie zasnąłem ale no chwilę odpocząłem.
- A wiesz? Jakoś tak wyszło, z pracy miałem iść spokojnie ale no, nie pykło. Przybiegłem no - usiadłem przeciągając się - Hej ho - no ogóle dobrze byłoby się przywitać. Dźwignąłem poślady otrzepując z trawy.
- Dlaczego? - kurde pytań się nie spodziewałem. No i ciul trzeba pomyśleć - W sumie to nie wiem, nie pamiętam dlaczego chciałem ale to fajny patent na pewno dla mojej roboty jakbym musiał coś rozgrzać czy cuś albo no na ognisko - no jestem mechanikiem, na bank znajdę dla niej jakieś fajne zastosowanie - O! Dokładnie, zobacz ile można zaoszczędzić na kupnie zapałek - oooo tak to było dobre.