Strona 31 z 51
Klub tanca
: ndz sty 23, 2022 1:26 pm
autor: Tkacz Losu
W jednym z budynków, troche na uboczy znajduje się pewien klub. Otwarty jest zwykle popołudniu do późnej nocy. Tutaj można popodziwiać tancerzy pole dance. Wewnątrz są trzy sceny, które można podziwiać z trzech stron. Tancerze mają przestrzeń dla siebie, a i nie pogardzą też jakimś napiwkiem. Przy barze można zakupić drinki, soczki i alkohol. Wszystko w cenie 10 myntów.

,

Re: Klub tanca
: czw maja 02, 2024 11:20 pm
autor: Helion Kanavar
Odstawił pustą szklankę. Zapłacił za to co wypił i podszedł do baru. Poklepał ruda po ramieniu.
-Nono co powiesz na prywatny taniec- Zagaił zamawiając sobie kolejny mocny trunek. Kiedy to dostał wyciągnął dwie tabletki i popił je alkoholem.
-Wyszczerzył się do dziewczyny- No czekał co ta mu odpowie w tym czasie stukał palcami o blat.
Re: Klub tanca
: czw maja 02, 2024 11:25 pm
autor: Nari Orecev
Nie spodziewała się drugiego Blondyna i to w tym miejscu. Z tego co pamiętała nie przepadał za klubem. Uśmiechnęła się do przyjaciela - Tobie to nie mogę odmówić - powiedziała wesoło. Znała go i wiedziała, że na nic głupiego nie wpadnie, zreflektowała się - A skąd o tym wiesz? - to był dość świeży temat. A ten już był dobrze poinformowany, odwróciła się w stronę baru obserwując Heliona. Nie bardzo miała ochotę się w to zagłębiać ale jednym słowem sama dała na to przyzwolenie - Poczęstujesz? - zapytała nie udając.
Re: Klub tanca
: czw maja 02, 2024 11:30 pm
autor: Helion Kanavar
Zaśmiał się lekko szczerząc ząbki.
-Wiesz, mam swoje zasięgi- Rzucił do niej i zbliżył się bardziej- To prowadź- Szepnął jej do ucha. Zaskoczyła go tym pytaniem. Uniósł lekko brew.
-To nie są tanie rzeczy- Rzekł ale może je coś tam da. Na pewno nic dużego. Nie wiedział jak ona na takie rzeczy by zareagowała. No i czemu w ogóle to chciała.
Re: Klub tanca
: czw maja 02, 2024 11:36 pm
autor: Nari Orecev
Odwzajemniła śmiech - Nie wątpię w to - ale jednak powinna. Nie sądziła aby tak było na prawdę był spokojnym, miłym gościem mającym swoją miłość. Nie odwzajemnioną ale jednak. Złapała Blondyna za rękę prowadząc do specjalnego pokoju z fotelem, małą sceną i rurą jak na większych. Do tego atmosfera sprzyjała na tyle dobrze aby każdy mógł się czuć swobodnie.
- Wiem i mam pieniądze - puściła do niego oczko sadzając na wyznaczonym miejscu. Nim zaczęła tańczyć usiadła na niewielkim podwyższeniu - A Ciebie na mnie stać? - powiedziała z chytrym uśmiechem.
Re: Klub tanca
: pt maja 03, 2024 12:46 pm
autor: Helion Kanavar
Oczywiście, ze tak, stać go.
Sam taniec był zajebisty. Takie tańce to może częściej. Co prawda alkohol i narko już tak uderzyły, ze mężczyzna średnio sie trzyma na nogach.
-Weź mnie do domu- Ciężko było coś mu konkretniejszego powiedzieć, szumiało w głowie ale czuł się zajebiście błogo i ta muza klubowa.
-Z tobą ten... nie zaczepią- Zamruczał.
Re: Klub tanca
: pt maja 03, 2024 12:53 pm
autor: Nari Orecev
Dziewczynie też się to podobało w porównaniu z poprzednim prywatnym tańcem ten było niebo lepszy. Miał dobry humor aż wręcz doskonały, nie wiedziała czy to zasługa tabsa czy ogólnie jej się polepszył
- Do Ciebie czy do mnie? - nie sprecyzowała a i myślenie miała nieco otępiała - Spróbowali by - zaśmiała się przytulając do Blondyna. Będzie musiała się zapytać czy ją zwolnią z roboty na ten czas ale sądziła, że nie będzie z tym problemu.
Re: Klub tanca
: pt maja 03, 2024 1:03 pm
autor: Helion Kanavar
-do mnie- Owpoeidział krótko i objął ją w pasie i lekko użarł w szyjkę.
-Muszę się napić- Stwierdził i pomacał się po kieszeniach spodni- wymacał klucze i tabsy to jest oke. kasę miał w drugiej kieszeni- tu kasa- rzucił bo mu nie szło grzebanie w kieszeni- a tu klucze- wskazał an druga kieszeń.
Re: Klub tanca
: pt maja 03, 2024 1:11 pm
autor: Nari Orecev
Objęła go rozbawiona, przyglądając się na każdą kieszeń - Prosty w obsłudze jesteś - powiedziała wyprowadzając go z pomieszczenia. Ludzie się na nich gapili ale kobieta miała to w nosie posadziła Blondyna przy barze - Zaraz wracam - odwróciła się do gościa za barem - Daj mu coś do picia - puściła oczko do kolegi.
Sama pośpieszyła do szefa prosząc o zwolnienie z pracy, z zadowoloną miną wróciła do Heliona - Wezmę swoje rzeczy i możemy iść - ruszając w stronę garderoby dziewczynie zaczęło się wszystko rozmywać. Przystanęła mrugając kilka razy, dobrze że wiedziała gdzie ona jest i gdzie ma rzeczy ale przebrać się nie dała rady. Spakowała to co miała albo myślała, ze miała biorąc torbę na ramię.
- Gotowa - powiedziała mrużąc oczy czy na pewno mówi do Heliona.
Re: Klub tanca
: pt maja 03, 2024 1:21 pm
autor: Helion Kanavar
-Co?- Nie zrozumiał jej ale zaśmiał się. Został przy barze i chciał coś mocnego, żadna woda i to powiedział. Nie jest krową by pić wodę czy coś. Siedział i czekał na nią. Powiedział jej gdzie mieszka. Nie pamiętał czy ją zapraszał. Teraz na pewno nie pamiętał takich drobnostek.
-Śliczna jesteś- Powiedział będąc gotowy do wyjścia.
Re: Klub tanca
: pt maja 03, 2024 1:26 pm
autor: Nari Orecev
Barmanowi średnio się podobało, że Nari ma wyjść jakimś pijanym typkiem. Do tego była tak przyjaźnie do niego nastawiana, furknął do Blondyna ale podła mu to co chciał. Policzył mu za to podwójnie za alkohol.
Zaśmiała się - Wiem gdzie mieszkasz - była już u niego ale może lepiej, że przypomniał dokładniejszy adres. A słysząc komplement uśmiechnęła się jak małe dziecko. Podeszła do niego bliżej łapiąc jako taką ostrość - Choć już - powiedziała wyciągając w jego stronę dłonie a jak to zrobił zaprowadziła ich do wyjścia.
2xZt