Strona 31 z 71

Domek Mephisto

: śr gru 29, 2021 2:51 pm
autor: Mephisto Kudo
Mały domek, w którym były 4 pokoje, każdy z nich należał do kogoś innego. Było w nim wszystko czego potrzebowali, oczywiście pomieszczenia znajdowały się na piętrze a dół był pusty, nie licząc kuchni, łazienki i przestrzeni na imprezy.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 11:24 am
autor: Helion Kanavar
Dobrze, że nie pytała o to czy blondyna ciągnie do narkotyków. Nie chciał teraz rozmawiać na ten temat.
-Oj no nie, no nie- Wystawił mu jęzor- Muszę oddać Ketsueki poduszkę- Ta... Wyprać i oddać. To chyba dobry krok aby pracować nad sobą nie? Dziadek ma wywalone. Helion spojrzał na niego ale no.
-No i nie bij, jestem grzeczny- Wyszczerz ząbków. No był plus an razie rączki ma przy sobie.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 7:53 pm
autor: Mephisto Kudo
W sumie ja swoją poduszkę odzyskałem sam ale Ket może być ciężko - Eeeem słuchaj, jak był wybuch to Ketsueki ucierpiała w nim - tak sobie przypomniałem jak o niej wspomniał i kurde sam miałem się do niej wybrać pochwalić pozytywką. Zapomniałem! Co ze mnie za kolega, że zapominam o takich ważnych rzeczach? Palnąłem sobie w łeb, przecież obiecałem jej że ją odwiedzę sprawdzając jak się czuje.
Zaśmiałem się - Taaa jeszcze jesteś - no jeszcze był grzeczny zobaczymy na ile albo jak długo wytrzyma. Nie no myślę, że dostał nauczkę ale kto wie? Może za niedługo coś się w nim uruchomi i znowu będzie chciał się czegoś naćpać? No jak na razie nie było po nim widać takiej chęci ale trzeba na niego uważać.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 8:47 pm
autor: Helion Kanavar
Aż się lekko uniósł słysząc tę nowinę.
-Serio?- Spojrzał na niego z niedowierzeniem-Kurcze to muszę jej ją oddać i może kwiatka kupiłbym poczułaby się może lepiej?-Głośno myślał nad tym że fajnie byłoby ja odwiedzić i może sprawić jakaś radość? Pewnie sama siedzi w domu.
-Poszedłbyś ze mną do niej?- Z kimś raźniej. Walnął się znowu na łóżku.
-O-Wpadł na pomysł- Może bym coś ugotował dla ciebie i tej twojej ekipy na dniach?- Wyszedł z inicjatywą.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 8:56 pm
autor: Mephisto Kudo
Pokiwałem głową twierdząco - Nom, chodzi teraz o kulach, spotkałem ją na jarmarku świątecznym i tam się wszystkiego dowiedziałem. Głupi jestem bo miałem ją odwiedzić a zapomniałem - no super kumpel ze mnie nie ma co.
Spojrzałem na Heliona - Wiesz co? Chętnie to może też jej coś kupię w przeprosiny za niedotrzymania słowa. Ooo lubi te no grzebyki do włosów - powiedziałem radośnie przypominając sobie to co mi wtedy powiedziała. Coś jeszcze było ale no tak średnio pamiętam ale przypomnę sobie, przypomnę.
- O w sumie czemu nie - uśmiechnąłem się do kumpla. Jak mu się chce to czemu nie? Ważniejsze, że będzie miał zajęcie - To co jutro po mojej pracy idziemy po zakupy? - zaproponowałem, byłem ciekawy co wymyśli ale moment - Ty potrafisz gotować? - no to była nowość dla mnie.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 9:03 pm
autor: Helion Kanavar
Przytaknął mu głową- To dobry pomysł, sam w domu to jej nudno pewnie jest czy coś- No i fanie, że on wie co ona lubi. Heli nie ma dużo pieniędzy wiec chyba zostanie przy kwiatku.
-Pasuje- Zaśmiał się, a potem uniósł się na łokciach-No potrafię, a co w tym dziwnego?- Spojrzał na Mephisto pytająco. Dla blondyna było to oczywiste. Lubił to robić a i musiał się nauczyć w pewnym momencie życia.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 9:12 pm
autor: Mephisto Kudo
- Masz rację, na pewno się ucieszy - tak, na pewno. Kiedy nas zobaczy to już nie będzie się czuła samotna w tym domu - W ogóle wiesz, że ona ma fajny dom taki no inny - nie miałem pojęcia, że on tam już był ale mniejsza oto.
No i bomba, jesteśmy umówieni aż nie mogę się doczekać co ten nam przyrządzi - A właśnie Puchatku to już i Twoja ekipa - puściłem do niego oczko, bo skoro tu mieszka to i jego a nie już tylko moja. Zaśmiałem się na jego pytanie - No, nie posądzałem Ciebie o zdolności kulinarne - mówiłem radośnie. Taki cichy, niepozorny a tu proszę potrafi gotować. Poklepałem kumpla tam gdzie trafiłem bo nawet nie popatrzyłem.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 9:22 pm
autor: Helion Kanavar
-A wiem i tam no na poduszkach się siedzi- W końcu jakoś musiał jej jedną przywłaszczyć. Zaśmiał się.
-Nie wiem czy oni będą zadowolenie z tego- A sam blondyn ich nie zna, bo unika kontaktu ze całym światem. No tak sotnio przynajmniej.
-A ty Kuduś, nie umiesz?- Powiedział po byciu oklepanym.
-Wiesz u mnie w domu nie było, że to kobieta siedzi przy garach, u nas to aj siedziałem- Powiedział roześmianym tonem.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 9:39 pm
autor: Mephisto Kudo
- Oooooo to Ty u niej byłeś? - no szok i niedowierzanie - A tego nie wiedziałem - serio u niej siedzi się na poduszkach? Wow, będę chciał tego spróbować.
- A dlaczego mają nie być? Wszyscy się o Ciebie martwili - taka prawda, może się jeszcze nie tak zachowują ale jak to czasem bywa wystarczy pogadać a i serio się o niego martwili.
- Coś tam umiem ale nie dużo - no nie przykładałem do tego uwagi, nawet nie miałem za bardzo jak bo z matką na treningach spędzałem wiecznie czas. Dopiero tutaj mnie nauczyli kilku rzeczy.
Z uznaniem spojrzałem na niego z uznaniem - No to ładnie ale u mnie to zazwyczaj ojciec gotował - no taka prawda.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 10:12 pm
autor: Helion Kanavar
-No byłem nim wylądowałem u ciebie- No tka jakoś wyszło to.
-To teraz mi głupio i tego no- Bo przecież on ich nie znał. Władował się Mefowi do domu, pokoju, tak no trochę z buta.
-Wiesz ma się zwinne łapy do jedzenia. No i musiałem się nauczyć trochę rzeczy i coś umie. Nie jestem mistrzem ale jedzenie robię jadalne- Tak z tego akurat był dumny.

Re: Domek Mephisto i innych

: pn sty 09, 2023 10:26 pm
autor: Mephisto Kudo
A to szwendaczka mu się konkretna wtedy załączyła jak mogłem zauważyć.
- To sobie z nimi pogadaj, serio - jak nie zacznie to wiecznie będzie się tak czul, głupiutki chłopak.
- To super, może mnie czegoś nauczysz - bo czemu nie pogłębianie wiedzy to fajna sprawa, nawet tej kulinarnej. No to co? Trzeba iść spać aby jutro móc w pełni sił pójść do roboty później do domu i na zakupy. No nie mogę się doczekać tego całego gotowania Heliona, naaaa pewno nie będę przeszkadzał. Zacierałem już łapki. Podniosłem się z łóżka rozścielając je do spania - Dobra rusz dupencję bo trzeba iść spać - rzuciłem rozbawiony do kumpla.