Strona 31 z 45
Warsztat
: ndz gru 26, 2021 9:01 pm
autor: Reno Coulter
Duża sala, w której zazwyczaj pracują pracownicy. Prowadzą do niej zwykłe drzwi oraz wjazd, przez który do pomieszczenia mogą wjechać duże pojazdy. Na sali znajdzie się wszystko co jest potrzebne czy podnośniki, narzędzia czy części. Pod ściana znajdują się szafki z z długim i mocnym blatem. Na nim samym znajdzie się i imadło i inne narzędzia. Zaraz z boku jest wejście do pomieszczania socjalnego przy którym są schody an piętro. W pomieszczeniu socjalnym również jest mały kibelek z prysznicem dla pracowników.
Re: Warsztat
: sob maja 04, 2024 8:57 pm
autor: Silver Tail
-Jak najbardziej. Olejne ważna rzecz.-
Powiedziała wilczyca i zaczęła nad czymś myśleć
-Raz tak mieliśmy w poprzedniej pracy i wiesz co się okazało? Że łańcuch miał o jedno oczko za mało, a buł oryginalny-
Przyznała i po chwili dodała
-Poprzedni szef nazwał to wadą projetorową czy jakoś tak-
Silver lekko dotknęła zegara i powiedziała
-Wiesz jak zegary maja ta małą wskazówkę i ona tak przeskakuje, cyk, cyk, cyk, to ja nie potrafię zasnąć-
Zachichotała i dodała
-Ale to tajemnica-
Re: Warsztat
: sob maja 04, 2024 10:45 pm
autor: Mephisto Kudo
- No i super - no pięknie, wszystko buczy i gra. Fajnie, że już po wszystkim i no ten zegar trza jeszcze nastawić. Jeszcze raz sprawdziłem mechanizm, no dobra na serio z nim wszystko gra to teraz nastawianie. Poszedłem z tyłu sprawdzając na tym warsztatowym godzinę i no ten nastawiłem go.
- Tak się czasem zdarza - wychyliłem się zza zegara - Osobiście nie miałem takiej maszyny ale no, wiem że się zdarzają - no jak na razie do nas trafiały no normalne.
No wyszedłem zza zegara sprawdzając czy on nie ma tej małej wskazówki - Dobra to mogę nakręcać - wyszczerzyłem się, no nie miał i no nie będzie jej przeszkadzał. Trza sprawdzić czy działa i czy dobrze działa. No to po nakręceniu wróciłem do przodu - Dobra to chwila prawdy - potarłem dłonie obserwując jak no ten działa - nikomu nie powiem, to będzie nasza tajemnica - roześmiałem się puszczając do niej oczko.
Re: Warsztat
: sob maja 04, 2024 11:03 pm
autor: Silver Tail
wilczyca uważnie przyglądała się procesowi nakręcania zegara aż w końcu powiedziała
-Mistrz miał w swojej pracowni taki z małą wskazówką ale ten nie pozywał godziny-
Powiedziała patrząc na wskazówki
-Wiesz mi sie strasznie te dwukołowce podobają. Kiedyś odłożę na taki zobaczysz-
Powiedziała z pewnością siebie i dodała
-A wtedy wezmę cię na wycieczkę. Polecam wystawianie języka w wilczej formie-
Zachichotała i nagle oparła się o Kudo.
-To co teraz braciszku?-
Zapytała i spojrzała na zegar
-Ile trzeba czekać?-
Re: Warsztat
: sob maja 04, 2024 11:18 pm
autor: Mephisto Kudo
No i mnie zainteresowała - To jak nie pozywał godziny to co robił? - no byłem ciekawy nooooo.
Nie miałem pojęcia o co jej dokładnie chodziło ale no jak powiedziała o tym no wycieczce to się zaśmiałem - Motory są fajne, też planuję takiego kupić - no ten pewnie nie będzie jakiś z najnowszych ale nooooo i mam myśl. Po co kupować może sobie zrobię? Nooo i będzie tylko mój - Dobra - no będę ją trzymać za słowo, jakoś tak odruchowo pogłaskałem ją po głowie jak młodszą siostrę.
- No za chwilę się no ten przekonamy czy coś będzie się no znowu przyjrzeć mechanizmowi czy możemy się wziąć za sprzątanie warsztatu. Już prawie koniec roboty - sam nawet nie wiedziałem kiedy ten czas zleciał a i no jeszcze ta wizyta u szefa.
No i legancko zegar chodził dobrze i no ten nie było nic słychać niepokojącego - No to sprzątamy - zaśmiałem się.
Re: Warsztat
: sob maja 04, 2024 11:42 pm
autor: Silver Tail
-Mistrz nazywał go zegarem zagłady. Ponoć już raz gdy coś spod gór się przebudziło to bił na alarm.-
Wilczyca wzruszyła ramionami i uśmiechnęła się
-Jak myślisz są białe motory?-
Uśmiechnęła się i zrobiła obrót dokoła uciekając od ręki Melphisto
-No to jak dzielimy sprzątanie? W sumie dalej robię za najmłodszą więc coś pewnie dodatkowego mam-
Wyszczerzyła ząbki i powiedziała
-Lubię zamiatać-
Re: Warsztat
: ndz maja 05, 2024 12:07 am
autor: Mephisto Kudo
Wysłuchałem jej - Zagłady? Powinien się bardziej nazywać ostrzegawczy czy coś - no jak alarmował o czymś złym czy cuś to no. Nazwa wcale a wcale mi się nie podobała.
- Jak nie będzie to Ci przemaluję - puściłem do niej oczko - Ej no wracaj mi tu - powiedziałem wesoło jak czmychnęła spod mojej łapy. Miałem ochotę podokuczać Silver ale no mogło to nie wyglądać "stosownie" więc no, po kilku krokach się zatrzymałem. Dupa a nie zabawa.
Zaśmiałem się, no miałem jej powiedzieć co ma zrobić ale jak już sama wyszła z propozycją to co ja mogę? Wziąłem miotłę i rzuciłem do niej - Łap i tylko na niej nie odleć - zaśmiałem się a sam zająłem się no ogarnianiem stołów.
Re: Warsztat
: ndz maja 05, 2024 2:45 am
autor: Silver Tail
-Moja matka mówiła mi by uważać. Mówiła że ludzie i im podobni mają nieczystą sztuczkę którą potrafią stosować na głowie i ciężko się jej oprzeć bo jest przyjemniejsza od iskania. Już wiem co miała na myśli-
Stwierdziła patrząc na ręce wilkołaka, a gdy miotła znalazła się w jej ręce powiedziała
-Nie oszukasz mnie. Wiem że do latania są potrzebne skrzydła, a miotła ich nie ma. Nawet nie wmówisz że są rozkładane. Już sprawdzałam i mało sobie pyska nie robiłam-
Silver zaśmiała się z własnej głupoty i zaczęła zamiatać od najdalszego konta warsztatu
-I żadnych szczotek do ogona, wiem że to nie działa-
Re: Warsztat
: ndz maja 05, 2024 2:02 pm
autor: Mephisto Kudo
No to teraz ja nie rozumiałem - Weź mnie oświeć bo sam nie kumam - co ma tarmoszenie po głowie do tych no, nieczystych sztuczek.
No ten nie miło było się zaśmiać ale no nie mogłem - Tak się tylko mówi - nie sądziłem że Silver weźmie to na poważnie. Chociaż patrzenie się jak no ten próbuję to no, mogło wyglądać komicznie.
- Cooo? Jaka szczotka? - no i kolejna rzecz, której nie skumałem.
Skończyłem to co miałem i no - Dobra to ja idę do szefa - pieściłem do niej oczko. No jak skończy zamiatanie to no, będzie mogła pozwiedzać pokój czy coś.
Zt
Re: Warsztat
: ndz maja 05, 2024 3:42 pm
autor: Silver Tail
Wilczyca zaśmiała się do wilkołaka i powiedziała
-Jak kiedyś zmienisz się w wilka to ci pokarze, ciężko to powiedzieć ale jest dziwne-
Wzruszyła ramionami i zaczęła poważać ogonem
-No szczotka, taka miotła z krótkimi i twardymi włosami. Wiesz coś te do konia tylko do podłogi-
Zachichotała i pomachała do wilkołaka
-To ja idę się przewietrzyć. Chyba pójdę do parku. Zabawnie tam jest-
po tych słowach wilczyca poszła się przebrać i opuściła warsztat
z.t
Re: Warsztat
: ndz maja 05, 2024 8:58 pm
autor: Mephisto Kudo
No kiedyś to sprawdzę na pewno.
Zszedłem po schodach do warsztatu ale no Silver już nie było. No nic. Jutro się spotkamy i tyle.
Zamknąłem warsztat i se poszedłem.
Zt