Strona 31 z 32

Re: Główna Aleja

: sob sty 24, 2026 11:30 pm
autor: Takaro
Skinął głową z dużym entuzjazmem. No ale minę miał swoją, bo nie moze przecież pokazać, ze no. Skierował się tam gdzie chciała kobieta.
-No powiedzmy- W jego głowie było to bardziej skomplikowane. Nie będzie się jednak "przegrzewał" myślami na ten temat.

Re: Główna Aleja

: sob sty 24, 2026 11:36 pm
autor: Nari Orecev
Pokręciła głową widząc, że mina mu się nie zmienia. Dała mu buziaka w policzek - Widzę, że nie za bardzo chcesz czekoladę to wemne tylko dla siebie - próbowała uwolnić się z objęć Takaro aby móc pójść zamówić czekoladę. Co prawda mu tak czy inaczej by mu zamówiła.
Nie ciągnęła dalej rozmowy na temat rzekomego porzucenia, nie wiedziała w tym sensu. Jej zdaniem już wszystko sobie wyjaśnili a to, że sam się gramolił jak mucha w smole to już nie wóda dziewczyny.

Re: Główna Aleja

: pn lut 09, 2026 7:46 pm
autor: Takaro
Chomik w tej jego głowie musiał trochę pobiegać nim zaiskrzyło pod ta czupryną. No puścił ja kiedy ta zechciał stanąć na nogi.
-Ale jak to- No to sie ten gryzoń napracował. Powinien sie chyba zbuntować i stawiać i ... no i co dalej. No ale poszedł z nią, bo jako to tak.

Re: Główna Aleja

: wt lut 10, 2026 9:42 pm
autor: Dariusz Wyrm
Do kobiety podleciał ptak i zostawił jej duża kopertę (około a4) bardzo dobrze zaplombowaną i zapieczętowaną. Po tym odleciał w swoją stronę. Była zaadresowana "do rak własnych".

Re: Główna Aleja

: sob lut 14, 2026 12:16 am
autor: Nari Orecev
Miała dalej żartować i dokuczać Takaro ale z tego wszystkiego po otrzymaniu czekolad. Wręczyła obie chłopakowi odbierając kopertę od posłanego ptaka. Przyjrzała się jej porządnie dostrzegając plombę z adresatem. Spojrzała na Khanege - Do domu - już nie brzmiała tak jak wcześniej. Przemawiało przez nią podekscytowanie i nie czekając na Blondyna ruszyła biegiem do domu kompletnie zapominając o gorącej czekoladzie w jego rękach. Najwidoczniej teraz to jego problem.
- Pospiesz się! - krzyknęła na odchodne.

Re: Główna Aleja

: sob lut 14, 2026 12:44 am
autor: Takaro
Wziął czekoladę i spoglądał na nią pytająco, nie bardzo wiedział o co chodzi.
-Idę idę!- rzucił za nią. Biec nie biegł ale poszedł szybciej. No ale szedł za nią szybko. Szybko szedł bo zmienił się jej nastrój i to szybko! a stygnie to to dobre no.
ztx2

Re: Główna Aleja

: wt maja 26, 2026 12:14 pm
autor: Helion Kanavar
Nie powiedział nic na to co zrobił. No dobra jak chce to spoko. Nic mu do tego. Wzruszył lekko ramionami. Kiedy wyszli, poprawił kurtkę.
-Co tak zamilkłeś?- Zapytał i lekko szturchnął go łokciem- Wszystko w porządku?- Zagaił, sam miał mimo wszystko całkiem dobry nastrój i humorek.
-Zaraz będziesz w domku- dodał aby spróbować jakoś go podnieść w nastroju.

Re: Główna Aleja

: wt maja 26, 2026 12:26 pm
autor: Mephisto Kudo
No nie odzywałem się nim Helek nie zrobił tego pierwszy, spojrzałem na partnera - Ty na pewno chcesz być ze mną? - zapytałem przekrzywiając głowę na boki dopóki mi kości nie weszły na odpowiednie miejsce ze strzykiem. No trochę się tam zasiedziałem to teraz mam - Zauważyłem, że zmieniłeś podjeść po moje wypowiedzi odnośnie fantazji i tego czego obecnie nie chcę i nie potrzebuję - tak chodziło mi o seks. Nie wiem co się stało ale no, obecnie nie jestem chętny na cokolwiek i kimkolwiek w tym kierunku.
- Spoko i tak tam idę tylko przekimać i do roboty rano - no tak ostatnio wyglądały moje dni. Nie wiem, może przemęczenie może coś innego ale obecnie żyłem tylko pracą, zawalając resztę rzeczy i osób jak leci.

Re: Główna Aleja

: wt maja 26, 2026 9:37 pm
autor: Helion Kanavar
Wziął głębszy wdech. No trudne pytanie się wybrało w trudnym do myślenia stanie.
-Nie jest to najlepszy moment na takie pytania- Zaśmiał sie i pokręcił głowa. Nie jest trzeźwy by jakoś trzeźwo o tym myśleć. no ale musi się skupić i coś powiedzieć. tylko aby nie walnąć nic głupiego a to wyzwanie.
-Nie będę ukrywał, ze sfera intymności i cielesności jest ważnym dla mnie elementem- O jak ładnie zebrał to w słowa. Włożył dłonie do kieszeń od kurtki. Czy zmienił podejście? Trudne. Odebrał to bardziej, ze mu się przestał podobać albo moze gorzej, ze nie chce nic z takich rzeczy.
-Może masz racje- Podsumował po swoim wywodzie w łbie.
-Powinniśmy dać sobie przestrzeń i czas- ostatnio jakoś ciężko między nimi się zrobiło.

Re: Główna Aleja

: śr maja 27, 2026 8:46 am
autor: Mephisto Kudo
- Masz rację, to nie najlepszy moment na gadanie o tym. Tym bardziej, że dzisiaj padło wystarczająco dużo - przytaknąłem idąc przed siebie. Powoli zacząłem odczuwać senność i zmęczenie.
Wzruszyłem ramionami o przestrzeni i czasie. Nie znam się na takich rzeczach. To mój pierwszy związek i kompletnie nie mam pojęcia co powinienem zrobić. Jak na razie wszystkie moje próby kończyły się fiaskiem i jego pewnie też.