Strona 4 z 11
Królestwo Aelthera
: sob sie 09, 2025 8:42 pm
autor: Dariusz Wyrm
Chętni zostali poinformowani o miejscu i dniu spotkania. Był to ratusz. Tutaj burmistrz czekał na "śmiałków". Miał do przedstawienie chętnym zadanie. Oczywiście do tego formularz do podpisania aby zabezpieczyć go przed tym co się może wydarzyć. Nie chciał aby potem były z tego powodu problemy.
-----
-Osoby biorące udział w wyprawie proszone są aby w podpisie wpisali ekwipunek jaki zabierają na wyprawę czyli np. lina, torba czy jakieś eliksiry.
-Fabularnie wydarzenie będzie osadzone dopiero na końcu wyprawy lub pod jej koniec aby unikać "przerwy" większej niż powinna zaistnieć.
-Bilokacja
-Proszę aby postacie starały się chociaż napisać jeden post na dzień.
------------
Mapa krainy

w posiadaniu Bjorn
Re: Królestwo Aelthera
: sob sie 16, 2025 10:50 pm
autor: Bjorn
Kobieta nie odzywała się i kiedy pierwsze osoby przeszły przez portal, zrobiła to samo. Nie miała okazji tego robić wcześniej. Zakręciło jej sie w głowie i chwilę jej zajęło powrót do pozycji. Nadal ja mdliło ale to także rozjedzie. Rozejrzała się aby zorientować się gdzie się znajdują. Nie miała obecnie pytań. Kobiety zadały już najważniejsze pytania.
Re: Królestwo Aelthera
: pn sie 18, 2025 9:04 am
autor: Kimi
Pozostali już przeszli, więc bez dalszego ociągania również przeszła przez ten portal. Tak trochę na bezdechu z wrażenia i może dzięki temu mdłości były mniejsze niż powinny. Choć i w głowie porządnie zawirowało, także jak znalazła się po drugiej stronie to pierwszy krok był taki lekko chwiejny. Odsunęła się by pozwolić dołączyć ostatniej osobie, nie odezwała się tylko stanęła wyprostowana słuchając co ten jegomość będzie miał do powiedzenia.
Re: Królestwo Aelthera
: pn sie 18, 2025 9:41 am
autor: Sigrun
I została ostatnia, wszyscy przeszli, nikogo nie odrzuciło z portalu, nikt nie spłonął więc już nieco śmielej podeszła do jego podstawy. Tu dopiero przyjrzała się napisom, którymi tak zainteresowała się Zaya.
Odwróciła się jeszcze do burmistrza, mówiąc do widzenia i dygając przy tym zanim zniknęła w tafli magicznego przejścia. Nie spodziewała się, że teleportacja będzie taka nieprzyjemna. Jakby za szybko obracała się tańcząc. Wychodząc po drugiej stronie mocno nią zachwiało, prawie tracąc równowagę ale odruchowo złapała się ramienia najbliższej osoby, która stała a była to cicha wysoka blondyna.
- Przepraszam. -Powiedziała cicho, gdy zorientowała czego się chwyciła. Rozluźniła uścisk, cofając rękę i wzięła parę głębszych oddechów.
Re: Królestwo Aelthera
: wt sie 19, 2025 1:20 am
autor: Dariusz Wyrm
Mężczyzna ze spokojem odczekał aż wszyscy przekroczą portal. Kiedy zrobiła to ostatnia osoba tylko upewnił się, że faktycznie tak jest. Spojrzał na zebranych a kiedy portal zamknął się za nimi, lekko sie ukłonił.
-Witajcie- Przywitał ich i będąc zasypany pytania, również odczekał z odpowiedziami. Będąc pewnym, że na tę chwile to wszystkie, zaczął mówić.
-Tak to ja, Lothain Fal- Przytaknął ją i odpowiedział na pierwsze z kilku pytań -Z kim zaś mam przyjemność?- W końcu on po części został przedstawiony. Nawet jeśli nie zapamięta ich imion, warto je poznać.
- Kilkanaście minut- Przyznał acz nie był pewny ile. Nie sprawdzał czasu. Wiedział kiedy i o której godzinie powinien czekać na wysłanników.
-Już tłumaczę- Zaczął ze spokojem ale mając na oku obecne tutaj osoby.- Na obecną chwilę potrzebujemy śmiałków, którzy sprawdzą dokładnie co dzieje się wewnątrz jaskini, w której umiejscowiony jest artefakt zwany "sercem góry". Odpowiada on za harmonia magii- Od razu pokrótce wyjaśnił- Około miesiąca temu nastąpił potężny wstrząs, który sprawił, że ów artefakt został z cała pewnością uszkodzony, a żywioły i ich lordowie stali się agresywni i niespokojni- Mówił to cały czas ze spokojem ale i obserwując ich reakcje- Uprzedzę pytanie, nie jesteśmy w stanie sami tego sprawdzić ze względu na więź każdego mieszkańca z artefaktem. Sprawia to, że magia nie przepuszcza nikogo z nas do wnętrza, zaś żywioły nie chcą z nami rozmawiać- Jest to dość nietypowa sytuacja i nie bardzo korzystna dla mieszkańców królestwa.- W innym wypadku nie wysłalibyśmy prośbę o wsparcie nas- Duma za bardzo by bolała.
Re: Królestwo Aelthera
: czw sie 21, 2025 12:34 pm
autor: Kimi
Poczuła się lekko rozczarowana, tym że ich głównym celem jest eksploracja kopalni. A myślała, że się nacieszy jakimiś ładnymi widokami, okoliczną przyrodą. Mimo wszystko jej twarz nie zdradzała, żadnych emocji. Głupio też byłoby powiedzieć, że a jednak nie, wycofuje się z tego przedsięwzięcia. Skoro już uczyniło się pierwszy krok to trzeba zrobić następny. Nic też dziwnego, że burmistrz nie chciał zdradzić zbyt wiele szczegółów misji, no kto by chciał by mu się sufit zawalił na głowę i został pogrzebany żywcem.
- Kimi, umiem trochę w leczenie więc potraktujcie mnie bardziej jako wsparcie a nie wojownika. - Przedstawiła się i od razu określiła zwracając tym samym do współtowarzyszy, swoje stanowisko skoro mają działać razem.
- Te żywioły o których pan wspomina, mam rozumieć , że do obcych nie związanych z mocą artefaktu będą wrogo nastawieni traktując jak intruzów? -Wolałaby załatwić coś bardziej dyplomatycznie ale skoro z tubylcami nie chcą rozmawiać...to nasuwało się pytanie jak ich potraktują.
Re: Królestwo Aelthera
: czw sie 21, 2025 1:18 pm
autor: Zaya Fleres
W przeciwieństwie do Nari, Zaya mogłaby wdać się w długi smalltalk, jej zdaniem to pomogłoby w bliższym poznaniu drugiego człowieka, zbuduwaniu jakiejś więzi i przywiązania, żeby zdobyć więcej informacji. Albo tak sobie wmawiała. Nie zamierzała jednak wymuszać zbyt długiej rozmowy, kiedy wszyscy inni chcieli już konkretów.
- Zaya Fleres. Miło mi. - przywitała się uprzejmie i zerknęła na Kimi, która to wyjawiła swoje umiejętności - Mag, alchemiczka, choć to drugie pewnie się teraz nie przyda.- Stwierdziła i spojrzała na innych.
- I jeśli napotkamy się na ten artefakt, co mamy zrobić? Zostawić, wziąć, naprawić? - Czy da się w ogóle naprawić coś takiego? Transportowanie go do pana Fala też wydawało się ryzykowne, w końcu mogli go jeszcze bardziej naruszyć. - Co jeśli artefakt został już całkowicie zniszczony? - Obserwowała reakcję mężczyzny. Czy był w ogóle w stanie określić, w jakim jest stanie? Czy jego resztki też byłyby w stanie nie pozwolić przejść tutejszym mieszkańcom?
- Czy jest jakaś mapa tej jaskini? - Wiadomo, przy wstrząsach coś się mogło zawalić, ale mapa choć minimalnie mogłaby pomóc rozeznać się tam.
Re: Królestwo Aelthera
: pt sie 22, 2025 11:28 pm
autor: Bjorn
Kobieta nie miała pytań. Była pewna, że pozostali lub ich część zadadzą odpowiednie. Nie chciała się powtarzać, a mogła dzięki temu przyjrzeć się całej ekipie bardziej dokładnie.
-Nic sie nie stało- Powiedział do młodej dziewczyny w różowych włosach- Wszystko w porządku?- Zapytała się jej chwilę po swoim pierwszym zdaniu.
-Jestem Bjorn- Przedstawiła się mężczyźnie. Fakty bycia strażnikiem nie jest tutaj zbytnio potrzebna.
Re: Królestwo Aelthera
: sob sie 23, 2025 10:00 pm
autor: Nari Orecev
Nari obejrzała się na resztę kiedy zaczęli mówić o swoich zdolnościach - Tropiciel, łowca - rzuciła krótko, myśli że tyle wystarczy.
Powróciła wzorkiem do mężczyzny, załapała się za brodę jedną ręką - Jeśli owi lordowie są agresywni ze sowimi żywiołami nasze wtargnięcie tam może tylko pogorszyć sytuację. Jest jakiś sposób aby ich jakoś załagodzić? Jakieś dary? Jak się zachować gdy ich spotkamy lub czego nie robić? Na co mamy zwracać uwagę będąc tam? Czy są pozastawiane tam jakieś pułapki na intruzów? Ukryte przejścia? - nie mogą od tak wejść jak do siebie. Opuściła rękę - Co jest najcenniejszego w waszej kulturze? Pomijając oczywiście żywioły ale znając je każdy z nich preferuje coś innego - ostatnie zdanie mówiła bardziej do siebie głośno myśląc - Z iloma żywiołami współistniejecie? Cztery, pięć? - już na samym wstępnie mają dużo do rozmyślania.
- Wybaczy Pan, że się zapytam ale czy ma może jakiś notes i coś do pisania aby mógłby mi Pan pożyczyć? - wolała zrobić jakieś notatki ale nie miała nic ze sobą takiego. Zawsze miała swoje rzeczy ale dziwnym trafem nie miała ich przy sobie.
Re: Królestwo Aelthera
: ndz sie 24, 2025 4:45 pm
autor: Sigrun
Surowo wyglądająca kobieta nie wydawała się już Sigrun taka straszna po tym jak się odezwała.
- Jeszcze raz przepraszam i dziękuję za troskę. - Odpowiedziała szybko. - Nic mi nie jest, moje ciało nie podróżowało w ten sposób, trochę mnie to...- Szukała przez chwilę odpowiedniego doboru słowa. - ...zaskoczyło. - Do całokształtu przed wyprawą zjadła obfity posiłek co tylko pogorszyło jej pierwszą w życiu wyprawę przez portal. Pomasowała palcami skronie a potem starała się wsłuchać w rozmowę pozostałych.
Re: Królestwo Aelthera
: wt sie 26, 2025 12:44 pm
autor: Mephisto Kudo
No poczułem się tak jakby no trochę zlany gość to już w ogóle jakiś taki no, taki. Ludzie mu się częściowo przedstawili a te się jeszcze pyta z kim ma przyjemność no co za typ.
No nic widzę, że ognista z czarownicą się uaktywniły co do pytań więc no, nie mieszam się ale no - Zaś ja jestem wojownikiem i mechanikiem - szczerze to nie wiem czy przydadzą się tutaj moje zdolności bo no, nie potrafię gadać z żywiołami. No chyba że jakoś się da z nimi porozumieć ale no nie znam się na tym, cóż ale no przygoda będzie a co! Lepsze to niż siedzenie w domu.