Strona 4 z 6

Sekretariat

: sob sty 15, 2022 5:33 pm
autor: Tkacz Losu
Tutaj załatwisz resztę spraw związanych z zameldowaniem, zamieszkaniem, skargami i innymi rzeczami.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 10:19 pm
autor: Primeval
Spojrzał na nich, tak samo jak oni przyjrzeli mu się gdy zdradzał czym się zajmował... Kelner, Tancerz i Mechanik... Zaczęło zapowiadać się trochę lepiej. Do tego czasu wiedział, że jego towarzysze uznali walkę za bzykanko, aczkolwiek teraz w końcu dowiedział się czegoś przydatnego... Na chwilę się uspokoił wewnętrznie. Po pełni było to o wiele prostsze.
- Yhm... - Wydał z siebie, gdy usłyszał o Nari, czyli ona też będzie im towarzyszyć. To się zapewne okaże... - Warsztat ci spłonął, czy co? - Dopytał się, dla niego ciężko było uwierzyć, że ktoś kto był mechanikiem nie znalazłby żadnego innego warsztatu ani pracy z tym związanej.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 10:25 pm
autor: Helion Kanavar
Nie spodziewał się tego, że ten będzie się dopytywał co się stało. Z drugiej strony mógł się jednak czegoś takiego spodziewać.
-Zostałem zwolniony dyscyplinie- Rzucił z wyczuwalną niechęcią w głosie. Wiedział, ze schrznił i to jego wina. Nie poradził sobie z nawykiem i miał tego skutki. Po powrocie w gruncie może starać się już o powrót do warsztatu. Może rozważy tę opcję.
-Ale może jak wrócę będę tam ponownie aplikował, lubię prace z maszynami- No i nie ukrywał, ze był to jego konik i pasja.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 10:36 pm
autor: Primeval
Wysłuchał wilkołaka, chociaż absolutnie nie interesowało go już, za co został zwolniony. Nie miało to dla Prima większego znaczenia.
- Jeśli brakuje ci kasy, to zawsze możesz wpaść na arenę - Rzekł jakby od niechcenia - Odkąd pojawił się "nowy" zarządca, to płaci doświadczonym tak samo jak nowym. Nie miałbyś zbyt silnej konkurencji - Jeśli jakąkolwiek... Stwierdził, rozciągając się przy okazji ukazując swoje mięśnie. A z tego co już zdążył zauważyć, Helion prezentował się nieco lepiej niż Morten. Może dałby radę sklepać innego wilkołaka?

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 10:42 pm
autor: Helion Kanavar
-Arena?- Spoglądał na niego ciut zaskoczony-Może jakąś krzepę mam ale wątpię bym miał jakiekolwiek szanse z osobami z areny- Siłą siłą ale doświadczenie? Tego mu brakowało nie umiał walczyć jakoś zmyślnie a topornie i no.. marnie tak.
-Nie mam takiej budowy jak ty aby samym wyglądem straszyć przeciwnika- Jeszcze pozwolił sobie dodac.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 10:59 pm
autor: Primeval
Na jego odpowiedź, pojawił się na twarzy Prima drapieżny uśmiech. Dokładnie takiej reakcji się spodziewał po "praktycznie miłym i grzecznym" wilkołaku. Jednak on był pewny, że świeży nabytek raczej nie zostałby puszczony na rzeź, a nawet jeśli... Helion jest wilkołakiem, a wszystkich łączy jeden wspólny mianownik, którym jest furia. Poradziłby sobie.
- Znam naprawdę wielu dobrych i paru lepszych ode mnie gladiatorów. A aktualne stawki są mało zachęcające, aby płacić za nie zdrowiem... - Zaczął, a jego ton sprawiał wrażenie, jakby temat był zupełnie niezobowiązujący...
- Jednakże dla nowych? Chyba nie jesteś tak słaby, aby nie pokonać rówieśnika? - Postanowił pociągnąć nieco dalej temat. - A do mnie nie masz się co porównywać... W walce ze mną mógłbym dać ci z... 18 sekund, nim wynieśliby cię na noszach - Dodał szacując pod koniec, nie znał Heliona, ani siły, ani jak był wytrzymały. Mógł tylko założyć, że jest przeciętnym wilkołakiem.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 11:03 pm
autor: Helion Kanavar
-Podziękuję, już pojedynkowałem się z rówieśnikiem i wystarczająco mnie sprał- No nie miał szczęścia i tyle. Meph świetnie sobie radził z unikami. No a on może i miał siłę w łapie ale to trzeba trafić...
No w dalsze słowa to on nawet nie wątpił.
-Ja to nawet nie miałbym odwagi próbować wyzwać się na pojedynek, nie jestem wojownikiem- Nie był i miał tego całkowitą świadomość. Nie chodziło nawet o siłę ale jego natura to co innego.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 11:13 pm
autor: Primeval
Spojrzał na niego z ciężkim do odgadnięcia wyrazem twarzy. Nie do końca wiedział, czy czasem natura Heliona nie była tak ciupkę zbyt bardzo... nie pasująca do drapieżnika jakim uważał Prim wilkołaki. Cóż on nie będzie nikogo na chama nawiać...
- Czy ten rówieśnik był spod patronatu Ahruna? - Zapytał bardziej z ciekawości, aniżeli chęci poznania wilkołaka. Nie widział walki, więc tym bardziej nie miał zamiaru.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 11:14 pm
autor: Erin Wyrm
W końcu i ona się pojawiła. Była właściwe na styk, ale też dlaczego miałaby się spieszyć? Z resztą, czy ona była gdzieś kiedyś przed czasem? Może, ale nie często się zdarzało. Poprawiła torbę na ramieniu i stanęła kawałek od reszty, lustrując grupę. Zastanawiała się jak będzie wyglądać cała wyprawa, niewiele było o niej wiadomo, jedynie ogóły, które niezbyt wiele dawały informacji.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 11:22 pm
autor: Helion Kanavar
-No tak, ja jestem niby szamanem- Tyle, że z szamanach rzeczy umiał tyle co prawie nic. Oczywiście coś umiał ale no. Nie wykorzystywał jednak tych zdolności, nie miał potrzeby do tego, zresztą unikał walk i tyle. Uważał się za marny materiał na wojownika.
-Nie będę ukrywać, że nie bardzo umiem się bić tak na poziomie areny, to takie bójki na ulicy czy coś Nie uważał to za coś złego ale troche wstyd, bo jest wilkołakiem.
No zwrócił uwagę na rudą, byłą całkiem ładna nawet. No cóż ładny Primek i kobitka no fajnie fajnie, dwie rude, on chyba ma słabość do rudych.

Re: Sekretariat

: sob cze 03, 2023 11:32 pm
autor: Morten Karsten
Słuchał i słuchał bo też kolejne pytania dotyczyły już głównie Heliona. Mechanik? A to go zaskoczyło. Nie to, że nie wierzył, że blondyn coś potrafi chodziło mu bardziej iż w życiu nie wpadłby na to, że właśnie w tym zawodzie robił. Zresztą nie wpadłby również na to, że pojawi się tu Pani Erin i to jeszcze bez Sylvana. Nie mniej nie zamierzał o niego wypytywać. Fajny był ale no, za dużo go przytulał i w ogóle. Tak więc jedynie skinął jego kobiecie gdy ta na niego spojrzała.
- Ja to nawet nigdy areny dobrze nie widziałem - wtrącił się, wracając jako tako do poprzedniej rozmowy.