Strona 4 z 9
Sekretariat
: śr sty 12, 2022 4:13 pm
autor: Tkacz Losu
Pomieszczenie znajduje się obok biura Lidera. Za nim się do niego dotrze trzeba najpierw umówić się na wizytę tu. Wszystkie papiery przechodzą przez ręce odpowiedniej osoby tylko te ze stemplem poufne, priorytet idą od razu do rąk dowódcy.

Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 6:48 pm
autor: Mephisto Kudo
Młody nie wiedział co z sobą zrobić po pracy więc postanowił, że wpadnie na chwilę do strażnicy. A nóż widelec coś się tam wydarzy i młody będzie miał co opowiadać później dziewczynom. Wszedł jak do siebie, idąc korytarzem zaglądał co rusz w każde drzwi. To jakiś składzik, to puste pomieszczenie aż w końcu trafił do sekretariatu (pomijając, że każde drzwi były opisane).
Widząc białowłosą przy biurku pięknie się uśmiechnął - Dzień dobry- powiedział ochoczo zamykając za sobą drzwi. W głowie powoli układał tok rozmowy, znaczy się pretekst dla którego tutaj przyszedł.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 7:54 pm
autor: Ketsueki Ōkami
A miał być spokój. Uniósła głowę nim jeszcze drzwi się otworzyły. Słyszała kroki i naciśnięcie klamki.
- Dzień dobry. W czym mogę pomóc? - Nie kojarzyła chłopaka. Pierwszy wdech pozwolił jej stwierdzić, że jest wilkołakiem. Oceniła go spojrzeniem. Szczerzył się, więc chyba nic wielkiego się nie wydarzyło. Zerknęła znów w papiery, podpisała coś i znów uniósła wzrok.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 8:09 pm
autor: Mephisto Kudo
Uśmiech nie schodził mu z twarzy - Chciałbym się zapytać, co taka Piękna kobieta robi za biurkiem? - powiedział radośnie. Nie spodziewał się, że spotka tutaj taką uroczą osóbkę. Przekonał się, że miał błędne rozumowanie donośnie strażników, myślał że tutaj pracują zwykłe buce i nikt więcej a tu proszę taka miła niespodzianka.
Przystąpił krok na przód - Gdzie moje manier, nazywam się Mephisto - powiedział puszczając oczko do kobiety. Zlustrował biurko szukając odpowiedzi na jedno pytanie, jak się Białowłosa nazywa. W takich miejscach powinna być jakaś plakietka czy coś aby wiedzieć jak się zwracać do Pięknej niewiasty.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 8:33 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Plakietki nie było, a przynajmniej nie takiej, która prezentowałaby jej dane. Jako sekretarka wcale nie musiała wystawiać od razu swoich danych na widoku.
- Pracuje. Czy przyszedł tu Pan z jakimś zgłoszeniem? - Praca to praca, a chłopak miał pecha, że Ket traktowała swoje zadania poważnie. Wciąż była uprzejmą, ale nie planowała podejmować jakiejś prywatnej rozmowy w trakcie pracy. Może inaczej wyglądałaby sytuacja gdyby był to jakiś znajomy współpracownik, wtedy można wymienić kilka zdań w trakcie pracy. Sytuacja miała się jednak zupełnie inaczej z klientami czy interasantami.
- Ketsueki. - Skinęła mu głową i zatrzymała swój hipnotyzujący stalowy wzrok na twarzy Maphisto. Czekała czy postanowi przedstawić właściwą sprawę z jaką tu przyszedł. A może kręcił się bez celu? To nie był bar albo park.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 9:03 pm
autor: Mephisto Kudo
jakież to było rozczarowanie dla chłopaka nie mogąc znaleźć plakietki z imieniem czarującej kobity ale też było widać że nie da się łatwo podejść - Miało poznać - odparł wesoło. Rozejrzał się za krzesłem i na nim usiadł jeśli takowego nie było to po prostu podszedł bliżej - To pilna sprawa - spoważniał mówiąc z całą powagą w głosie.
Spojrzał kobiecie w oczy - Kto mógł Pani zrobić coś tak okropnego? - wciąż był poważny a chodziło mu o sznyty na twarzy Ketsueki, które niedługo wskazał. Wyprostował się, olśniło chłopaka - A tak szczerze to przyszedłem zrobić przegląd sprzętu a dokładniej waszych pojazdów - uśmiechnął się szeroko w końcu był mechanikiem, nie?
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 9:33 pm
autor: Ketsueki Ōkami
Z drugiej strony biurka stało krzesło, którego mogli użyć przybywający do sekretariatu. Co prawda zwykle nie było używane, ani nic nie stało na przeszkodzie by na nim usiąść.
Uniósła brew słysząc o pilnej sprawie. Jakoś jej się nie wydawało, gdyby była taka piła od razu przeszedłby do rzeczy.
- Nie sądzę by ta sprawa była czymś co powinno Pana interesować. Wątpię również, że jest częścią sprawy z jaką się tu Pan pojawił. - Jej głos stał się odrobinę chłodniejszy, jednak tylko wprawne ucho mogło zauważyć te drobą różnicę. Na twarzy nadal malowała się uprzejmość i cierpliwość, która jednak w środku już zaczynała się Ket wyczerpywać.
- Doprawdy? Proszę więc o przedłożenie odpowiednich dokumentów upoważniających Pana do takiego przeglądu. Potrzebna będzie mi również decyzja, która z pewnością została dostarczona do Pana firmy dotyczącą wyboru właśnie jej do tego zadania. - Uśmiechnęła się fachowo wyćwiczoną mimiką.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 10:11 pm
autor: Mephisto Kudo
Widząc krzesło nie omieszkał z niego skorzystać.
Zaśmiał się słysząc dalej gadkę służbową - No dobrze tu mnie masz - powiedział wesoło do kobiety za biurkiem. Zastanawiał się tylko za ile go wyrzuci albo ktoś go wyniesie. Ech... Ci wszyscy strażnicy muszą być tacy służbowi? Zero zabawy.
- To powiem szczerze, że przyszedłem tutaj bez jakiegokolwiek powodu - przyznał wesoło - Chciałem zobaczyć jak tu pracujecie - no najwyżej poleci na zbity pysk. Dosłownie.
- A da się Pani zaprosić na kawę po pracy? - zapytał bo nie byłby sobą gdyby tego nie zrobił. Tak temu chłopakowi brakuje czasem piątej klepki.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 10:20 pm
autor: Ketsueki Ōkami
- Czy dobrze rozumiem, że właśnie próbował mnie Pan oszukać? - Uniósła brwi i spojrzała na niego z niezadowoleniem, widocznym jednak jedynie w spojrzeniu.
- Mogłabym wezwać straż, albo i sama Pana wyrzucić. Jeśli interesuje Pana nasza praca, niezbyt roztropnie jest próbować oszukać jednego ze Strażników. - Była ciekawa co jej teraz powie. Czekając na jego słowa, posortowała ostatnie kilka papierów leżących na biurku i spojrzała na godzinę.
- Proszę zapytać po pracy. Nie zaczął Pan jednak najlepiej, nie lubię oszustów. - Wsłuchała się w dźwięki z zewnątrz. Feniek był w gabinecie. Miała nadzieję, że nie wróży to dodatkowych nadgodzin.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 10:46 pm
autor: Mephisto Kudo
Mephisto zastanowił się chwilę - Nie zamierzałem Pani okłamać a tylko porozmawiać a przez stosowny status do Pani pracy chciałem, aby przez ze mnie nie miała żadnych problemów. Stąd to małe kłamstewko - mówił wesoło, aczkolwiek jakoś mu nie zależało czy zostanie na noc w areszcie. Bywało gorzej.
- Oczywiście mogłaby Pani, nie miałbym pretensji. to byłoby z mojej winy - przyznał a uśmiech nie schodził mu z twarzy. Powędrował wzrokiem za nią i zobaczył zegarek.
Podniósł się z krzesła i skłonił - W takim razie najmocniej przepraszam za swoje zachowanie, jednakże chciałbym się usprawiedliwić tym że nie mogłem się oprzeć przed pogawędką z Panią - uniósł spojrzenie na Białowłosą - A mógłbym się zapytać kiedy Pani kończy? - ciekawiła go odpowiedź. Czy w ogóle ją uzyska ale miał nadzieję, że może da mu drugą szansę?
- Obiecuję być teraz jak najbardziej szczery - jest skłonny do szczerości nawet aż do bólu.
Re: Sekretariat
: ndz lis 13, 2022 10:55 pm
autor: Ketsueki Ōkami
- A czy jest tu może ktoś jeszcze, kto miał usłyszeć te Pana klamstewko i dzięki niemu uznać, że przyszedł Pan w interesach? Bo jeśli nie, nie rozumiem jak miałoby ono pomóc w unikaniu kłopotów? Chyba, że pańskich. - Kolejne kręcenie i kombinowanie raczej bardziej ją irytowało niż skłaniało do sympatii wobec Mephisto. Westchnęła słysząc kolejne sztuczne i oklepane teksty.
- Przyjmuje przeprosiny, o ile przestanę słyszeć te przyprawiające o mdlosci teksty. Co do godziny zakończenia mojej pracy... Niedługo, mam jednak jeszcze coś do zrobienia poza gabinetem, proszę więc wybaczyć. Muszę poprosić o opuszczenie pomieszczenia. - Podniosła się powoli, ze wzrokiem nadal utkwionym w twarzy mężczyzny. Wyprostowała się i czekała.
- Miło było poznać. - Jej ton wskazywał jasno na zakończenie rozmowy.