Strona 4 z 36
Jezioro
: pt lis 19, 2021 8:27 pm
autor: Tkacz Losu
Na jednym z brzegów znajduje się wypożyczalnia łódek. Za mała opłatę można jedną wypożyczyć aby móc popływać sobie po tafli wody, która nie jest mała.
Samo jezioro jest wyjątkowo czyste. Możliwe, że wpływ na to miał fakt, że wcześniej należało wyłącznie do akademii, a tamtejsi magowie dbali o jej przejrzystość.
Re: Jezioro
: śr gru 08, 2021 1:28 pm
autor: Helion Kanavar
-Jak to dlaczego?- Spojrzał na nią widocznie zaskoczony tym pytaniem- No są za ciężkie to raz a dwa młodymi rzucać nie wolno bo zabijesz, ty agresorze, phi- Mruknął do niej i dźgnął paluchem w bok, a następnie założył dłonie na swoją piers.
-No młoda jesteś to jeszcze kilak lat sprzątania gówna będzie nim dadzą ci coś poważnego do roboty- No nie pocieszające to słowa ale no ile ona ma? 18? 19? 21? cos w tych okolicach pewnie. Ta i mówi to ten bardzo starszy
Re: Jezioro
: śr gru 08, 2021 1:36 pm
autor: Nari Orecev
Nie do końca zrozumiała jego pierwszą wypowiedź ale kiedy dokończył zaśmiała się - A to widzisz, źle usłyszałam. - powiedziała rozbawiona. Na dźgnięcie palcem wygięła się odruchowo w bok i syknęła pokazując mu język. To zawsze było nieprzyjemne, nie ważne ile się siły użyje. No nie miłe i już.
Uniosła barwi do góry - No dzięki - mruknęła - Bo Ty to stary jesteś, a właśnie ile właściwie masz lat? - niby ze sobą mieszkają a nic kompletnie o sobie nie wiedząc, prócz tego kto gdzie pracuje i tyle.
Re: Jezioro
: śr gru 08, 2021 1:36 pm
autor: Nari Orecev
Nie do końca zrozumiała jego pierwszą wypowiedź ale kiedy dokończył zaśmiała się - A to widzisz, źle usłyszałam. - powiedziała rozbawiona. Na dźgnięcie palcem wygięła się odruchowo w bok i syknęła pokazując mu język. To zawsze było nieprzyjemne, nie ważne ile się siły użyje. No nie miłe i już.
Uniosła barwi do góry - No dzięki - mruknęła - Bo Ty to stary jesteś, a właśnie ile właściwie masz lat? - niby ze sobą mieszkają a nic kompletnie o sobie nie wiedząc, prócz tego kto gdzie pracuje i tyle.
Re: Jezioro
: śr gru 08, 2021 1:43 pm
autor: Helion Kanavar
-Jaki ja tam stary, ja to się czuje jak młody bóg- Niech nie przesadza. Nie jest przecież taki stary, tak chyba nie wygląda, nie? Zeszli już na jedną ze ścieżek, jakie oddzielały się z jeziora i drogi.
-A na ile ci wyglądam? Dawaj- Może pożałuje tego ale był ciekawy- cichaj tam- Mruknał bo oczywiście komentarze odnośnie rozmowy i spacerku to juz mu wręcz wypływają uszami.
//hop na ścieżkę
Re: Jezioro
: wt maja 31, 2022 8:58 pm
autor: Nari Orecev
Zatrzymała się gdy usłyszała odpowiedź - Pielęgniarzem? - spojrzała na niego od stóp do głowy i tak kilka razy za nim ruszyła dalej - Szczerze nigdy bym nie przypuszczała, że mógł się Pan czymś takim zajmować - to ją na prawdę zaskoczyło.
- To zajęcie bardziej mi pasuje do Pana - uśmiechnęła się - A nad szałem to i sama jeszcze nie potrafię panować, dlatego staram się w niego nie wpadać - czasem to nie jest zależne od niej albo jest. Chociaż już teraz stara się nie denerwować aż tak czy wchodzić w skrajne emocje a eliksir tojadowy jej to skutecznie ułatwia.
- To tak był Pan pielęgniarzem, nauczycielem kontroli, barmanem, co jeszcze? - zapytała się zaciekawiona.
Re: Jezioro
: wt maja 31, 2022 9:04 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
Zaśmiał się widząc jej reakcje. Nie nie dziwiła go ona. Sam pewnie by siebie nie podejrzewał o taki fach.
-Panowanie nad szałem to trudne zajęcie- No i trudna nauka.
-No niech pomyślę- Zaśmiał sie znowu- Striptizerem a i wodzem wilkołaków też no i ojcem i mężem- No troche tego było jak widać.
Re: Jezioro
: wt maja 31, 2022 9:17 pm
autor: Nari Orecev
Zgodziła się z półwiekowym wilkołakiem, niekontrolowany szał to najgorsze co może spotkać przedstawiciela ich rasy. Mało jest rozumiejących to osób.
Oczy zrobiły jej się wielkie niczym największe monety świata - Na prawdę pełnił Pan te wszystkie funkcje? Łał, zasługuje Pan nie tylko na mój szacunek ale każdego - nie ukrywała podziwu. Jak można robić aż tyle różnych rzeczy? Ona sobie na chwilę obecną tego nie wyobrażała. Za chwilę się uśmiechnęła - A pamięta Pan cokolwiek z bycia striptizerem? - zaśmiała się nie mogąc ukryć ani uśmiechu czy śmiechu.
Re: Jezioro
: wt maja 31, 2022 9:43 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Przesadzasz- Machnął lekko ręką- Szacunku to tutaj nie mam i to podstawnie- Nie miał żalu czy pretensji. Było co było i tyle.
-Pewnie bym cos tam zatańczył. Kondycje mam ale niestety to było tak dawno, ze wielu rzeczy juz nie pamiętam ale ciekawostka-Lekko wyszczerzył ząbki- Na pierwszej randce z przyszła zoną odstawiłem jej striptiz- Zaśmiał się na to wspomnienie. Bardzo była to nietypowa randka...
Re: Jezioro
: wt maja 31, 2022 9:58 pm
autor: Nari Orecev
Nie będzie się kłócić ze starszym, bo nie wypada i nie wie jak tam kiedyś było ale mimo wszystko zasługuje na uznanie.
Uśmiechnęła się - A to ciekawe, a ile Pan miał lat kiedy występował na "scenie"? - zapytała, teraz to bardzie zaczynało wyglądać jak przesłuchanie niż rozmowa. Co nie zmienia faktu, że ciekawska z niej osoba, co jest jej wielką wadą i niejednokrotnie wpędziło ją to w kłopoty.
- Na pewno była zachwycona, a jak się miewa małżonka? - zapytała z grzeczność i tu udało jej się ukryć zdziwienie, że ma żonę a na taką nie wygląda.
Re: Jezioro
: śr cze 01, 2022 8:13 pm
autor: Sylvan Vulkodlak
-Hmm...- Zastanowił się ile to on miał. To było tak dawno temu.
-Młody byłem można powiedzieć, ze byłem nastolatkiem-No jakoś tak.
-No zaskoczona na pewno- No tak dziwnie wyszło z ta randką. Tak całkiem, tym bardziej, ze jakoś wcześniej niezbyt za soba przepadali. ciekawe.
-Nie wiem. Nie widziałem jej kilkunastu lat- No troche może to brzmieć dziwienie albo dobijająco ale taka prawda. nie miał pojęcia co dzieje się z Silvia i czy w ogóle... żyje.